MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Lech Poznań: Dariusz Żuraw pucharów nie obiecuje, ale jest gotowy przebudować Kolejorza

Radosław Patroniak
Dariusz Żuraw nie ukrywa, że wprowadzanie szeroką ławą młodzieży do składu Lecha musi się wiązać z obniżeniem celów sportowych przynajmniej na jeden sezon
Dariusz Żuraw nie ukrywa, że wprowadzanie szeroką ławą młodzieży do składu Lecha musi się wiązać z obniżeniem celów sportowych przynajmniej na jeden sezon Grzegorz Dembiński
Po trochę nieoczekiwanym, ale zasłużonym triumfie piłkarzy Lecha nad odwiecznym rywalem, warszawską Legią (1:0) w czwartkowe popołudnie spotkaliśmy się z trenerem Kolejorza na Bułgarskiej. Dariusz Żuraw nie obiecał nam pucharów, ale przyznał, że jest gotowy do prowadzenia poznańskiego klubu w czasie rewolucyjnych zmian kadrowych.

– Nie zastanawiam się nad tym, czy ktoś już rozmawia z moim następcą, czy nie i czy wciąż jestem trenerem tymczasowym. Chcę wykonać dobrze swoją pracę, ale pucharów nie mogę obiecać, tym bardziej, że czwarte miejsce będzie premiowane grą w nich tylko w przypadku zdobycia PP przez Lechię Gdańsk – zauważył szkoleniowiec niebiesko-białych.

Będę z rozwagą stawiał na młodych piłkarzy
Według Żurawia, Lech ma w swoich zasobach młodzieżowych jeszcze kilku zawodników na miarę bohatera środowego wieczoru, czyli 17-letniego Filipa Marchwińskiego.

– Jeśli otrzymam misję przebudowy drużyny, to na pewno będę konsekwentnie stawiał na młodych piłkarzy. Trzeba jednak pamiętać, że w Poznaniu oczekiwania kibiców i zarządu są tak duże, że wprowadzanie młodzieży trzeba umiejętnie godzić z interesem wynikowym. Gdyby było „zielone światło” dla wprowadzenia szeroką ławą naszych wychowanków, to trzeba byłoby też jasno sobie powiedzieć przed kolejnym sezonem, że nie będziemy grać o mistrzostwo, tylko o niższe cele – dodał Żuraw.

Zobacz też: Lech Poznań: Rutkowski szukał w Grecji nie nowego trenera, tylko inwestora, który kupi poznański klub?

Ofensywny styl gry i niechęć do porównań z Nawałką
W ostatnich dwóch meczach lechici pokazali lepszą grę niż w poprzednich spotkaniach tej rundy, zwłaszcza w porównaniu ze spotkaniami za kadencji Adama Nawałki. Obecny szkoleniowiec bardzo odcinał się jednak od jakichkolwiek porównań z byłym selekcjonerem.

– Każdy trener ma swój sposób na prowadzenie drużyny. Adam Nawałka tyle osiągnął w polskiej piłce, że trudno podważać jego warsztat. Czy ja i moi współpracownicy odmieniliśmy Lecha? Powiedziałbym, że może zaczęliśmy grać bardziej ofensywnie, bo skład przecież radykalnie przez ostatnie tygodnie się nie zmienił – przyznał Żuraw.

Czytaj także: Kto może zostać następcą Dariusza Żurawia?

Zapytaliśmy go także o to, skąd u byłego obrońcy zamiłowanie do stawiania na atak. – Pamiętam, że jak grałem pierwszy sezon w Hannoverze 96, to Ralf Rangnick tak nas poustawiał, że pobiliśmy chyba rekord zdobytych bramek w ciągu sezonu w 2. Bundeslidze. Pamiętam, że jak traciliśmy nawet dwa gole, to sami zdobywaliśmy sześć. Może z tamtych czasów został u mnie sentyment do ofensywnego ustawiania zespołu – zakończył Żuraw, który nie wykluczył, że w sobotę w Szczecinie Lech zagra od pierwszej minuty z bohaterem klasyka ligi, czyli z Marchwińskim.

Zobacz też: Zrzutka dla "Okonia". Piękny gest Lecha Poznań. Zebrano już blisko 80 tysięcy złotych. Zobacz, kto jest na liście darczyńców

Może 17-latek pójdzie za ciosem i znów będzie znoszony z boiska na rękach przez starszych kolegów?

Zobacz też:

Tym razem mecz Lech Poznań - Legia Warszawa nie cieszył się tak wielkim zainteresowaniem, jak zazwyczaj. Pojawiło się niespełna 12 tys. kibiców, ale raczej nie żałowali, że postanowili przybyć na Bułgarską. Kolejorz zagrał dobre spotkanie i drugi raz w tym sezonie pokonał Legię.Jeśli byłeś w środę na trybunach, to zajrzyj do naszej galerii. Być może znajdziesz siebie lub kogoś znajomego.Zobacz kolejne zdjęcie ---->

Lech Poznań - Legia Warszawa 1:0. Byłeś na meczu? Znajdź się...

(Źródło: Press Focus)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski