Żużel: Kto otrzyma dzikie karty na przyszłoroczne Grand Prix? Gollob i Kasprzak pojadą na pewno...

Tomasz Sikorski
Znamy już dziesięciu uczestników przyszłorocznego cyklu Grand Prix. W tym gronie są Tomasz Gollob oraz Krzysztof Kasprzak. W 2013 roku o medale mistrzostw świata powinno jednak walczyć trzech Polaków, bo do tej dwójki pewnie dołączy jeszcze Jarosław Hampel.

- Dla mnie to jest pewniak do stałej dzikiej karty. Nie wyobrażam sobie, aby dwukrotny medalista z ostatnich lat nie otrzymał zaproszenia od organizatorów cyklu. Tym bardziej, że z walki o czołowe lokaty w tym roku wykluczyła go nie słabsza forma, ale kontuzja - mówi Paweł Ruszkiewicz, promotor żużla w naszym kraju oraz komentator telewizyjny turniejów Grand Prix.
Sam Hampel na każdym kroku podkreśla, że w nowym sezonie chciałby znowu powalczyć o najwyższe cele.

- Sygnalizowałem organizatorom cyklu, że będę gotowy na przyszły rok i jestem w stanie wrócić do wysokiego poziomu, jaki prezentowałem rok czy dwa lata temu. Oni doskonale o tym wiedzą i mam nadzieję, że nie będą się zastanawiać nad przyznaniem mi dzikiej karty - mówi kapitan Unii.

Kto oprócz Hampela może jeszcze liczyć na przychylność ze strony BSI? - Moimi faworytami są Darcy Ward, Tai Woffinden oraz Michael Jepsen Jensen. Cała trójka, to bardzo młodzi żużlowcy, a na takich chcą teraz stawiać szefowie cyklu. Czas Peterów Ljungów czy Hansów Andersenów w Grand Prix już się kończy. W mistrzostwach świata potrzebny jest powiew świeżości, a ci zawodnicy to gwarantują - twierdzi Ruszkiewicz.

Z wymienionej trójki każdy ma mocne argumenty w ręku. Woffinden jest Brytyjczykiem, a trudno sobie wyobrazić rywalizację o tytuł bez przedstawiciela tej nacji. Ward z kolei ma wsparcie ze strony sponsora, czyli firmy Monster, a Jensen jest pupilem duńskiej federacji.

W takiej sytuacji może zabraknąć miejsca dla Martina Vaculika, który w tym sezonie jako rezerwowy zadebiutował w Grand Prix i zdążył już nawet stanąć na najwyższym stopniu podium.

- Słowak miał swoją szansę w Gorican, gdzie w sobotę odbył się finał eliminacji. Nie wykorzystał jej i teraz może mieć problem, bo chętnych do stałych dzikich kart jest sporo, a miejsc mało - uważa Ruszkiewicz.

Tych miejsc może być jeszcze mniej, gdyby okazało się, że za Jasona Crumpa, który zrezygnował z jazdy w Grand Prix, pojedzie nie dziewiąty obecnie w klasyfikacji generalnej, Andreas Jonsson, a czwarty w Grand Prix Challenge Ales Dryml. A nie jest to wcale takie nieprawdopodobne, bo przepisy są po stronie Czecha.

- Trochę nie chce mi się wierzyć, żeby doszło do takiej sytuacji. Jeśli jednak Dryml dostałby się do Grand Prix, to Jonsson będzie musiał dostać dziką kartę. Pewnie kosztem Jepsena Jensena - uważa Ruszkiewicz.

W przyszłym sezonie dość mocno zmieni się nie tylko obsada Grand Prix, ale również lokalizacja zawodów. W tym roku z tym prestiżowym cyklem pożegnały się Leszno, Vojens, Malilla i pewnie Gorican. Dojdą natomiast Daugavpils, Sztokholm oraz najprawdopodobniej Krsko. Wprawdzie Słoweńcy nie należą do finansowych potentatów, ale awans Zagara do Grand Prix może okazać się w tym przypadku kluczowy.

Nie wiadomo natomiast, jakie polskie miasto zastąpi Leszno. Z pewnością nie będzie to Warszawa, o której sporo się mówiło jeszcze kilka miesięcy temu. Chętna do organizacji turnieju jest Bydgoszcz, ale tam klubowa kasa świeci pustkami, a miasto ma już dość wydawania pieniędzy na żużel. Może się więc zdarzyć, że w przyszłym sezonie w Polsce odbędą się tylko dwie imprezy z tego cyklu.

Oni są pewni miejsca w GP 2013
Chris Holder (Australia), Greg Hancock (USA), Nicki Pedersen (Dania), Tomasz Gollob (Polska), Emil Sajfutdinow (Rosja), Fredrik Lindgren (Szwecja), Antonio Lindbaeck (Szwecja), Krzysztof Kasprzak (Polska), Matej Zagar (Słowenia), Niels Kristian Iversen (Dania).

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3