ZTM Poznań planuje zlecić firmie zewnętrznej obsługę 140 stanowisk

Bogna Kisiel
ZTM Poznań planuje zlecić firmie zewnętrznej obsługę 140 stanowisk
ZTM Poznań planuje zlecić firmie zewnętrznej obsługę 140 stanowisk Paweł Miecznik
ZTM planuje zlecenie firmie zewnętrznej obsługę 140 stanowisk. Urszula Mańkowska, radna Platformy przypomina, że w rozstrzygniętym wcześniej przetargu warszawska firma Leasing Team obsługiwała 70 etatów. - Z czego wynika taki wzrost liczby etatów, które mają być obsługiwane przez firmę zewnętrzną? - zastanawia się U. Mańkowska. ZTM twierdzi, że na razie nie może odpowiedzieć na to pytanie.

"ZTM ogłosił przetarg. Outsourcing. A tak naprawdę to 140 etatów na 28 miesięcy. To może nawet kilka milionów złotych kosztować. Co się dzieje?" - taka informacja podana na Facebooku przez Jakuba Jędrzejewskiego, byłego zastępcę prezydenta zaskoczyła radnych.

Urszula Mańkowska, radna Platformy przypomina, że w rozstrzygniętym wcześniej przetargu warszawska firma Leasing Team obsługiwała 70 etatów. - Teraz pojawiło się kolejne ogłoszenie, które przewiduje zlecenie firmie zewnętrznej obsługę 140 stanowisk - mówi U. Mańkowska.

Komisja rewizyjna kontynuowała we wtorek kontrolę ZTM. Dlatego radna PO postanowiła wykorzystać okazję i poprosić o wyjaśnienie tej sprawy Bogusława Bajońskiego, dyrektora ZTM.

- Z czego wynika taki wzrost liczby etatów, które mają być obsługiwane przez firmę zewnętrzną? - pyta U. Mańkowska.

Odpowiedzi jednak nie uzyskała. B. Bajoński stwierdził, że nie może jej udzielić, ponieważ ogłoszenie o przetargu jeszcze nie zostało opublikowane przez Urząd Publikacji Unii Europejskiej. - Mogłoby to naruszyć przepisy ustawy prawo o zamówieniach publicznych - wyjaśnił B. Bajoński.

To nie zmienia faktu, że to zamówienie zostało umieszczone na stronie biuletynu Urzędu Miasta. Jasno z niego wynika, że ZTM chce obsadzić pracownikami firmy zewnętrznej 140 stanowisk, w tym 40 zajmujących się sprzedażą i obsługą klienta, 10 - teleinformatycznych, 35 - kancelaryjno-asystenckich, 50 - do kontroli biletów, 5 - odpowiadających za nadzór nad kontrolą biletów.
- Uważam, że zlecanie na zewnątrz usług, które wykonuje ZTM, jest co najmniej dziwne - twierdzi Tomasz Lewandowski, radny SLD oraz szef komisji gospodarki komunalnej i polityki mieszkaniowej. Radny już w ubiegłym roku przestrzegał na sesji przed zatrudnianiem ludzi na umowach śmieciowych. Stwierdził wtedy, m.in.: - Nie chcę, żeby miasto Poznań było jak XIX-wieczny kapitalista. Taki, który nie zważa, ile ludzie zarabiają i jakie są warunki pracy. Patrzy tylko na swój zysk.

Zastrzeżenia miała też Inspekcja Pracy, że ludzie z Leasing Teamu robią to samo co pracownicy ZTM, ale pracują na umowę zlecenie i mniej zarabiają.

Należy podkreślić, że ZTM nieco zrewidowało swoje stanowisko w tej kwestii. W poprzednim przetargu jedynym kryterium branym pod uwagę była cena usługi proponowana przez oferenta. Obecnie stanowi ona 80 proc. oceny oferty, a 20 proc. można zyskać za deklarowaną liczbę osób zatrudnionych na umowę o pracę na pełen etat.

Zdaniem T. Lewandowskiego, klauzula społeczna byłaby skuteczna, gdyby ZTM zastrzegł w warunkach przetargowych, że firma zewnętrzna musi zatrudniać wszystkich na umowę o pracę.

- Trzeba mieć tego świadomość, że takie umowy są droższe. Może okazać się, że firma wygra nawet tymi 80 proc., jeżeli złoży atrakcyjną cenowo ofertę - uważa T. Lewandowski. I przyznaje, że twierdzenie o oszczędnościach, jakie przynosi zlecanie usług na zewnątrz budzi jego wątpliwości, bo odnosi się do innych pracowników, a nie dyrektorów. - Skoro jest to takie skuteczne narzędzie, to może dyrektorzy zarządzaliby ZTM w oparciu o kontrakty cywilne - proponuje radny.

Komisja rewizyjna
Komisja rewizyjna Rady Miasta wzięła pod lupę Zarząd Transportu Miejskiego. We wtorek odbyło się kolejne posiedzenie, poświęcone kontroli ZTM, termin następnego wyznaczono na lipiec. Szymon Szynkowski vel Sęk z PiS, szef komisji rewizyjnej dopytywał we wtorek, jak wygląda ochrona danych osobowych, czy karty PEKA na okaziciela oraz faktury są ewidencjonowane. Z kolei Halinę Owsianną, radną SLD interesował nabór pracowników do ZTM, czy jest komisja rekrutacyjna, ile osób zostało zatrudnionych z firmy Orange (dyrektor ZTM przez wiele lat pracował w Telekomunikacji Polskiej), a także wydatki na promocję i reklamę. Na większość tych pytań ZTM ma odpowiedzieć pisemnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bolo
Kandydat na prezydenta w kampanii wyborczej mówł,że w Poznaniu będzie jak w Dreźnie, tam odpowiednik ZTM posiada 9-10 stanowisk !!!
P
Pyra
Przecież za ZTM odpowiada M. Wudarski z PdM. Społecznicy oszuści.
Ż
Żorż Poniemirski
Nie można dać pracy 140 poznaniakom, tylko trzeba dać zarobić kilku cwanym "warsiawiakom" i ześmiecić 140 poznaniaków za niegodne pieniądze?

Panie Bajoński! Czas na śmieciówkę!!!
A
Asia
Republika bananowa !!! Wszystkie pieniądze publiczne MUSZĄ być jawne. Utajnianie umów płaconych z naszych pieniędzy (vide: spalarnia) powinno z urzędu być ścigane...
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie