Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Lech Poznań ma już następcę Kamila Jóźwiaka? Chce wydać aż milion euro

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Kamil Jóźwiak w tym okienku transferowym opuści Lecha Poznań. Kolejorz chce na jego następcę wydać 1 mln euro
Kamil Jóźwiak w tym okienku transferowym opuści Lecha Poznań. Kolejorz chce na jego następcę wydać 1 mln euro Andrzej Banaś
Czech Jan Sykora może zostać wkrótce nowym zawodnikiem Lecha Poznań. Skrzydłowy Slavii Praga ma być następcą Kamila Jóźwiaka. Piotr Koźmiński z „Super Expressu” twierdzi, że Kolejorz jest gotowy zapłacić nawet milion euro.

Lechem Poznań ostatnio pozbywa się piłkarzy, z którymi nie wiązał swojej przyszłości. Mateusz Skrzypczak, którego Kolejorz wypożyczył do I-ligowej Puszczy Niepołomice, jest już siódmym piłkarzem, którzy latem opuścili Bułgarską.

Sprawdź też:

Z tak „odchudzoną” kadrą trudno byłoby Lechowi rywalizować na trzech frontach: w ekstraklasie, Lidze Europy i Pucharze Polski. Klub szuka więc wzmocnień. Tym bardziej, że wszystko wskazuje na to, że z drużyną pożegna się niedługo Kamil Jóźwiak. Lech liczy, że na sprzedaży skrzydłowego, którym interesują się kluby Bundesligi, zarobi ok 4 mln euro. To z tych pieniędzy ma być sfinansowany transfer jego następcy. „Super Express” twierdzi, że ma nim być Jan Sykora, a Kolejorz jest skłonny wydać na ten transfer nawet mln euro.

26-letnim skrzydłowym Slavii Praga, który był wypożyczony wiosną do Jablonca, poznański klub interesował się już zimą, kiedy na stole leżała oferta za Jóźwiaka z amerykańskiej MLS. Do transferu reprezentanta Polski, jak wiadomo, nie doszło, ale teraz wrócono do tego pomysłu. Sykora miał udany sezon, rozegrał łącznie 34 spotkania, w których zdobył dziewięć bramek i dołożył sześć asyst.

Oprócz skrzydłowego, Kolejorz pilnie potrzebuje więc bramkarza i napastnika do rywalizacji z Filipem Bednarkiem oraz Mikaelem Ishakiem. Do walki o miejsce w bramce szykowany jest co prawda Bartosz Mrozek, ale to jeszcze niedoświadczony golkiper. Ostatni rok spędził na wypożyczeniu w GKS Katowice, gdzie zbierał dobre oceny, ale nie wolno zapomnieć, że była to tylko druga liga.

Stosunkowo tanią opcją byłby bramkarz Korony Marek Kozioł, który wyróżniał się na tle innych zawodników spadkowicza, ale z naszych informacji wynika, że Kolejorz szuka młodszego golkipera.

Zobacz też:

Poznań jest jednym z niewielu miast w Polsce, gdzie między dwoma klubami nie ma kibicowskich animozji. Oba zespoły nie darzą się jakąś szczególną sympatią, choć po awansie Warty Poznań do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, część kibiców Kolejorza z uwagą śledzi poczynania Zielonych i z pewnością nie życzy drużynie ponownego spadku do Fortuna 1. Ligi. Między Lechem Poznań a Wartą nigdy nie było też jakiś szczególnych transferów, ale są jednak piłkarze, którzy mogą pochwalić się w CV występami w obu poznańskich drużynach. Zebraliśmy te nazwiska i przygotowaliśmy zestawienie byłych piłkarzy Lecha, którzy w ostatniej dekadzie reprezentowali też barwy Warty Poznań. Sprawdźcie, czy ich pamiętacie.Sprawdźcie, czy ich pamiętacie ----->Warta Poznań nie będzie mieć łatwo. Czas na derby Poznania:

Lech Poznań miał wielu piłkarzy, którzy w w ostatniej dekadz...

Sprawdź też:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

20240417_Dawid_Wygas_Wizualizacja_stadionu_Rakowa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski