W środę ornitolodzy znakowali ptaki, żeby wkrótce poznać ich zwyczaje i usposobienie. Zaobrączkowali młode słynnej bocianiej pary z Przygodzic (pow. ostrowski).

Dzięki zaobrączkowaniu bocianów naukowcy dowiedzą się, gdzie ptaki wędrują i co im zagraża.

- Ich spadki czynności w Europie mogą zależeć wcale nie od tego, jakie są warunki na europejskich lęgowiskach, tylko jakie są warunki na zimowiskach np. w Afryce. Tych zimowisk nie poznamy bez obrączkowania czy najnowszej metody telemetrii satelitarnej, która jest jednak bardzo droga - powiedział w rozmowie z Radiem Poznań ornitolog Paweł Dolata.

Pierwszych lotów piskląt możemy spodziewać się już za miesiąc. Na noc będą jednak wracać do gniazda.

Dzięki projektowi "Bociany z Przygodzic" zainteresowani na całym świecie mogą obserwować życie bocianiej rodziny. Obraz z kamer jest dostępny TUTAJ.