Żużel: Byki spróbują odczarować tor w Tarnowie

TS
Fogo Unia na własnym torze  przegrała z ekipą z Tarnowa 38:52
Fogo Unia na własnym torze przegrała z ekipą z Tarnowa 38:52 Grzegorz Dembiński
Po efektownej wygranej z Uni-baksem Toruń, w Lesznie odżyły nadzieje na awans Fogo Unii do czołowej czwórki, która w decydującej części sezonu walczyć będzie o medale. Teraz przed Bykami jednak zdecydowanie poważniejsze wyzwanie. Biało-niebiescy jadą bowiem do Tarnowa, gdzie, jak do tej pory, żadnej z drużyn nie udało się zdobyć więcej niż 31 punktów! W takiej sytuacji raczej nietrudno wskazać faworyta niedzielnego spotkania.

- Jaskółki są liderem Enea Ekstraligi, a to najlepiej świadczy o klasie naszego najbliższego rywala. Postaramy się tam jednak powalczyć o jak najlepszy wynik - mówi Adam Skórnicki, który jako menedżer zespołu będzie musiał stawić czoła Markowi Cieślakowi. - To jeden z najlepszych szkoleniowców żużlowych w naszym kraju. Osiągnął bardzo wiele jako zawodnik, a jeszcze więcej jako trener. Można więc chyba powiedzieć, że jadę do Tarnowa po naukę - dodał wychowanek Byków.

W porównaniu z meczem w Unibaksem w składzie Fogo Unii doszło do jednej zmiany. Miejsce bezbarwnego i przede wszystkim nieskutecznego Mi-kkela Michelsena zajął Damian Baliński. Pytanie tylko, czy ta roszada przyniesie punkty, bo najbardziej doświadczony zawodnik Byków cały czas ma problemy sprzętowe i przez to nie może ustabilizować formy na wysokim poziomie.

W ostatnim spotkaniu z Unibaksem przeciętne zawody zanotował również Piotr Pawlicki. - Szkoda nawet mówić o moim występie. Na szczęście, koledzy z zespołu stanęli na wysokości zadania. Ja pocieszam się tym, że na wyjazdach spisuję się zdecydowanie lepiej niż na własnym torze - powiedział po meczu z Aniołami junior Fogo Unii, który w tygodniu wystartował w zaległym ćwierćfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski i w niezłym stylu zapewnił sobie awans do dalszej rywalizacji.

Jaskółki w niedzielę pojadą w takim samym ustawieniu co zwykle. Trudno zresztą, aby było inaczej, skoro niemal wszyscy tarnowianie są w czubie klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników Enea Ekstraligi. Drugi w tym rankingu jest fenomenalny w tym sezonie Martin Vaculik, a w czołowej piątce znajdują się jeszcze Janusz Kołodziej i Greg Hancock. Dla porównania, najlepszy z Byków, Nicki Pedersen zajmuje w tym zestawieniu dziesiątą lokatę.

Przed Bykami więc niesłychanie trudne zadanie. Pierwsze spotkanie tych drużyn, które odbyło się 1 czerwca na torze w Le-sznie, zakończyło się pewnym zwycięstwem ekipy trenera Cieślaka, która tym samym punkt bonusowy ma na wyciągnięcie ręki.
Z innych niedzielnych spotkań najciekawiej zapowiada się konfrontacja w Gorzowie, gdzie dojdzie do drugich w tym sezonie derbów Ziemi Lubuskiej. W pierwszych lepsi okazali się żużlowcy Falubazu.

Grupa Azoty Unia Tarnów - Fogo Unia Leszno (niedziela, godz. 19, pierwszy mecz 52:38 dla Unii Tarnów)
Unia:
9. Martin Vaculik, 10. Krzysztof Buczkowski, 11. Artiom Łaguta, 12. Greg Hancock, 13. Janusz Kołodziej, 14. Ernest Koza, 15. Kacper Gomólski.
Fogo Unia: 1. Nicki Pedersen, 2. Damian Baliński, 3. Kenneth Bjerre, 4. Grzegorz Zengota, 5. Przemysław Pawlicki, 6. Piotr Pawlicki, 7. Tobiasz Musielak.
Pozostałe niedzielne mecze: Unibax Toruń - Włókniarz Częstochowa (godz. 16.30, 47:43 dla Unibaksu), Wybrzeże Gdańsk - Betard Sparta Wrocław (godz. 16.30 nSport, 59:31 dla Sparty), Stal Gorzów - Falubaz Zielona Góra (godz. 19 nSport, 50:40 dla Falubazu).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie