sportowy24
    Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1 [RELACJA, ZDJĘCIA] Popis...

    Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1 [RELACJA, ZDJĘCIA] Popis biało-czerwonych w Spodku!

    Zdjęcie autora materiału
    Jacek Sroka

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1
    1/115
    przejdź do galerii

    Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1 ©Arkadiusz Gola / Dziennik Zachodni

    Polacy po fantastycznym meczu pokonali w mistrzostwach świata Dywizji 1A Słowenię i wciąż mają nadzieję na awans do hokejowej elity. Bohaterem spotkania był rozgrywający setny pojedynek w kadrze Tomasz Malasiński, który strzelił trzy bramki. Biało-czerwoni nie mają wprawdzie szans na wygranie turnieju w Katowicach, ale matematycznie nadal mogą w nim zająć drugie miejsce. W środę gramy z niepokonaną w tych MŚ Austrią.
    Trener Jacek Płachta przed meczem ze Słowenią dokonał w kadrze prawdziwej rewolucji zmieniając skład wszystkich par obrońców i każdego z czterech ataków. Do roszady doszło również w polskiej bramce, w której broniącego do tej pory Przemysława Odrobnego zastąpił Rafał Radziszewski. Te zmiany plus rozmowy motywacyjne przeprowadzone przez szkoleniowca z zawodnikami kompletnie odmieniły oblicze naszej reprezentacji zawodzącej w dwóch pierwszych spotkaniach turnieju.


    W spotkaniu ze spadkowiczem z elity oglądaliśmy zupełnie inny zespół biało-czerwonych. Okazało się, że Polacy potrafią szybciej jeździć na łyżwach i atakować rywala już w jego strefie obronnej. Kibice, którzy w liczbie ponad pięciu tysięcy wypełnili trybuny Spodka, nie czekając na zachęty spikera, sami dopingowali naszą drużynę doceniając to, że walczy ona na całej długości i szerokości lodowiska. Patryk Wajda rzucając się na lód i blokując ciałem strzał Słoweńca stracił kilka zębów oraz złamał szczękę, ale zjeżdżając z tafli zebrał gorącą owację publiczności.

    Na efekty dobrej gry Polaków nie trzeba było długo czekać. Już w 4 minucie prowadzenie dla biało-czerwonych zdobył Tomasz Malasiński. Nasi wywalczyli krążek w tercji obronnej rywala, a „Malaś” zmienił lot krążka po strzale Pawła Droni i zaskoczył Roberta Kristana.

    W porównaniu z rewolucją w szeregach biało-czerwonych roszada w składzie prowadzących w tabeli katowickich MŚ Słoweńców była kosmetyczna. Trener Nik Zupancić zdecydował się uzupełnić kadrę o Roberta Sabolicia. 27-letni napastnik Sparty Praga w niedzielę skończył grę w finale czeskiej Extraligi i przyjechał do Katowic wspomóc swoją reprezentację w walce o powrót do elity.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tylko 5 tys. widzów w hali

    blamaż (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    te mistrzostwa w Katowicach to nieporozumienie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mało profesjonalna ta relacja z MŚ

    hj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Może jakaś tabela ...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ok

    hj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Jest tabela , ok

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zagrajmy z prawdziwym rywalem.

    czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 12

    W Sloweni mieszka tylko 2 miliony ludzi czyli mniej niz w Warszawie. Nie ma sie wiec co napinac. W Kanadzie jest mniej wiecj tyle co w Polsce. Czekamy kiedy Polska pokona Kanade i wtedy bedziemy...rozwiń całość

    W Sloweni mieszka tylko 2 miliony ludzi czyli mniej niz w Warszawie. Nie ma sie wiec co napinac. W Kanadzie jest mniej wiecj tyle co w Polsce. Czekamy kiedy Polska pokona Kanade i wtedy bedziemy sie cieszyc.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Płakać będziemy ...

    kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    Najpierw Słowenia potem Kanada :):D ale to chyba za 30 lat :P

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku