Zoo w Poznaniu: Dwa młode lwy trafiły do poznańskiego zoo [ZDJĘCIA, WIDEO]

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Trzymiesięczna lwica trafiła do Poznania Zoo w Poznaniu
Odebrana z cyrku trzymiesięczna lwica trafiła do poznańskiego zoo. Dzień później także do naszego ogrodu zoologicznego trafił czteromiesięczny lew, odebrany z prywatnych rąk, także cyrku. Zwierzęta teraz przechodzą kwarantannę, czeka ich szereg badań. O ich losie zdecydują jednak organy ścigania i sąd. Pomimo tego, poznańskie zoo rozpoczyna zbiórkę pieniędzy na budowę azylu dla dzikich zwierząt na charytatywnej stronie PolakPomaga.

Dwa małe lwy to kolejne zwierzęta cyrkowe, które w ostatnim czasie trafiły do poznańskiego ogrodu zoologicznego. Pierwszy był niedźwiedź Baloo, krokodyl, żółwie, ostatnio małpka kapucynka. Lwy zostały odebrane z rak prywatnych przez fundacje Viva.

- Policja z Rybnika (woj. śląskie) zwróciła się do nas z prośbą o udział w kontroli w jednym z tamtejszych cyrków. Okazało się, że znajduje się tam trzymiesięczna lwica, która wychowywana jest w warunkach niedostosowanych do niej. Nie miała wybiegu, nie miała zapewnionej przestrzeni. Okazało się, że jej właściciele nie przedstawili żadnych dokumentów potwierdzających legalne pochodzenie tego zwierzęcia. Złamali tym samym szereg praw mówiących o ochronie zwierząt, zarówno polskich, jak i europejskich - mówi Anna Plaszczyk z fundacji Viva.

Policja zdecydowała się o zabezpieczeniu zwierzęcia i z prośbą o jego azyl zwróciła się do poznańskiego zoo.

- Po rozmowie z władzami miasta i lekarzami weterynarii zdecydowaliśmy się o transporcie zwierzęcia na teren naszego ogrodu - mówi Ewa Zgrabczyńska, dyrektor zoo.

Dzień później dyrekcja poznańskiego ogrodu odebrała telefon z podobną prośbą. Od tego samego komisariatu policji na Śląsku.

Misja azyl - zbudujmy razem azyl dla zwierząt

Źródło: PolakPomaga.pl

- Dzień później ci sami policjanci udali się na interwencje do jednego z prywatnych mieszkań, gdzie przebywał czteromiesięczny lew tym razem i trzy ogromne krokodyle. Zwierzęta żyły w tragicznych warunkach. Zwłaszcza trzymetrowe krokodyle, które nie miały warunków do życia - zaznacza Anna Plaszczyk.
Lew musi przejść badania genetyczne, ponieważ są podejrzenia że jest hybrydą tygrysa z lwem afrykańskim

Do ogrodu zoologicznego z dnia na dzień trafiło więc kolejne lwiątko o metrowy krokodyl.

- Niestety, nie mamy warunków, ani personelu, by zaopiekować się także tymi ogromnymi krokodylami. To zwierzęta wysoce niebezpieczne. Obawiamy się, ze niestety ale jedynym dla nich wyjściem, będzie ich uśpienie - mówi Zgrabczyńska.

Zarówna Anna Plaszczyk z fundacji Viva jak i dyrekcja zoo zauważają, że problem adopcji dzikich zwierząt pojawia się coraz częściej.

- Ktoś, kto ma pieniądze decyduje się na udomowienie dzikiego zwierzęcia. Cyrków, które występują w Polsce z dzikimi zwierzętami jest 20, jednak prawo pozwala na to, by każdy człowiek zarejestrował cyrk, w celu pozyskania dzikiego zwierzęcia. Nie musi przy tym nigdy się wystawiać. Ile jest takich podmiotów - nie wiemy. Problemem jest też fakt, że takich zwierząt w Polsce nie ma gdzie azylować - opowiada Plaszczyk.

Dlatego poznańska dyrekcja ogrodu zoologicznego świadoma narastającego problemu zdecydowała się otworzyć własny azyl. Na to potrzeba jednak pieniędzy. Te dyrekcja chce pozyskać dzięki zbiórce na portalu PolakPomaga.

- To platforma, działająca w podobnym systemie jak PolakPotrafi, gdzie odbywają się tylko zbiórki charytatywne - mówi Bartosz Nowak z PolakPomaga.

