Żużel: Magnus Zetterstroem kapitanem Startu Gniezno

Tomasz Sikorski
Magnus Zetterstroem był już zawodnikiem Startu
Magnus Zetterstroem był już zawodnikiem Startu Fot. Tomasz Stręk
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Magnus Zetterstroem został nowym kapitanem Startu. 40-letni Szwed zastąpi Krzysztofa Jabłońskiego, który po tym, jak gnieźnianom nie udało się awansować do ekstraligi, postanowił zmienić otoczenie i przeniósł się do Zielonej Góry. To, czego nie udało się dokonać wychowankowi czerwono-czarnych, ma zdziałać Zorro. To pod wodzą tego doświadczonego żużlowca gnieźnianie po długiej przerwie mają ponownie dołączyć do najlepszych drużyn w kraju.

- W poprzednim sezonie Start tylko chciał i próbował awansować. Teraz jest na ten awans skazany. Nawet nie biorę pod uwagę takiej możliwości, że może nam się nie udać - stwierdził Zetterstroem podczas Gali Złote Orły. Szwed doskonale zna smak awansu, bo nie tak dawno wraz z kolegami z Wybrzeża Gdańsk na finiszu rozgrywek wyprzedził... gnieźnieńską drużynę. Teraz podobne chwile radości ma przeżywać na stadionie przy ul. Wrzesińskiej.

- Mamy bardzo mocny zespół, w którym nie brakuje zawodników ze ścisłej czołówki światowej. Mam w tym przypadku na myśli choćby mojego rodaka Antonio Lindbaecka. Co ważne, zarówno jego, jak i Bjarne Pedersena oraz Adama Skórnickiego doskonale znam, bo startowałem z nimi w innych ligach. Wiem, że każdego z nich stać na bardzo skuteczną jazdę. Mając takich zawodników w parkingu, będzie mi znacznie łatwiej pełnić funkcję kapitana - ocenił Zetterstroem po podpisaniu kontraktu.

Szwed w samych pozytywach wypowiada się nie tylko o nowych kolegach z zespołu, ale również o klubie z Gniezna i tamtejszym torze, który jest jednym z jego ulubionych. A zna go doskonale, ponieważ w Starcie występował już w sezonie 2006.

- Od tamtego czasu w klubie sporo się zmieniło. I to na lepsze. Jestem bardzo zadowolony, że ponownie tutaj trafiłem. Mamy świetny zespół, ambitny cel i wspaniałych kibiców. To musi wypalić - dodał doświadczony zawodnik.

Gnieźnieńscy kibice Zetterstroema pamiętają nie tylko z niezłych występów, ale również z ambitnej i widowiskowej jazdy. Tak się zresztą złożyło, że w Starcie podobnymi walorami mogą się pochwalić wspomniani już Skórnicki oraz Lindbaeck. Cała trójka to prawdziwi showmani, którzy swoimi popisami na torze potrafią przykuć uwagę kibica. Fani czerwono-czarnych na nudę więc nie będą mogli narzekać. Oby na wyniki również.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie