Ile tych leków kupujemy?

Leszek Waligóra
Leszek Waligóra
Leszek Waligóra archiwum
Mamy nową listę leków refundowanych. Ile będzie ich w przyszłym roku? Tego nawet ministerstwo nie wie...

Po trwającym od początku roku zamieszaniu wreszcie wydaje się, że jest spokój. Przynajmniej względny, bo lista leków refundowanych jest tylko kompromisem między tym jak państwo chce pomagać chorym i tym, jak pomagać może...

Najlepiej byłoby, gdyby dopłacało 100 procent do każdego leku. Ale państwo tak bogate nie jest. Za to koncerny farmaceutyczne do biednych nie należą. Im zależy na jak najwyższej sprzedaży z jak najwyższą refundacją.

Może więc warto w Polsce wprowadzić kontrolę liczby przepisywanych - i refundowanych - czasem bez sensu leków?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie