sportowy24
    Kwalifikacje IO: Polacy wygrali z Francją 3:2!

    Kwalifikacje IO: Polacy wygrali z Francją 3:2!

    Paweł Hochstim z Tokio

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Reprezentacja Polski siatkarzy wygrała w drugim swoim meczu w kwalifkacjach olimpijskich w Tokio z Francją 3:2. Biało-czerwoni mają na koncie już dwa zwycięstwa.
    Kwalifikacje IO: Polacy wygrali z Francją 3:2!

    ©FIVB

    – To nie mecz z Francją będzie decydował o awansie na igrzyska – mówił jeszcze przed wylotem z Polski trener reprezentacji Polski Stephane Antiga. Wiadomo, że już przed rozpoczęciem turnieju w Japonii można było zakładać, że Francuzi, najlepsza drużyna w poprzednim sezonie na świecie, na pewno znajdzie się wśród zespołów, które wywalczą kwalifikację. Analizując w ten sposób sytuację trudno nie zgodzić się z opinią, iż ważniejszy był sobotni mecz z Kanadą, wygrany 3:2, niż niedzielny z Francją. Ale dwa zwycięstwa dają już niemal pewność wyjazdu do Rio de Janeirol

    W starciu z Kanadyjczykami jedną z ważniejszych ról odgrywał Mateusz Mika, który ostatnie tygodnie cierpiał z powodu kłopotów z kolanem. Przed meczem Antiga zagrał va banque i zdecydował się oszczędzać Mikę, a w jego miejsce wpuścił Rafała Buszka.

    W dwóch pierwszych setach i połowie trzeciego gra Polaków falowała, ale wyglądało, że to Francuzi decydują o tym, który z zespołów ma zdobywać punkty. W drugiej partii choćby pierwszy punkt atakiem biało-czerwoni zdobyli dopiero przy stanie 13:8. O ile jeszcze w pierwszym secie atak Polaków, głównie za sprawą Bartosza Kurka wyglądał w miarę nieźle, o tyle w drugiej partii bardzo słabo.

    Do wyniku 13:17 w trzecim secie mecz z Francją biało-czerwonym nie wychodził, bo zwycięzcy ostatniej Ligi Światowej wyraźnie górowali we wszystkich elementach. Szukając pozytywów można było wspomnieć o udanej zmianie Marcina Możdżonka w końcówce pierwszego seta, który w pierwszej akcji zatrzymał na siatce Earvina N'Gapetha, a za chwilę popisał się asem serwisowym, czy więcej, niż udanym wejściu Dawida Konarskiego. Ale mecz szybko zmierzał do końca, tym bardziej, że w trzeciej partii tego meczu Antiga dał pograć rezerwowym - zdjął z boiska Kurka, w kwadracie stali też m.in. Michał Kubiak i Grzegorz Łomacz, a od początku zagrali Konarski i Artur Szalpuk.

    Gra biało-czerwonych w porównaniu do drugiej partii się poprawiła, ale kilkoma punktami prowadzili Francuzi. I nagle wszystko się zmieniło - po bloku i ataku Możdżonka oraz asie serwisowym Szalpuka biało-czerwoni doprowadzili do remisu 19:19 i emocjonującej końcówki. Polacy obronili trzy piłki meczowe, a później mieli nawet meczową w górze, ale ataku nie skończył Buszek. Za chwilę raz jeszcze musieli bronić piłki meczowej, aż wreszcie zablokowali na siatce N'Gapetha, choć udowodnili to dopiero po skorzystaniu z systemu challenge.

    Odwróciło się wszystko. Polacy odzyskali luz z tie-breaka meczu z Kanadą i zaczęli pokazywać pełnię swoich umiejętności. Fantastycznie grał Konarski, błyszczał Możdżonek, skuteczność odzyskał Buszek, świetnie rozgrywał Fabian Drzyzga, a Francuzi zaczęli się denerwować. Przewaga biało-czerwonych błyskawicznie urosła i od połowy seta było jasne, że ten mecz rozstrzygnie się w tie-breaku. Ostatnią piłkę seta asem serwisowym zakończył Buszek.

    W ostatniej partii prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, Fracuzi wygrywali 7:5, by przy zmianie stron przegrywać 7:8, gdy asa zaserwował Drzyzga. Od tego momentu Polacy nie oddali już rywalom prowadzenia i przy wyniku 14:12 mieli pierwszą piłkę meczową. Ostatni punkt zdobył Michał Kubiak i Polacy mogą świętować drugie zwycięstwo w Tokio.

    Kolejny mecz polski zespół rozegra we wtorek o godz. 12.20 polskiego czasu z Japonią.

    Polska – Francja 3:2 (22:25, 13:25, 31:29, 25:17, 15:12)
    Polska
    : Łomacz, Buszek, Bieniek, Kurek, Kubiak, Kłos, Zatorski (libero) oraz Możdżonek, Konarski, Drzyzga, Szalpuk. Trener: Stephane Antiga.
    Francja: Toniutti, N'Gapeth, Le Roux, Rouzier, Kevin Tillie, Le Goff, Grebennikov (libero) oraz Pujol, Marechal. Trener: Laurent Tillie.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku