18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Żużel: Byki rzutem na taśmę wygrały derby w Gnieźnie [ZDJĘCIA]

TSZaktualizowano 
Byki rzutem na taśmę wygrały derby w Gnieźnie Dawid Stube/Fotostube
Żużlowcy Fogo Unii po dramatycznym meczu wygrali na torze w Gnieźnie ekstraligowe derby Wielkopolski. Zwycięstwo nie przyszło im jednak łatwo, bo walczący już praktycznie tylko o honor zawodnicy Lechmy Startu przez całe spotkanie prowadzili i dopiero w ostatnim wyścigu dali się wyprzedzić leszczynianom. Byki zainkasowały także punkt bonusowy.

Gospodarze do niedzielnych derbów przystąpili bez ...trenera. - Stefan Andersson po prostu się rozchorował i musiał zostać w domu - wyjaśnił Damazy Gandurski, rzecznik prasowy beniaminka. W tej chorobie raczej nie należy się doszukiwać drugiego dna, ponieważ klub z Gniezna półoficjalnie poinformował, że chce ze szwedzkim szkoleniowcem związać się dłuższym kontraktem.

Czerwono-czarni bez trenera przez długi czas radzili sobie znakomicie i już po 5 biegu z nawiązką odrobili 8-punktową stratę z pierwszego meczu w Lesznie. Ogromna w tym zasługa młodych, Damiana Adamczaka oraz Oskara Fajfera, którzy ku radości blisko 6-tysięcznej widowni wygrali po dwa pierwsze swoje wyścigi.

W tym momencie zareagował jednak trener Roman Jankowski i z rezerwy taktycznej posłał na tor Piotra Pawlickiego. A ten w parze z Damianem Balińskim zniewelował część strat, ogrywając Bjarne Pedersena. Bezbarwnemu Duńczykowi plecy pokazali także obcokrajowcy Fogo Unii i po 8 wyścigu mecz zaczynał się od nowa.

Jak się okazało był to krótkotrwały zryw Byków, bo po kolejnych dwóch biegach trener Jankowski ponownie mógł korzystać z rezerwy taktycznej. Tym razem nie przyniosła ona efektów, bo Przemysław Pawlicki punktów nie zdobył. Dużo skuteczniejszy był jego młodszy brat, który w parze z Kennethem Bjerre pokonał jadącego na słabnącym motocyklu Mateja Zagara.

Tym samym przed biegami nominowanymi przewaga gospodarzy wynosiła już tylko dwa oczka. Utrzymała się ona do ostatniego wyścigu, ponieważ w 14 wyścigu Sebastian Ułamek nie dał się wyprzedzić braciom Pawlickim. O końcowym wyniku decydował więc ostatni bieg. Ze strony Fogo Unii wyjechali do niego obcokrajowcy, a Lechmę Start reprezentowali Davey Watt i Adamczak.

Dużo lepszym refleksem pod taśmą wykazali się ci pierwsi i bez większych problemów zapewnili Bykom zwycięstwo. Bardzo cenne, bo przybliżające je do fazy play-off. - Ta wygrana była nam bardzo potrzebna. Już sam wynik pokazuje jednak, że nie przyszła nam łatwo - stwierdził trener Jankowski. - Kluczem do wygranej była równa postawa całego zespołu - dodał najskuteczniejszy w zespole z Leszna Piotr Pawlicki.

Rozczarowani byli za to gospodarze. - Kibice w Gnieźnie zobaczyli nasz kolejny piękny mecz i jednocześnie kolejną piekną ...porażkę. Pokazaliśmy jednak, że mimo kłopotów walczymy do końca - ocenił menedżer zespołu, Dariusz Imbierowicz. - Mogę tylko przeprosić, że nie nie zdołałem wygrać ostatniego wyścigu, ale na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że w tym sezonie brakuje mi jazdy, a co za tym idzie doświadczenia - dodał Adamczak, który na pewno pokazał, że warto na niego stawiać.

Lechma Start Gniezno - Fogo Unia Leszno 44:46 (pierwszy mecz 49:41 dla Fogo Unii, bonus dla Fogo Unii)
Lechma Start:
Ułamek 10+1 (3,0,2,2,3), Watt 8 (w,2,3,2,1), Zagar 6+1 (2,1,3,d), Adamczak 8+1 (3,3,1,1,0), B. Pedersen 4+2 (2,1,0,1), Gała 1 (0,0,1), O. Fajfer 7 (3,3,1,0).
Fogo Unia: K. Bjerre 11+2 (2,2,2,2,3), Lindgren 9+1 (1,0,3,3,2), Zengota 0 (0,0), Baliński 5 (1,3,1), Prz. Pawlicki 6 (1,1,2,0,0,2), Pi. Pawlicki 14+2 (2,2,3,3,3,1), Nowak 1+1 (1,0,0).

Bieg po biegu:
1. Ułamek, Bjerre, Lindgren, Watt (w) 3:3
2. Fajfer, Pi. Pawlicki, Nowak, Gała 3:3 (6:6)
3. Adamczak, Zagar, Baliński, Zengota 5:1 (11:7)
4. Fajfer, Pedersen, Prz. Pawlicki, Nowak 5:1 (16:8)
5. Adamczak, Bjerre, Zagar, Lindgren 4:2 (20:10)
6. Baliński, Pi. Pawlicki, Pedersen, Gała 1:5 (21:15)
7. Pi. Pawlicki, Watt, Prz. Pawlicki, Ułamek 2:4 (23:19)
8. Lindgren, Bjerre, Fajfer, Pedersen 1:5 (24:24)
9. Watt, Ułamek, Baliński, Zengota 5:1 (29:25)
10. Zagar, Prz. Pawlicki, Adamczak, Nowak 4:2 (33:27)
11. Lindgren, Watt, Pedersen, Prz. Pawlicki 3:3 (36:30)
12. Pi. Pawlicki, Bjerre, Gała, Zagar (d) 1:5 (37:35)
13. Pi. Pawlicki, Ułamek, Adamczak, Prz. Pawlicki 3:3 (40:38)
14. Ułamek, Prz. Pawlicki, Pi. Pawlicki, Fajfer 3:3 (43:41)
15. Bjerre, Lindgren, Watt, Adamczak 1:5 (44:46)

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3