Będzie refundacja leku dla chorego na raka Aleksa!

Krystian Lurka
6-letni Aleks ma złośliwego raka wątroby, ale ani szpital, ani NFZ nie chcieli finansować leczenia
6-letni Aleks ma złośliwego raka wątroby, ale ani szpital, ani NFZ nie chcieli finansować leczenia Archiwum
- Dzisiaj Aleks rozpoczyna kolejny cykl chemioterapii - mówi Joanna Steinke, mama sześcioletniego chłopczyka, który zmaga się z jednym z najgroźniejszych nowotworów wątroby. W poniedziałek rodzina otrzymała potrzebne mu do przeżycia lekarstwa. Jak podkreśla mama, leków nie byłoby, gdyby nie... "Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi" z Poznania. To ta organizacja od początku roku finansuje chemioterapię chłopczyka. Ale dzięki "Głosowi" to się zmieni. I to już wkrótce!

Po tym, jak na początku roku nagłośniliśmy kłopoty rodziny chłopczyka, sprawą obiecali zająć się urzędnicy z Ministerstwa Zdrowia. Dziś już wiadomo, że lekarstwo dla chłopczyka będzie na liście leków refundowanych!

Przypomnijmy: od stycznia tego roku ani szpital, ani NFZ nie chciał finansować leczenia. Profesor Jacek Wachowiak ze Szpitala im. Jonschera w Poznaniu przyznał, że szpital nie dysponuje takimi funduszami, żeby mógł wesprzeć rodzinę chłopca. A Magdalena Rozumek-Wenc z NFZ-u mówiła wprost: - Lekarstwo potrzebne pacjentowi nie jest objęte refundacją.

Czytaj też:"6-letni Aleks potrzebuje chemioterapii, ale ani NFZ, ani szpital nie chcą jej kupić!"

Na patową sytuację na szczęście zareagowali przedstawiciele ministerstwa zdrowia.

- W związku z informacją o problemach z finansowaniem leku, minister zwrócił się do konsultantów krajowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pacjentów z nowotworem, o opinię w sprawie umieszczenia lekarstwa na liście refundacyjnej - powiedział w marcu "Głosowi" Krzysztof Bąk, rzecznik resortu zdrowia. Dzisiaj już wiadomo, że eksperci powiedzieli "tak".

Czytaj też:"Każdego roku brakuje na chemię dla małych dzieci! Czy jest szansa na zmianę?"

Co więcej, za włączenie specyfiku na listę leków refundowanych jest również prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych. A to oznacza, że rozwiązanie kłopotów z płaceniem za chemioterapię dla Aleksa jest na ostatniej prostej.- Mając na uwadze powyższe rekomendacje w resorcie rozpoczęto już właściwą procedurę - przyznał Krzysztof Bąk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Lekarstwo, które miesięcznie kosztuje kilka tysięcy złotych będzie opłacane przez państwo. Jak nieoficjalnie dowiedział się "Głos" być może już za miesiąc!

Chcesz podzielić się swoją opinią z autorem tekstu "Będzie refundacja leku dla Aleksa" lub jesteś osobą, która również ma problemy z finansowanie chemioterapii, to wyślij wiadomość na adres [email protected]

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tak
Nie kumasz?? Obie sprawy są bardzo silnie ze sobą związane... 7 miliardów rocznie idzie w Polsce na pewne bzdety, zamiast na lekarstwa dla Aleksów, zamiast na ich naukę, zamiast na ich bezpieczeństwo... Resztę sobie dopisz!
31 węzłowy Burke
Qurwa, co za szaleństwo ! Podniecają się maltanką ale Alexem nikt się za bardzo nie interesuje. 31
31 węzłowy Burke
Szacunek. 31
Dodaj ogłoszenie