Biało-czerwoni i Patrycja Wyciszkiewicz na złotym dworze Królowej Sportu

Radosław Patroniak
Patrycja Wyciszkiewicz i prezes AZS Poznań, Tomasz Szponder
Patrycja Wyciszkiewicz i prezes AZS Poznań, Tomasz Szponder Fot. Archiwum AZS Poznań
To miały być złote mistrzostwa polskich lekkoatletów, ale że będą to złote żniwa, okraszone zwycięstwem w klasyfikacji medalowej (12 medali, w tym siedem z najcenniejszego kruszcu), tego mało kto się spodziewał. W wielkim triumfie naszej Królowej Sportu miała udział 23-letnia Patrycja Wyciszkiewicz (AZS Poznań), która wspólnie z koleżankami wywalczyła w niedzielę tytuł mistrzyni Europy w sztafecie 4x400 m.

Studentka Uniwersytetu Ekonomicznego i podopieczna Edwarda Motyla biegła na pierwszej zmianie i zakończyła swoją zmianę na drugiej pozycji. Iga Baumgart, Małgorzata Hołub i Justyna Święty poprawiły tę pozycję, a ostatnia z nich odparła atak Brytyjki i dotarła na metę niezagrożona na pierwszym miejscu.

– Po triumfach innych zawodników czułam, że nam też zagrają Mazurka Dąbrowskiego. Fajne jest to, że cieszymy się ze złota w Belgradzie, ale wierzymy również w medal za kilka miesięcy na MŚ w Londynie. Mamy przecież jeszcze rezerwy – przekonywała pochodząca ze Śremu zawodniczka, która odniosła w stolicy Serbii największy sukces w karierze.
Chwilę po żeńskiej sztafecie rywalom szans nie dali także nasi czterystumetrowcy, którzy w ten sposób przypieczętowali wygraną Polski w klasyfikacji medalowej. Na najwyższym podium w niedzielę stawali także skoczek wzwyż, Sylwester Bednarek i nasz niezłomny średniodystansowiec, Adam Kszczot, który zwyciężył na 800 m.

W sobotę Konrad Bukowiecki dokonał w Belgradzie rzeczy niezwykłej – w imponującym stylu sięgnął po tytuł halowego mistrza Europy w pchnięciu kulą, poprawiając wynikiem 21.97 m rekord Polski. Złoty medal wywalczył także w biegu na 1500 m Marcin Lewandowski, a na podium stanęli Sofia Ennaoui (1500 m), Justyna Święty (400 m) i Rafał Omelko (400 m). Tuż za podium rywalizację w trójskoku skończyła Anna Jagaciak-Michalska (AZS Poznań).

Po pierwszej spalonej próbie młody kulomiot, Konrad Bukowiecki, zadziwił wszystkich, gdy w drugiej serii uzyskał wręcz kosmiczną odległość 21.97. Jednym pchnięciem zawodnik Gwardii Szczytno dosłownie znokautował rywali – jego rezultat to absolutny rekord Polski, najlepszy wynik na świecie w sezonie 2017 oraz czwarta odległość w historii halowej europejskiej lekkoatletyki.

Choroba u progu sezonu halowego zmusiła Marcina Lewandowskiego do biegania w hali na 1500 m. Jak się okazało miało to pozytywne skutki. Zawodnik bydgoskiego Zawiszy odniósł wielki sukces na bieżni Kombank Areny. Na 600 m przed metą przejął kontrolę nad rywalizacją i zdobył złoto.

Jagaciak-Michalska sukcesywnie zbliżała się do granicy 14 m, by wreszcie w czwartej serii uzyskać 14.14. Do zdobycia brązu pochodzącej z Puszczykowa lekkoatletce zabrakło 11 cm – na trzecim stopniu podium stanęła Greczynka Paraskiewi Papachristu, która pofrunęła na odległość 14.24. Konkurs był bardzo wyrównany. Złoty medal wywalczyła dzięki świetnej próbie na 14.37 (najlepszy wynik w Europie w 2017) Niemka Kristin Gierisch.

– Czwarte miejsce nie jest wymarzone, ale ktoś musi być czwarty. To były stabilne skoki, ale może za bardzo chciałam i dlatego zabrakło trochę do medalu. Hala nie jest moją najmocniejszą stroną, więc wyniki z Belgradu dobrze rokują przed sezonem letnim – tłumaczyła zawodniczka AZS Poznań.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3