Leszno: Mężczyzna utonął w zbiorniku w Zaborowie. Obowiązuje tam zakaz kąpieli

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Do tragedii doszło w poniedziałek 10 sierpnia około 16.00. - Otrzymaliśmy powiadomienie od przypadkowego przechodnia, który zauważył ciało w wodzie - mówi Daria Żmuda z policji w Lesznie. Michał Wiśniewski
Około 50-letni mężczyzna utonął w poniedziałek po południu w zbiorniku w Zaborowie. Dryfujące ciało zauważył przechodzień, który wyciągną je na brzeg i próbował reanimować. Potem zmieni go strażacy, ale nie zdołano przywrócić funkcji życiowych.

Do tragedii doszło w poniedziałek 10 sierpnia około 16.00. - Otrzymaliśmy powiadomienie od przypadkowego przechodnia, który zauważył ciało w wodzie - mówi Daria Żmuda z policji w Lesznie.

Mężczyzna. który zauważył dryfujące ciało wyszedł na spacer z psem. - Podbiegłem do brzegu. To mocno zarośnięte miejsce. Wyciągnąłem go z wody i próbowałem reanimacji. Po chwili przejęła ją straż pożarna - przyznaje świadek.

Akcja reanimacyjna nie przyniosła rezultatów. Mężczyzna zmarł. Nie wiadomo, jak długo był w wodzie nim zauważył go przechodzień. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon, a okoliczności śmierci będzie badać teraz leszczyńska prokuratura.

Zbiornik w Zaborowie jest wyjątkowo niebezpieczny. Obowiązuje tam całkowity zakaz kąpieli. Dawne wyrobisko ma dno pełne urwisk głębokich nawet na kilkanaście metrów.

Czytaj więcej: Leszno. Tragedia w Zaborowie. Mężczyzna utonął w zbiorniku byłej żwirowni. Od lat obowiązuje tam zakaz kąpieli

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie