Drabik nie pozostawił rywalom złudzeń

Tomasz SikorskiZaktualizowano 
Najlepsi zawodnicy tegorocznych mistrzostw świata juniorów
Najlepsi zawodnicy tegorocznych mistrzostw świata juniorów speedway U21 championship facebook
Maksym Drabik został mistrzem świata juniorów. Srebro zdobył Bartosz Smektała, a brąz wywalczył Max Fricke.

Trzeci, ostatni turniej finałowy odbył się w Pardubicach. Był on popisem Maksyma Drabika, który w imponującym stylu nie tylko wygrał zawody, ale też sięgnął po złoty medal. - Jestem przeszczęśliwy, że udało mi się po kontuzji wrócić na tor. No, i że finał sezonu jest dla mnie tak udany. Gdyby ten tytuł przeszedł mi koło nosa czułbym spory niedosyt - przyznał młody żużlowiec Betard Sparty Wrocław, który podczas drugiego turnieju finałowego w Guestrow doznał poważnej kontuzji obojczyka.

Drabik zdążył jednak wrócić na tor i nikt nie był go w stanie zatrzymać w drodze po tytuł. - Nawet nie przypuszczałem, że już po półfinałach będę mógł rozpocząć świętowanie. W tym miejscu mogę tylko podziękować całej ekipie, a przede wszy-stkim tacie, który przez cały czas był ze mną na dobre i na złe. Dla mnie to koniec sezonu. Teraz czas na odpoczynek i zabawę. Bawić zamierzam się jeszcze w Pardubicach, bo Vaclav Milik zorganizował nam imprezę - śmiał się mistrz po zejściu z podium.

Na drugim jego stopniu stanął Bartosz Smektała. Młodzieżowiec leszczyńskiej Fogo Unii w ostatnim turnieju finałowym zajął czwarte miejsce i w klasyfikacji generalnej o punkt wyprzedził broniącego tytułu Maxa Fricke. Niewiele brakowało, aby obaj zawodnicy stanęli do biegu dodatkowego o srebrny medal, ale w wyścigu finałowym Kacper Woryna po ładnej walce na dystansie wyprzedził Australijczyka i tym samym pomógł koledze z reprezentancji.

- Prawdę mówiąc nawet nie wiedziałem, że doszło do takiej sytuacji. Do finału wyjechałem z jasnym celem. Chciałem po prostu wygrać. Ta sztuka mi się nie udała, ale na szczęście, wszystko dobrze się ułożyło. Teraz idę po portfel, by postawić Kacprowi piwo - mówił zadowolony żużlowiec Byków. Smektała turniej w Pardubicach rozpoczął fatalnie, ale w drugiej fazie zawodów odrobił wszystkie straty. - Dopiero po trzecim biegu zorientowałem się, o co chodzi na tym torze - przyznał zawodnik.

W Pardubicach kompletnie pogubił się za to Robert Lambert, który tym samym zaprzepaścił szanse na medal. Nierówno jeździł też Brady Kurtz. Australijczyk potrafił toczyć porywające pojedynki, choćby jak ten w 9. biegu z Lambertem, ale też gubił punkty i ostatecznie nawet nie wjechał dopółfinału. To spowodowało, że w klasyfikacji generalnej Kurtza minął jeszcze Woryna, który ostatecznie znalazł się tuż za podium.

Poza dziesiątką uplasował się natomiast Dominik Kubera. Leszczynianin nie zaliczy turnieju w Pardubicach do udanych, bo zakończył zawody z zaledwie dwoma punktami na koncie. Tuż przed nim sklasyfikowany został Eduard Krcmar z gnieźnieńskiego Startu. Młody Czech, jak sam powiedział podczas tra-nsmisji w Eleven, nie znosi toru w Pardubicach, ale i tak zdołał awansować do półfinału i pokazał sie z niezłej strony.

Wyniki: 1. Maksym Drabik (Polska) 18 (3,2,3,2,2+3+3), 2. Kacper Woryna (Polska) 17 (3,3,1,3,2+3+2), 3. Max Fricke (Australia) 13 (3,1,3,3,d+2+1), 4. Bartosz Smektała (Polska) 12 (0,1,3,3,3+2+0), 5. Jack Holder (Australia) 11 (1,3,2,1,3+1), 6. Dimitri Berge (Francja) 11 (2,2,2,2,2+1), 7. Eduard Krcmar (Czechy) 9 (0,1,2,3,3+0), 8. Jewgienij Kostygow (Łotwa) 9 (2,1,1,2,3+0), 9. Patrick Hansen (Dania) 8 (2,3,1,2,0), 10. Brady Kurtz (Australia) 8 (0,2,3,1,2), 11. Lukas Fienhage (Niemcy) 7 (3,3,0,0,1), 12. Andreas Lyager (Dania) 6 (2,2,0,1,1), 13. Alexander Woentin (Szwecja) 4 (1,0,2,0,1), 14. Robert Lambert (Wielka Brytania) 3 (1,0,1,1,0), 15. Dominik Kubera (Polska) 2 (1,0,0,0,1), 16. Patrik Mikel (Czechy) 0 (0,0,0,0,0).

Klasyfikacja generalna: 1. Drabik 49 pkt., 2. Smektała 42, 3. Fricke 41, 4. Woryna 33, 5. Kurtz 32, 6. J. Holder 28, 7. Lambert 27, 8. Berge 25, 9. Lyager 25, 10. Kostygow 24, 11. Krcmar 20, 12. Kubera 19, 13. Hansen 15, 14. Woentin 12, 15. Fienhage 11.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Drabik nie pozostawił rywalom złudzeń - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3