- Konsekwentnie realizujemy politykę domu dla zwierząt, gdzie każde dzikie zwierzę z konfiskaty może znaleźć dom. trzeba mieć świadomość, że dla tych istot to jedyna szansa na przeżycie. Nigdy nie będą udomowione, a przez wpływ człowieka nie mogą też wrócić na wolność - opowiada Zgrabczyńska.

Zbiórka potrwa 45 dni. W tym czasie dyrekcja potrzebuje 500 tysięcy na wybudowanie azylu dla dzikich zwierząt. W nim miejsce mają znaleźć także odebrane z cyrku lwy.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dobre

wypisujecie te durne komentarze. Wychodzę stąd, bo zaczynam nie lubić ludzi, kiedy czytam takie rzeczy, chyba lepiej nie wiedzieć kogo mijam na ulicy. Jesteście z siebie dumni, kiedy wyrażacie takie opinie? Bo ja wstydziłabym się sama za siebie mając nawet takie myśli.

D
Dobre

,,Odbierają zwierzęta" - tak, wyrwali je z ramion zapłakanym dzieciom! Nie no ludzie jak czytam te komentarze, to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Skąd w was tyle nienawiści do innych ludzi i zwierząt? Zamiast cieszyć się, że ktoś robi w naszym imieniu to, czym każdy z nas powinien się zająć (POMAGA), to tylko

G
Gość

Rozumiem, że Króla Lwa oglądałeś chętnie, może i nawet ze swoimi dzieciakami, ale zwierzęta z prawdziwego świata masz gdzieś? To lepiej zamiast imieniem głównego bohatera tej bajki, posługuj się imieniem hieny, która też się w niej pojawia, bo jesteś równie ,,szlachetny". Tak, prywatny folwark - w końcu ,,Pani Ewa Z". czerpie z tego same korzyści - np. jest regularnie obrzucana błotem przez takich typów jak ty. Pozazdrościć.

C
Człowiek

Tyle w temacie komentarza zooznawcy. Brawa dla Pani Zgrabczyńskiej za to, że naprawdę ma serce do zwierząt i nie traktuje ZOO jako kolejnego ,,parku rozrywki" dla znudzonych miejską dżunglą mieszczuchów. Zwierzęta, dla których ma zostać stworzony azyl nie trafiły tu dlatego, że postanowiły wybrać się na zagraniczną wycieczkę, tylko dlatego, że człowiek dla własnej przyjemności i zysku wyrwał je wbrew ich woli z ich naturalnego środowiska i wywiózł do zupełnie innego świata, mając w głębokim poważaniu ich dobro. Jeśli ktoś uważa, że nie powinniśmy im pomagać, to jest równie podłej natury jak kłusownicy, przemytnicy i cyrkowcy, od których te zwierzaki zostały uratowane.

S
Simba

poznańskie ZOO ??? nie , to prywatny folwark pani Ewy Z.

x
x

Taki z Ciebie znawca, jak ze mnie John Cena. Lepiej wyrzucić w lesie, nie buraczku?

ś
śmiechu warte

Zbieranie środków na inwestycję przez polakpotrafi.pl? To brak profesjonalizmu. Radzę sprawdzić, jakim 'sukcesem' był inny projekt p. Zgrabczyńskiej, tj. Dom Pana Kota i jego człowieka, który zakończył się kompletną klapą, mimo agresywnego popularyzowania p. Zgrabczyńskiej we wszelkich mediach, w tym ogólnopolskich. Zbieranie środków w ten sposób przez miejską instytucję to kpina i porażka wizerunkowa. Skończy się na tym, że T. Lewandowski z pieniędzy nie przewidzianych w budżecie miasta sfinansuje swojej dobrej znajomej tę inwestycję.

:(

my nie mamy już zoo i poszę tej szlachetnej nazwy dla tego przybytku nie używać. Mamy miejskie schronisko egzotycznych zwierząt, które zostanie w perspektywie kilku miesięcy być dotowane, bo jedno schronisko miejskie już mamy i na dwa - jak widać po żebraniu - pieniędzy nie ma i nie będzie.

w
waldek

co na to "fachowcy" Pani Radna LD.. i co na to radny M Grz.. jakie ich reakcje ?

D
Doge

Rozumiem że najpierw odbierają komuś zwierzęta, a gdy pieniążki sie nie zgadzają to będą je usypiać?
Kolejna brawurowa akcja zielonych.

J
Julia

Bardzo ważne jest, żeby azyl powstał jak najszybciej, wspierajmy!!!

Dodaj ogłoszenie