Cierpliwość i rozsądek - tak radzi młodzieży Tomasz Kuszczak z MU

Radosław PatroniakZaktualizowano 
Tomasz Kuszczak w sobotę na turnieju Remes Cup w Opalenicy rozdał setki autografów
Tomasz Kuszczak w sobotę na turnieju Remes Cup w Opalenicy rozdał setki autografów S. Seidler
Festiwal piłkarskiej młodzieży w tym roku toczy się w błyskawicznym tempie, bo po weekendzie jest już na półmetku. To tylko jednak subiektywne wrażenie, bo rozgrywki toczą się po staremu, tylko w innym układzie dni. Te dwa pierwsze przyniosły uczestnikom Remes Cup moc wrażeń. Do Opalenicy przyjechał w sobotę bramkarz Manchesteru United Tomasz Kuszczak i oczywiście przez ponad godzinę był oblegany przez młodzież. W niedzielę natomiast był ciąg dalszy eliminacji i pokazowy mecz byłych gwiazd Lecha z dziennikarzami.

Piłkarz Czerwonych Diabłów w środę grał w sparingu z Boca Juniors w Monachium. W czwartek wieczorem wrócił do Anglii, a już w piątek wylądował w Berlinie, skąd w sobotę rano wyruszył pociągiem do Poznania. Z dworca odebrał go Piotr Reiss, który z Kuszczakiem zamienia się rolami, jak wyjeżdża na Wyspy. - Z Tomkiem znamy się bardzo dobrze od czasów wspólnej gry w Hercie - tłumaczył "Rejsik".

Pierwsze kroki Kuszczaka w Opalenicy przypomniały ubiegłoroczną histerię związaną z pobytem Lukasa Podolskiego. W końcu bramkarz MU przebił się przez grupę swoich wielbicieli i przypomniał sobie czasy, kiedy sam startował do wielkiej kariery. - W życiu piłkarza liczy się cierpliwość i rozsądek. Do tego musi dochodzić radość z gry i zaangażowanie na treningach. Każdy młody zawodnik musi sobie zdawać sprawę, że bez wyrzeczeń nie dojdzie do najwyższego pułapu - przyznał 27-letni zawodnik.

Jego zdaniem fakt, że nie jest bramkarzem numer 1 w MU, nie jest frustrujący. - Cel minimum w życiu już osiągnąłem, bo przecież gram w najlepszym klubie świata, w dodatku mam z nim podpisany trzyletni kontrakt. Nie jestem jednak minimalistą i zamierzam walczyć o podstawowy skład. Na tym etapie rywalizacji nie szukam innych rozwiązań. Nie interesuje mnie zmiana barw klubowych, bo czuję, że dostanę swoją szansę od Aleksa Fergusona - dodał Kuszczak.

W rozmowie z nim nie mogło też zabraknąć odwiecznego tematu, czyli nieobecności od roku w kadrze Leo Beenhakkera. - Jestem Polakiem i zawsze zależało mi na występach w reprezentacji, ale przecież sam się nie powołam - zakończył gość specjalny Remes Cup.

Serial Kuszczaka z rozdawaniem autografów obserwował z boku pomysłodawca turnieju Bartosz Remplewicz (też pozował do zdjęć uczestnikom zawodów). Sugestie niektórych trenerów, by gwiazdę turnieju sprowadzać na późniejszą godzinę i namawiać do pokazowego treningu, skwitował krótko. - To nierealne. Musimy się cieszyć z tego, że Tomek w ogóle dla nas znalazł czas. Nie możemy mu narzucać harmonogramu dnia - zauważył Remplewicz.

Oczywiście był dumny, że 20 boisk w Opalenicy znów zapełniło się piłkarską młodzieżą z całego świata. W przyszłości baza Remesu powiększy się o budowany obok głównej płyty czterogwiazdkowy hotel. Pod koniec roku opalenicki ośrodek ma szanse stać się prawdziwą futbolową perełką. - Jestem pewien, że poziom naszych usług pobytowo-treningowych zostanie doceniony. Nie ukrywam, że marzy mi się goszczenie podczas Euro 2012 reprezentacji Niemiec. Gdyby ten cel udało się zrealizować, to po mistrzostwach nie będziemy się musieli martwić o następnych gości - podkreślił Remplewicz.

A na perfekcyjnie równych murawach w tym czasie toczyły się pierwsze mecze młodzieżowego festiwalu. Były pierwsze okrzyki radości, pierwsze łzy smutku i ... pierwsze kontuzje. Zdarzały się też pogromy i nierówne boje, ale stali uczestnicy Remes Cup bardziej niż na wynikach turnieju koncentrują się na niepowtarzalnej atmosferze.

- Gwiazdy ściągamy, ale nie po to, żeby zdominowały rozgrywki. Jeśli chcemy bić rekordy frekwencji, działać zdużym rozmachem i stawiać na spontaniczność, nie możemy przeprowadzać selekcji zgłoszeń. Udział w naszym turnieju oprócz wartości szkoleniowej ma być dobrą zabawą, a czasami nawet wakacyjną przygodą - przyznał dyrektor Remes Cup Robert Hirsch.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3