Jacek Łuczak: Otworzymy pierwszą w mieście poradnię geriatryczną

Paulina Jęczmionka
Jacek Łuczak
Jacek Łuczak
O rozbudowie Hospicjum Palium w Poznaniu i kłopotach finansowych opowiada profesor Jacek Łuczak w rozmowie z Pauliną Jęczmionką.

W 2012 r. projekt rozbudowy Hospicjum Palium wygrał w budżecie obywatelskim. Otrzymaliście na ten cel 1,5 mln zł. Kiedy zacznie działać nowy oddział?
Prof. Jacek Łuczak
: Rozbudowę sfinansowało także ministerstwo zdrowia, dając 2,6 mln zł i Polskie Towarzystwo Opieki Paliatywnej Oddział w Poznaniu, dokładając ponad 1 mln zł. Jednak mieszkańcy, głosując na hospicjum, pokazali, że opieka paliatywna, otoczenie troską ciężko chorych, umierających ludzi i ich rodzin są ważne. To istotna zmiana mentalności. Mało kto pamięta, ale w 1993 r. stoczyliśmy batalię o budowę hospicjum. Rada osiedla ostro protestowała, traktując hospicjum jak "umieralnię". Te złe duchy częściowo jeszcze w ludziach tkwią. Ale, dzięki poznaniakom, rozbudowa się udała. Wkrótce zacznie działać nowy, piękny oddział. Do 24 łóżek dołączy 13 kolejnych. Obawy budzi jednak rażące niedofinansowanie. Zamiast wydanych 400 zł dziennie na jednego pacjenta, Szpital Przemienienia Pańskiego UM otrzymuje z NFZ tylko 242 zł, co rocznie zadłuża szpital o 1,5 mln zł. Pisma do NFZ, ministerstwa, Sejmu i Senatu nie odnoszą skutku.

JAK PRZEBIEGA ROZBUDOWA HOSPICJUM? ZOBACZ!

A hospicjum chce się dalej rozbudowywać.
Prof. Jacek Łuczak
: 13 nowych łóżek to dla Poznania i powiatu zdecydowanie za mało. Potrzeby są większe. Dlatego otworzymy pierwszą w mieście poradnię geriatryczną, dlatego chcemy rozwijać leczenie obrzęku limfatycznego, bólu i ran przewlekłych, opiekę domową, w ośrodku dziennym, opiekę nad osieroconymi i poszerzyć Motyli Wolontariat. To wszystko poprawi jakość opieki nad stale rosnącą rzeszą pacjentów, w większości osób starszych u schyłku życia. Pomoże społeczeństwu w ogóle, bo i osobom pogrążonym w żałobie. Ale do realizacji tych planów potrzeba pieniędzy na zabudowę podcieni nowego oddziału. To 280 m kw., które nie może być puste!

Ale pieniędzy nie ma.
Prof. Jacek Łuczak
: Potrzeba na to ok. 2,5 mln zł. Zbieramy je z wielkim trudem. Za projekt budowy, niemal na ukończeniu, zapłaci oddział PTOP.

Projekt to dopiero początek. Co będzie dalej?
Prof. Jacek Łuczak
: Solidarnie pieniądze przekażą naszemu stowarzyszeniu liczne gminy: Murowana Goślina, Kórnik, Kostrzyn, Swarzędz. Z nadzieją czekamy na władze Poznania, bez których pomocy - nie oszukujmy się - nie zrealizujemy projektu.

JAK PRZEBIEGA ROZBUDOWA HOSPICJUM? ZOBACZ!

A co one na to?
Prof. Jacek Łuczak
: Rozmawiałem z prezydentem Ryszardem Grobelnym, jego zastępcą Jerzym Stępniem, szefem rady miasta Grzegorzem Ganowiczem. I spotkałem się z poparciem, pozytywną reakcją. Tę prośbę przesłałem później również do 38 radnych. Ale w projekcie budżetu na 2014 rok nie znalazł się żaden zapis dotyczący pomocy hospicjum.

Czyli jednak poparcia nie ma.
Prof. Jacek Łuczak
: Prosiliśmy miasto o 500 tys. zł. Ta kwota, z pomocą wspierającego nas PTOP oraz Uniwersytetu Medycznego, który wówczas wystąpi o dofinansowanie z resortu, pozwoliłaby rozpocząć inwestycję. Ubiegłoroczny budżet obywatelski pokazał, że działalność hospicjum jest społecznie ważna. Ocena mieszkańców rozmija się jednak z dotychczasowym wsparciem władz, na pomoc których tak bardzo liczą nasi chorzy. Wciąż, trochę jak w 1993 r., trudno z dotarciem do osób decyzyjnych. Nie potrzebujemy ogromnej kwoty, ale takiej która będzie docenieniem tego, co w hospicjum tworzymy dla ludzi.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Władysław
Przecież ci co dają są tacy jak ósemkarze. To POpaprańcy ze szczebla krajowego i miejscowego. Najpierw trzeba ich uwalić, a potem dawać tym którzy reprezentują kulturę.
u
ukulele
zabrać pieniądze dziwakom paliknotowym z teatru ósmego dnia (celowo z małej litery), i zamiast lewackiem homopropagandy sfinansować takie właśnie społecznie użyteczne inicjatywy!
Dodaj ogłoszenie