GPS-y dla dzików. Tego chcą, zamiast odstrzału. Hodowcy świń są wstrząśnięci

OPRAC.:
Ewelina Sikorska
Ewelina Sikorska
Piotr Krzyżanowski
Śledzenie dzików, odłów i wywożenie do lasów poza miastem - na tym opiera się projekt do tzw. Zielonego Budżetu Obywatelskiego w Poznaniu. - Prosta droga do rozprzestrzeniania epidemii afrykańskiego pomoru świń - komentuje Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowy Związku Pracodawców - Producentów Trzody Chlewnej.

Na początku tygodnia Główny Lekarz Weterynarii podał informację o kolejnych czterech ogniskach afrykańskiego pomoru świń w chlewniach. Stwierdzono je w woj. lubuskim, dolnośląskim, warmińsko-mazurskim.

Sprawdź też: Mapa ASF - ogniska 2021 r. w Polsce. Wirus w lipcu atakuje kolejne chlewnie

Zamiast odstrzału dzików, w Poznaniu zaproponowano odłów i znakowanie GPS. Rolnikom, którzy borykają się z widmem ASF, pomysł nie przypadł do gustu. A dodajmy, wirus rozpanoszył się aż w dziesięciu województwach.

- Projektem szacowanym na blisko 1 000 000 zł, wstrząśnięci są hodowcy trzody. Jego realizacja, to prosta droga do rozprzestrzeniania epidemii ASF oraz łamanie obowiązującego prawa - stwierdza Aleksander Dargiewicz, prezes POLPIG.

Związek wskazuje, że 11 736 przypadków ASF u dzików, przekłada się na 376 ognisk choroby. To, co dzieje się w Poznaniu, jest tak istotne dla branży trzodziarskiej, gdyż Wielkopolska ma największy udział w krajowym pogłowiu świń (według Głównego Urzędu Statystycznego, w grudniu 2020 liczyło ono 11 727,4 tys. sztuk).

"Dziki są rezerwuarem ASF. Ich wkroczenie do miast związane z utratą lęku przed człowiekiem i odkrycie bogatych terenów do żerowania budzi zrozumiałe obawy. Z jednej strony większość mieszkańców traktuje nowych gości z infantylną fascynacją, z drugiej rosnąca ilość wypadków komunikacyjnych, niszczenie trawników i zieleni miejskiej i przypadki zaatakowania ludzi rodzi potrzebę interwencji. Salomonowe rozwiązanie którym jest odławianie znakowanie i wywożenie dzików do lasu jest rozwiązaniem najgorszym z punktu widzenia sanitarnego. Rozwiązuje problem chwilowo, a znacząco przyczynia się do rozwleczenia epidemii ASF na nowe tereny i zagładzie kolejnych hodowli świń", wskazuje POLPIG.

Wideo

Materiał oryginalny: GPS-y dla dzików. Tego chcą, zamiast odstrzału. Hodowcy świń są wstrząśnięci - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie