W okresie przedświątecznym niektórzy kradną drzewka z lasu. Co zrobić, jeśli zauważymy, że ktoś wycina świerk? Jak sprawdzić, czy ma na to pozwolenie?

Jeśli zauważymy, że ktoś wycina jakiekolwiek drzewo w lesie, najlepiej zawiadomić najbliższe leśnictwo lub policję. Przedstawiciele tych służb sprawdzą, czy robi to legalnie.

– W każdym nadleśnictwie są do tego upoważnione osoby, czyli straż leśna – wyjaśnia dr inż. Tomasz Sobalak, nadleśniczy z Nadleśnictwa Łopuchówko. – Kradzieże choinek zdarzają się już raczej sporadycznie, ale wciąż mają miejsce.

Na pewno wzrosła świadomość, że taki proceder już się nie opłaca. Jest sporo plantacji prywatnych, drzewka nie są już tak kosztowne, ale wciąż niektórzy mają jeszcze przekonanie, że prawdziwa choinka to ta z lasu.

Nieuczciwość jednak nie popłaca – może się okazać, że wycięty nielegalnie z lasu świerk będzie kosztował złodzieja o wiele więcej niż najdroższa choinka na targowisku.

Jeżeli nie mamy pozwolenia na wycinkę, to poza mandatem lub karą grzywny (w wysokości do nawet 5 tys. zł) - jeżeli sprawa zostanie skierowana na drogę sądową - sąd może orzec wobec nas nawiązkę wynoszącą podwójną wartość wyciętego drzewa lub drzew.

Zobacz też:

W Poznaniu rozpoczął się sezon świąteczny. Na tory wyjechała Betlejemska Bimba - zobacz wideo: