Bieszczady. Minuty dzieliły go od śmierci. Mieszkaniec gminy Czarna został trzykrotnie użądlony przez szerszenie podczas pracy w lesie

WZ
Szerszenie często zakładają gniazda w pobliżu ludzi.
Szerszenie często zakładają gniazda w pobliżu ludzi. Wojtek Zatwarnicki
Udostępnij:
- W obawie o swoje życie natychmiast zadzwoniłem po pomoc medyczną. Z lasu postanowiłem wyjechać samochodem w kierunku domu, aby ułatwić ratownikom udzielenie pomocy. To trudno dostępny teren. Dzwoniłem również do rodziny z prośbą o przygotowanie wapna, choć szczerze mówiąc nie byłem pewien czy dojadę do domu. Nie czułem reki, w którą użądliły mnie owady, robiło mi się słabo – tak o zdarzeniu opowiada ofiara ataku, pragnąca zachować anonimowość.

Po dotarciu do miejsca zamieszkania, u mężczyzny wystąpiły charakterystyczne objawy wstrząsu anafilaktycznego – zaczął się dusić na oczach rodziny.

Dwadzieścia minut po zgłoszenia zdarzenia, na miejscu pojawiła się karetka pogotowia i załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mieszkaniec został przetransportowany do szpitala w Lesku, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy i zatrzymano na obserwację.

Obecnie czuje się lepiej, choć ma problemy z płucami i odczuwa duże zmęczenie.

Szerszenie należą do rodziny osowatych (Vespidae). Wyodrębniono 26 gatunków tych owadów, Na terenie Polski powszechnie występuje odmiana europejska. Charakteryzuje się żółtym odwłokiem w czarne pasy i rudoczarną głową. Szerszenie europejskie mogą osiągać długość do 40 milimetrów, natomiast odmiana japońska do 55 milimetrów. Żywią się owadami, głównie muchówkami i pszczołami oraz sokami drzew i owoców.

Ukąszenie owadów błonkoskrzydłych, takich jak trzmiel, osa, pszczoła czy szerszeń, może wywołać wstrząs anafilaktyczny. Wstrząs ten jest bezpośrednim zagrożeniem życia i wymaga jak najszybszego podania m.in. adrenaliny.

Szerszenie z reguły nie atakują ludzi. Do ataku może jednak dojść, gdy znajdziemy się w pobliżu ich gniazda lub je naruszymy. Owady często zakładają gniazda w bezpośrednim sąsiedztwie ludzi, np. na poddaszach. W przypadkach bezpośredniego zagrożenia życia, do ich usunięcia można wezwać straż pożarną.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Materiał oryginalny: Bieszczady. Minuty dzieliły go od śmierci. Mieszkaniec gminy Czarna został trzykrotnie użądlony przez szerszenie podczas pracy w lesie - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie