Działkowcy nie zgadzają się na podwyżkę opłat za wywóz śmieci. Posiadacze małych działek zamiast 15 złotych, mają teraz płacić 96 złotych. Już nie 10 ani 15, lecz 96 złotych, czyli kilka razy więcej. Tak wzrosły opłaty za wywóz śmieci na Rodzinnych Ogrodach Działkowych. Wszystko przez zmiany wprowadzone przez Związek Międzygminny GOAP. Uchwałę o podwyżkach cen za wywóz śmieci Zgromadzenie ZM GOAP uchwaliło podkoniec stycznia.

Początkowo była mowa o tym, że użytkownicy działek w ROD i tych, na których znajdują się domki letniskowe mają płacić tyle samo. Kwota miała być naliczana ryczałtowo. Rocznie wynosiłaby 168 złotych za śmieci segregowane i 204 złotych za niesegregowane (od jednej działki).

Przeciwko takiemu rozwiązaniu zaprotestował Polski Związek Działkowców. Jak podkreślali jego działacze, nie można stawiać znaku równości między działką w ROD a rezydencją letniskową.

Członkowie zgromadzenia zgodzili się z tym argumentem. Wysokość opłat zmniejszono do 96 złotych rocznie (za śmieci segregowane, te za niesegregowane pozostały bez zmian), ale nadal jest to ryczałt.

Jak zauważają prezesi ogrodów, wcześniej sami zgłaszali ile kontenerów na śmieci będzie im potrzebnych. Działkowcy płacili za wywóz takiej ilości śmieci, jaką rzeczywiście wyprodukowali. Teraz wszyscy są traktowani tak samo.  


Działkowcy płacili za wywóz takiej ilości śmieci, jaką rzeczywiście wyprodukowali

 

- Straciły na tym głównie małe ogrody. Tam roczne opłaty wynosiły średnio 10-15 złotych od jednej działki (najmniej to 2,76 złotych - przyp. red.) - tłumaczy Agata Wróbel z Polskiego Związku Działkowców w Poznaniu. - Na zmianach skorzystały duże ogrody (najwyższa opłata wynosiła 160 złotych - przyp. red.). Te stanowią jednak zaledwie kilka procent.

Członków PZD oburza też fakt, że choć uchwała weszła w życie 1 marca (bez żadnych konsultacji), działkowcom i tak każe się zapłacić wstecz - odstycznia. Pojawiły się też nowe problemy.

- Dziś ogrody nadal mogą deklarować, ile kontenerów będzie im potrzebnych. Teoretycznie. W praktyce firmy wywożące śmieci i tak dostarczają tyle pojemników, ile uważają za słuszne. Skutek - na niektórych ogrodach zalegają śmieci - mówi Agata Wróbel.

Polski Związek Działkowy chce, by Rodzinne Ogrody Działkowe wystąpiły ze ZM GOAP. Tam usłyszeli jednak, że będzie to możliwe dopiero w styczniu 2018 roku.

- Do końca 2017 roku mamy podpisane umowy z firmami wywożącymi śmieci - tłumaczy Bartosz Wieliński, dyrektor GOAP. - Jeśli zmniejszy się ilość odbieranych przez nich odpadów, mogą się pojawić roszczenia. ROD-y mogą wystąpić ze związku dopiero po wygaśnięciu umów z firmami - pod warunkiem, że zgodzi się na to Zgromadzenie ZM GOAP.