sportowy24
    Żużel: Polonia zdeklasowała Włókniarza

    Żużel: Polonia zdeklasowała Włókniarza

    TS

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Żużel: Polonia zdeklasowała Włókniarza

    Żużel: Polonia zdeklasowała Włókniarza ©Wiesław Szmagaj

    To był prawdziwy żużlowy lany poniedziałek. Polonia Piła na inaugurację sezonu, w obecności blisko 6 tysięcy widzów, nie dała najmniejszych szans Włókniarzowi Częstochowa
    Żużel: Polonia zdeklasowała Włókniarza

    Żużel: Polonia zdeklasowała Włókniarza ©Wiesław Szmagaj

    Żużlowcy z Piły nie mogli sobie wymarzyć lepszej inauguracji sezonu. W pierwszym meczu o punkty beniaminek po znakomitej jeździe rozbił na własnym torze 61:29 częstochowskiego Włókniarza, który przez wielu uważany jest za kandydata numer jeden do awansu. - Kibice dopisali, pogoda też, więc nie wypadało nie wygrać - śmiał się Patryk Dolny. Nie do śmiechu było za to gościom, którzy na początku sezonu w niczym nie przypominają lwów, które maja na plastronach.


    Pilanie na prowadzenie wyszli po 3. wyścigu, wygranym podwójnie przez parę Michał Szczepaniak - Norbert Kościuch. Ten bieg dostarczył zresztą sporym emocji, bo Szczepaniak dopiero na kresce o błysk szprychy wyprzedził Tomasa H. Jonassona. Dla Szweda, który miał być liderem Włókniarza to i tak był najlepszy występ w tym spotkaniu, bo później prezentował się już wręcz katastrofalnie. A przecież w ubiegłym sezonie ten zawodnik jeździł jeszcze w Fogo Unii...

    Nie zawodzili natomiast pilanie. Zwłaszcza wspomniana para Kościuch - Szczepaniak, która raz za razem przywoziła komplet punktów. Świetnie spisywali się również Piotr Świst z Patrykiem Dolnym. Po wygranej tej pary w 7. wyścigu Polonia wyszła na prowadzenie 28:14 i dla wszystkich stało się jasne, że faworyt na inaugurację sezonu zgubi punkty. Nikt pewnie jednak nie przypuszczał, że Polonia wygra aż tak wysoko. Gościom nie pomogły nawet rezerwy taktyczne, które zaczęli stosować w końcówce spotkania.

    - Dobrze jest rozpocząć sezon w takim stylu, bo to zawsze dodaje skrzydeł. Włókniarz ma w składzie kilku naprawdę niezłych zawodników i spodziewaliśmy się trudnego spotkania. Jak się jednak okazało, wygrana przyszła nam łatwiej niż się spodziewaliśmy. Na razie nie ma co jednak popadać w hurraoptymizm. W tym sezonie jedziemy bez napinania się na konkretny wynik. Chcemy po prostu robić swoje - stwierdził przed kamerami TVP Michał Szczepaniak.

    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wyścigi ale bez smrodu i hałasu

    Niania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Gdyby żużlowcy ścigali się na pojazdach z silnikami elektrycznymi to by nie zanieczyszczali powietrza i nie hałasowali.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl