Związek Nauczycielstwa Polskiego odrzuca propozycje ministerstwa dot. zmian w Karcie Nauczyciela. "Mamy dość arogancji i braku szacunku"

SR
ZNP "w pełni odrzuca" zmiany pochodzące z propozycji ministerstwa edukacji, przedstawione 21 września podczas kolejnego etapu rozmów w ramach ministerialnego Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty.
ZNP "w pełni odrzuca" zmiany pochodzące z propozycji ministerstwa edukacji, przedstawione 21 września podczas kolejnego etapu rozmów w ramach ministerialnego Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty. Marek Szawdyn /Polska Press / Zdjęcie ilustracyjne
Związek Nauczycielstwa Polskiego nie zgadza się na zmiany w pragmatyce zawodowej nauczycieli, zaproponowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki. W poniedziałek, 27 września, Prezydium Zarządu Głównego ZNP odrzuciło wszystkie pomysły resortu dot. m.in. podwyższenia pensum i likwidacji części dodatków. Związek czeka na propozycje, które realnie podniosłyby prestiż zawodu nauczyciela.

Jak czytamy w stanowisku, ZNP "w pełni odrzuca" zmiany zaproponowane przez ministerstwo, przedstawione 21 września podczas kolejnego etapu rozmów w ramach ministerialnego Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty.

Zobacz też: Poznań: Czy dojdzie do przełomu w sprawie śmierci Anny Karbowniczak?

Propozycje ministerialne objęły m.in. podwyższenie pensum nauczycieli o 4 godziny, wprowadzenie 8 godzin tygodniowo "czasu dostępności nauczyciela w szkole", likwidację części dodatków (m.in. dodatku uzupełniającego i dodatku "na start") oraz obcięcie o połowę odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych nauczycieli. MEiN proponuje również podwyżkę pensji nauczycielskich proporcjonalnie do podnoszonego pensum.

- Panie ministrze, nie tak buduje się prestiż naszego zawodu. Nie tak podnosi się ten prestiż w oczach nauczycieli i opinii publicznej

- ocenił podczas konferencji prasowej prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Trwa głosowanie...

Czy nauczyciele powinni zarabiać więcej?

Głos Wielkopolski

Stanowisko prezydium ZG ZNP ws. projektowanych zmian w ustawie Karta Nauczyciela:

  • Rozwiązania zawarte w propozycji resortu edukacji to skrajny przejaw lekceważenia nauczycieli i reprezentujących ich przedstawicieli oświatowych związków zawodowych, dający poważny argument do podjęcia działań protestacyjnych.
  • Deklarowana przez ministra Przemysława Czarnka "podwyżka" płac kosztem zwiększenia pensum i odebrania niektórych dodatków oznacza, że nauczyciele sami sfinansują wzrost wynagrodzeń.
  • Mamy dość arogancji i braku szacunku dla zawodu nauczyciela ze strony decydentów oświatowych oraz niezrozumienia potrzeb 600-tysięcznej grupy zawodowej nauczycieli!

ZNP chciałoby uniezależnienia kształtowania wynagrodzeń nauczycieli od woli polityków.

- To politycy będą decydować o wzroście wynagrodzeń lub ich zawieszeniu w danym roku – tak jak jest dotychczas (np. w roku 2021, a także w latach poprzednich)

- komentuje wiceprezes ZG ZNP, Krzysztof Baszczyński.

ZNP zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy, które wiązałoby wynagrodzenia w oświacie od przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce obliczanego przez GUS.

Jak czytamy w "Głosie Nauczycielskim", czasopiśmie Związku, od zmiany stanowiska MEiN wobec systemu wynagradzania nauczycieli ZNP uzależnia dalszy swój udział w pracach ministerialnego zespołu.

Według ZNP, ministerstwo edukacji nie przedstawia "jakichkolwiek propozycji dotyczących poprawy warunków pracy nauczycieli". Szef resortu Przemysław Czarnek zwrócił raz uwagę na to, że nauczyciele w ciągu 8 godz. będą mieli dodatkowe zajęcia z uczniami. "Tymczasem już dziś zajęcia te są w skandalicznych warunkach lokalowych, bez nowoczesnego wyposażenia, pomocy dydaktycznych itp.", podkreślają autorzy "Głosu Nauczycielskiego".

Czytaj też:

ZNP apeluje do "Solidarności"

– ZNP nie zgadza się na propozycje MEiN. Apelujemy do pozostałych związków zawodowych, FZZ i oświatowej “Solidarności”, o wspólne w tym zakresie działanie. Mamy bardzo dobre relacje z FZZ. Liczymy także na to, że “Solidarność” w chwili otrzeźwienia również zechce włączyć się do wspólnej walki w interesie nauczycieli. Tutaj barwy polityczne, związkowe absolutnie nie powinny dzielić. Powinniśmy ręka w rękę pracować. Mam nadzieję, że koledzy z “Solidarności wyciągną wnioski z porozumienia z rządem z 2019 r. i nie dadzą się oszukać po raz kolejny – czytamy na glos.pl podsumowanie prezesa ZNP.

Na początku października Związek Nauczycielstwa Polskiego chce zorganizować manifestację w stolicy w sprawie planowanych zmian w Karcie Nauczyciela i prawie oświatowym.

Zmiany w wynagrodzeniach nauczycieli Ministerstwo Edukacji i Nauki chce wprowadzić od 1 września 2022 roku, natomiast przewiduje 3-letni okres przejściowy, jeśli chodzi o nową ścieżkę awansu zawodowego.

Tak mają wzrosnąć zarobki nauczycieli. O tyle mają wzrosnąć ...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzeg
Pan Broniarz ze swoimi hunwejbinami po raz kolejny będzie terroryzował uczniów i rodziców horrendalnymi żądaniami. Ilu nauczycieli podczas strajku lub pandemii (piszę o nauczycielach, którzy prowadzili klasy kończące rok egzaminem np. maturalnym) wspierali swoich uczniów? Pojedynczy, niemal w konspiracji przed swoimi kolegami otrzymywali kontakt z wychowankami. Jak poloniści będą ukazywać postawy altruistyczne, skoro sami często niewiele od siebie dając eskalują żądania. Ilu nauczycieli Wasze dzieci doceniają i chwalą (najczęściej tych wymagających i na poziomie)? Reszta zachowuje się, jakby pracowała w szkole za karę.

Wasza ankieta, aby była wiarygodna, powinna być rozwinięta o zagadnienia związane z propozycjami MEiN, równie dobrze z tymi odpowiedziami można zadać pytanie czy pracownicy Polska Press powinni zarabiać więcej, itd. W zdecydowanej większości odpowiedź będzie taka sama.
Dodaj ogłoszenie