Zwycięstwo poznaniaków w MMA! [ZDJĘCIA, FILM]

Radosław Patroniak
Walki amatorów stały na wysokim poziomie WALDEMAR WYLEGALSKI
Sporty walki cieszą się w Poznaniu niesłabnącą popularnością. Na sobotniej gali MMA i K1 hala AWF przy Drodze Dębińskiej może nie pękała w szwach, ale też nie świeciła pustkami. Ci, którzy przyszli nie mieli czego żałować, bo zobaczyli zwycięstwo miejscowych w konfrontacji z resztą Polski oraz niezwykle udany debiut w mieszanych sztukach walki dotychczasowego mistrza boksu tajskiego, Radosława Demczura.

Zawodnik grupy Samolewski Team w walce wieczoru pokonał jednogłośnie na punkty Roberta Bronszkiewicza z KSW Piła. - Miałem dwa słabsze momenty, ale w sumie jestem zadowolony, bo można powiedzieć, że kontrolowałem ten pojedynek. Zdaję sobie sprawę ze swoich niedostatków zwłaszcza w parterze, ale wierzę, że szybko nadrobię zaległości i już niedługo będę mógł myśleć o starciach z zawodnikami rankingowymi - przyznał 22-letni Demczur.

CZYTAJ TEŻ:
WIECZÓR SPORTÓW WALKI W HALI AWF
ROSJANIE WYCOFALI SIĘ Z GALI MMA. BĘDZIE ŚLEDZTWO?
GALA MMA W POZNANIU

Do debiutu w MMA przez miesiąc przygotowywał się on w Ankosie Zapasy Poznań. Praca z trenerem Andrzejem Kościelskim nie poszła na darmo, bo bohater wieczoru poradził sobie z przeciwnikiem nawet w sytuacjach mniej dla niego komfortowych.

- Ten chłopak ma talent do MMA i nie jest wcale za stary, by zrobić karierę. Byłem pod wielkim wrażeniem jego ciosów. On kopie jak koń, a i w parterze nie wygląda na zagubionego. Jeżeli nie zabraknie mu konsekwencji i wytrwałości, to jeszcze nie raz o nim usłyszymy - podkreślił menedżer klubu Ankos Zapasy, Mariusz Stachowiak. W najbliższą sobotę z czwórką swoich zawodników udaje się on do Piły na galę MMA i boksu zawodowego. Z kolei 31 marca wspólnie z najlepszym zawodnikiem MMA w Poznaniu, Borysem Mańkowskim, weźmie on prawdopodobnie udział w Konwencie MMA, organizowanym przez portal MMA Rocks. Mańkowski ma otrzymać specjalną nagrodę za najlepszą walkę poprzedniego roku (z Peterem Sobottą na gali w Warszawie).

- Do końca marca ma się też wyjaśnić, co z kolejną walką naszego "Diabła". Najbardziej prawdopodobny scenariusz to udział w kolejnej odsłonie KSW z Pudzianowskim i Chalidowem, 12 maja w Łodzi. Jeśli jednak organizatorzy nie zdążą znaleźć przeciwnika dla Borysa, to wtedy umowa będzie dotyczyć gali wrześniowej - dodał Stachowiak.

6. Wieczór Sportów Walki w hali AWF Poznań kontra reszta Polski 8:3 Walki (wytłuszczoną czcionką zwycięzcy) Michał Bąk - Mateusz Stawski Wojciech Biernacki - Adam Maczulis Andrzej Michalczyk - Marcin Jasiecki Krzysztof Pyzik - Mikołaj Walenciak**Robert Głuch - Karol Bienia Przemysław Dobiała - Dawid Pasternak**Dominik Cacko - Piotr Kosiński Bartosz Kołodziejczak - Mikołaj Chamarczuk **Jakub Labiak - Wojciech Chruściel Przemysław Bubiński - Filip Gałuszka Radosław Demczur **- Robert Bronszkiewicz

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
koval

Witam. Jeśli można się wtrącić bo widzę temat się pojawił a z koleżkami po walce tak myśleliśmy że będzie gadka o tej walce. Otóż po pierwsze czytajac dwa komenty sądze iż źle jak ktoś pisze że sedzia oszust i źle jak ktos nazywa zawodnika tragicznym. To że sędzia podniósł do stójki zawodników to decyzja sędziego i jest nie do podważnia ale to sędzia BJJ który gdzies niedaleko poznania takze trenował tego zawodnika w czerwonym kasku. A więc to proste ze mial okazje to pomogl swojemu podopiecznemu. Ale widok z trybun był taki że jak do stójki ich dał to "czerwony" był zaduszony siedział na kolanach łapał oddech. Natomiast co do zawodnika niebieskiego fakt pokazywal swoje umiejetnosci na rozgrzewce fakt bardzo porozciagany zawodnik mimo tego ze walczyl pierwszy raz. ale co do "spuchnięcia" nie przytakne bo gościu naprawde mocno umięśniony widac wieloletnia prace nad sobą to zszedl z ringu normalnie nie sapał jak inny bo na to z koleżkami patrzylismy że jest duzy i ciekawe jak kondycyjnie. Ale zaskoczyl nas bo widac ze przygotowany dobrze. Ja tego zawodnika widze w K-1 bo widac ze lubi walke w stojce natomiast parter i mnie niegdy nie rajcował bo mało walki a więcej szarpaniny. Moje zdanie jest takie aby nie komentować ze ktos jest tragiczny jak dopiero zaczyna a widac ze gosc ma serce do walki. Jeżeli juz jestescie az tak na NIE to sami wyjdzcie na ring. Samo wyjscie to juz sukces. Pozdrawiam

s
sfs

Człowieku, skoro tak piszesz chyba nie wiesz kim jest ten ,,sedzia oszust''. Otóż to Sławomir Barczak-jeden z pierwszych czarnych pasow bjj w naszym kraju, jeden z pionierów bjj w Polsce, swietny zawodnik, niesamowity technik oraz znakomity trener takze mma. Mysle, ze taka osoba jest bardziej kompetentna od kibica lub samego zawodnika, który ma wiecej miesni niz talentu. Tragiczny zawodnik, tylko prężył sie na rozgrzewce i spuchł po minucie. Przemysl to i idz na sale, tam sie mozesz wyżyć.

p.s. ,,duszenie na szyję''-A na co ma być duszenie? Dusiłes komuś kiedyś np. noge?

P
Pavo

Walkę R.Głucha i K.Bienia powinni unieważnić. Każdy widział co sędzia zrobił. Bienia w parterze gdy Głuch był na nim założył duszenie na szyję trzymał dosyć długo, jasne jest to że jeszcze chwile i by Głuch odklepał natomiast sędzia przerwał walkę i ustawił walke do stójki. A zasada jest taka że jeżeli sędzia przerywa to w tej samej pozycji oddaje walkę na środek ringu. przerwał bo byli za blisko lin ringowych. Brawo MMA Gala Poznań sędzia Poznaniak wszystko jasne.

Dodaj ogłoszenie