Dodatek Nadzwyczajny Andrzeja Niczyperowicza WIEK II ROCZNIK XXXV NR 1178

Andrzej Niczyperowicz
STRZEŻ SIĘ MAMUTA Od Sylwestra do czasu obecnego zatopiony byłem w lekturze pouczającej pracy doktorskiej Dmitrija Mendelejewa (tak, tego od pierwiastków) zatytułowanej ,,O połączeniach alkoholu z wodą’’. Warto wiedzieć, że stężony alkohol wcale nie musi łączyć się z wodą. Np. w tzw. ,,mamucie’’ pół piwa natychmiast się spożywa, dopełniając następnie kufel gorzałką. Przygotowanego w ten sposób koktajlu jednak się nie pije, tylko wali. Często na domówkach gospodarz pyta z troską leżącego w nieładzie gościa: - Co ci się stało, Stasinku? A ten na to rzężąc: - Walnąłem mamuta…

POWIEDZIAŁ DZIADEK
Zdrowy sen nie tylko przedłuża życie, ale i doskonale skraca dzień roboczy.

HASŁA (SŁUSZNIE) MINIONE
Rolniku! Myj jaja!

SŁYNNE POWIEDZENIA
Nie wiem nic o seksie, gdyż zawsze byłam mężatką.
Zsa Zsa Gabor

DO SERCA PRZYTUL PSA
Pisałem już o tym, że pewna paniusia z Ameryki zapisała swój majątek ulubionemu kotkowi, a papuga nieboszczki stara się o unieważnienie testamentu. To był mój żart wyssany jak zwykle z palca.
No, to teraz wiadomość z serwisu zagranicznego PAP:
Po śmierci bogatej mieszkanki Ceserty (południowe Włochy) otwarto testament, w którym zapisała ona dwa miliony euro swojemu ulubionemu pudlowi Chicco.
Natychmiast wysłałem do notariusza w Cesercie zgodę na adopcję niewątpliwie sympatycznego czworonoga.

JAK TO POLITYK
Obiecywał gruszki na wierzbie. Częstował wyborczą kiełbasą. Teraz opowiada głodne kawałki.

TRZY PO TRZY
Starość radość. Idzie dziadek. Z laską. 90-60-90.
Życzenie. Spadający meteoryt obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła.
Kameleon. Postanowił coś zmienić w swoim życiu. Przestał słodzić herbatę. Zgorzkniał.

SZLACHETNE HOBBY
Kazimierz Nowak z Poznania w wolnych chwilach zajmuje się konstruowaniem miniaturowych stateczków w butelkach. Wykonał już ponad tysiąc modeli.
- Każdą butelkę należy dokładnie osuszyć – powiada niecodzienny hobbista - robię to sam, w tajemnicy przed żoną; potem złożenie żaglowca jest już bardzo proste.

CZY WIESZ O TYM , ŻE…
… W Polsce, prócz węgla, miedzi i rud, kopie się także ziemniaki?

ZOSIA I ZDZICHU
- Cześć Zdzichu, skąd dzwonisz, bo mi się numer nie wyświetla?
- Z domofonu, Zosiu!

RADA NA KONIEC
Zawsze pomagaj sobie rękami mówiąc coś trudnego.

Świadczymy usługi satyryczne dla ludzkości
[email protected]

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rtl

Dziado jest boski

J
Ja laska

Genialne z ntym dziadkiem i lASKĄ

j
jaro

Nie tylko z piwem, ale tyż z winem. Som bardzo spolegliwe (po podłodze)

e
etox

Każdy rolnik postępowy sam zapładnia swoje .... bydło

a
aga

W hasłach byłych było coś o stonce i imperialistach.................

b
bronkas

Szczęściarz z Ciebie ; każdy by chciał mieć takiego kierownika. W Górze k. Inowrocławia była kopalnia soli. Wydobywano ją poprzez wypłukiwanie i w to miejsce zmagazynowano ropę. Z 10. lat temu koledze wybiło na podwórzu jej źródełko i jeszcze miał pretensję. Wiarze się nie dogodzi :)

B
Biniu

Bronkas, a mialeś taką przygodę, że z kranu lecial spirytus???? Bo ja tak w 88 roku u mojego kierownika w domu. Cuda nie??>

Ż
Żona

W pełni się zgadzam i pozdrawiam całą Redakcję!!!

A
Andrzej Strzałkowski

Jak zwykle cały zbiór felietoników jest zabawny i dobrze spointowany. Czyta się doskonale i bawi cała rodzinę. Bardzo dziękuję i proszę o więcej!

T
Teodor

Mlamluty zawsze robi sie z piwskiem. Walą jak cholera! Ale też kac jest jak cholera, bo tak mjest przy zmieszaniu róznych alkocholi

b
bronkas

Ja wiem, że bardziej wali piwo ze spritem. Za kartkowej komuny poszliśmy na metę po bimber. Szef poszedł dorabiać jakąś cytrynówkę, a kolega w tym czasie postanowił umyć ręce w kuchni. Nagle słyszymy - ty ch..u to nie ten kran. Było kiedyś dobre określenia - prywatki, parapetówki itp, a teraz są jakieś domówki. Może jeszcze trzeba wyszczególnić : blokówki, barakówki, suterynówki, altanówki...? Poza tym ten Mendelejew nie był w porządku, bo co mu zależało na tym, żeby określić procent wódki np. na 50. ? :)

Dodaj ogłoszenie