Zoo Poznań: Mała niedźwiedzica Cisna ma nowy dom. "Już...

    Zoo Poznań: Mała niedźwiedzica Cisna ma nowy dom. "Już zaczyna nas straszyć" [WIDEO]

    SZKI, PEJ

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Mała niedźwiedzica Cisna, która przyjechała w sobotę do Poznania, czuje się świetnie i wygląda znakomicie. - Już zaczyna nas straszyć - informuje Ewa Zgrabczyńska, dyrektor Zoo w Poznaniu.
    - Puchatka wygląda znakomicie. Mamy pewność, że tutaj będzie się już zachowywała jak dziki niedźwiadek - dodała Ewa Zgrabczyńska.

    Ma zaledwie dwa miesiące, waży tylko sześć kilogramów, podczas gdy dorosłe dochodzą nawet do 300 kg. To noworodek. W sobotę Cisna - bo takie imię wybrano malutkiej, początkowo nazywanej Puchatką niedźwiedzicy w plebiscycie - znalazła nowy dom. W poznańskim Nowym Zoo.

    Maleństwo na początku kwietnia zostało znalezione w Bieszczadach, niedaleko miejscowości Cisna. Przestraszone, wychłodzone i głodne błąkało się po górach. Było za małe, żeby przetrwać samotnie, bez matki, w naturalnych warunkach. Dlatego zostało przewiezione do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Tam nabierało sił. A poznańskie zoo - po uzgodnieniach z Fundacją Four Paws, która rozbudowuje tutejszą niedźwiedziarnię - zaoferowało mu nowy dom.

    - W dwa tygodnie wybudowaliśmy dla niedźwiedzicy specjalny wybieg, który ma jak najbardziej przypominać naturalne środowisko - mówi Małgorzata Chodyła, rzeczniczka poznańskiego ogrodu zoologicznego. - Niedźwiedzie są samotnikami, więc Cisna będzie odizolowana od innych. Musi przyzwyczaić się do miejsca, złapać odpowiedni dla siebie rytm.

    Nowy dom malutka niedźwiedzica poznała w sobotę. Z Przemyśla specjalnym samochodem wyposażonym w kamerę wieźli ją Jakub Kotowicz z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych i weterynarz Andrzej Fedaczyński z Lecznicy dla Zwierząt ADA. Podróż trwała niemal dziewięć godzin, ale przebiegła spokojnie i bezpiecznie. Cisna wypiła podczas niej cztery butelki mleka, które ze względu na 20-procentową zawartość tłuszczu ma szybko postawić zwierzę na nogi i pomóc przybrać na wadze.

    Po przyjeździe Cisną od razu zaopiekowali się poznańscy weterynarze. Jej osobistą opiekunką w zoo została Maja Szymańska. Niedźwiedzica przeszła podstawowe badania, które wstępnie wykazały, że jest zdrowa i silna. Waży sześć kilogramów. - Przed nami trudne i bardzo ważne dni adaptacji - mówi Małgorzata Chodyła. - Małej potrzeba przede wszystkim spokoju. Musi mieć ciszę, masowanie brzuszka i posiłek pięć razy dziennie. Nie zobaczymy jej na wybiegu przez co najmniej kilka tygodni.

    Cisna jest czwartym niedźwiedziem w poznańskim ogrodzie zoologicznym. Mieszkają tu już trzy dorosłe zwierzęta - Borys, Ewka i Gienia. Dwie ostatnie to mama i córka, które trafiły do zoo dwa tygodnie temu z Braniewa. Także wciąż przyzwyczajają się do nowego miejsca.

    ZOBACZ TAKŻE: Mała niedźwiedzica z Cisnej już w Nowym Zoo w Poznaniu!



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bierzcie przykład z Cisnej

    wszyscy wredni niewdzięcznicy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Cmoknięcie w rękę która podawała mleko
    jest przejawem dobrego wychowania zapisanego w genach,
    bynajmniej nie wyssanego z mlekiem matki.
    Nabycie obyczaju na drodze "kulturowej" jakby chciało...rozwiń całość

    Cmoknięcie w rękę która podawała mleko
    jest przejawem dobrego wychowania zapisanego w genach,
    bynajmniej nie wyssanego z mlekiem matki.
    Nabycie obyczaju na drodze "kulturowej" jakby chciało "gender"
    w przypadku Cisnej wykluczone - z racji wieku miśki.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo