ATP/WTA Cincinnati. Hurkacz może iść za ciosem, Świątek nadal czeka. Halep na drodze Linette [ZAPOWIEDŹ] [WIDEO]

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Wygląda na to, że Hubert Hurkacz zapomniał już o nieudanym występie w Tokio
Wygląda na to, że Hubert Hurkacz zapomniał już o nieudanym występie w Tokio Pawel Relikowski / Polska Press
Rumunka Simona Halep będzie pierwszą rywalką Magdy Linette w turnieju w Cincinnati. Iga Świątek na swoją musi jeszcze poczekać, ale może doczekać się rewanżu za Wimbledon. Huberta Hurkacza czeka za to rewanż za US Open.

Są w dodatku podstawy ku temu by liczyć, że będzie on udany. Rok temu w Nowym Jorku wrocławianin sprawił polskim kibicom niemiłą niespodziankę, przegrywając w drugiej rundzie 4:6, 6:1, 2:6, 2:6 z 99. wówczas na świecie (obecnie 34.) Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną. Choć może „niemiła niespodzianka” nie jest tu odpowiednim określeniem, bo nie był to pierwszy Wielki Szlem, w którym Hurkacz spisał się poniżej oczekiwań. Swoją niemoc w najważniejszych turniejach sezonu przełamał dopiero w tym roku, dochodząc do półfinału Wimbledonu.

Po drodze (w lutym) był jeszcze halowy turniej ATP 250 w Montpellier, w którym Polak znów uległ Davidovichowi Fokinie, tym razem 5:7, 2:6. Skąd więc powody do optymizmu? Z postawy Hurkacza w ubiegłym tygodniu, w turnieju ATP 1000 w Toronto, gdzie stoczył w ćwierćfinale niesamowity bój z wiceliderem światowego rankingu, Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewiem. Przegrany co prawda 6:2, 6:7 (6), 6:7 (5), ale nawet rywal Polaka przyznał po ostatniej piłce, że miał szczęście.

- Byłeś dziś lepszy. Przepraszam, że wygrałem - stwierdził, dziękując mu za walkę (a jego słowa wyłapały rozmieszczone wokół kortu mikrofony). Później dodał, że „Hubi jest materiałem na czołową piątkę rankingu ATP”.

Dla Hurkacza będzie to czwarty występ w turnieju Western & Southern Open. Do tej pory nie zdołał wygrać meczu w głównej drabince (za pierwszym razem przeszedł kwalifikacje). Rok temu w Nowym Jorku - gdzie przeniesiono awaryjnie imprezę z powodu koronawirusa - przegrał już na starcie z Amerykaninem Johnem Isnerem (5:7, 4:6).

Jeśli tym razem wygra premierowe spotkanie, to w kolejnej rundzie trafi na kwalifikanta, albo na Brytyjczyka Andy’ego Murraya.

Zbyt dobrych wspomnień z Cincinnati (jeden wygrany mecz w głównej drabince) nie ma na razie również Iga Świątek, która z przeciwieństwie do Hurkacza zrobiła sobie dłuższą przerwę po igrzyskach olimpijskich w Tokio i dopiero teraz wraca do rywalizacji w cyklu WTA. Na pierwszą rywalkę musi poczekać dłużej od niego, bo jako zawodniczka rozstawiona z numerem szóstym w pierwszej rundzie ma wolny los. W drugiej być może czeka ją za to rewanż za tegoroczny Wimbledon, bo to właśnie z Ons Jabeur przegrała w Londynie w 1/8 finału (7:5, 1:6, 1:6). Pod warunkiem, że Tunezyjka najpierw poradzi sobie z Estonką Anett Kontaveit.

Świątek wystąpi w Cicninnati również w deblu. Jej partnerką będzie Amerykanka Bethanie Mattek-Sands, z którą dotarła w tym roku do finału Roland Garros.

Trudna przeprawa czeka Magdę Linette, która rywalizację w Cincinnati zacznie od pojedynku z Simoną Halep. Rumunka (turniejowa 12.) zmaga się w tym sezonie z kontuzjami, z których powodu nie wystąpiła w Roland Garros i Wimbledonie, a do gry wróciła dopiero w ubiegłym tygodniu, w Montrealu. W stanie Ohio zawsze dobrze jej się jednak grało. Trzykrotnie (2015, 2017 i 2018 rok) dochodziła tutaj do finału.

Dla Linette będzie to drugie w karierze spotkanie z Halep. Dwa lata temu podczas Roland Garros górą była, pod nadspodziewanie zaciętym meczu, Rumunka.

Wideo

Materiał oryginalny: ATP/WTA Cincinnati. Hurkacz może iść za ciosem, Świątek nadal czeka. Halep na drodze Linette [ZAPOWIEDŹ] [WIDEO] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie