sportowy24
    Liga Mistrzów: Królewscy w wielkich tarapatach

    Liga Mistrzów: Królewscy w wielkich tarapatach

    Karol Maćkowiak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    fl Wolfsburg pokonał Real Madryt 2:0 (2:0), a Paris Saint-Germain zremisował 2:2 (1:1) z Manchesterem City w ćwierćfinałach Ligi Mistrzów.
    Cristiano Ronaldo nie poprowadził Realu do zwycięstwa na stadionie Wolfsburga

    Cristiano Ronaldo nie poprowadził Realu do zwycięstwa na stadionie Wolfsburga ©Michael Sohn

    Środowy ćwierćfinałowy pojedynek Paris Saint-Germain z Manchesterem City w Lidze Mistrzów można nazwać derbami szejków. Po jednej stronie stanęli Francuzi, finansowani przez Katarczyków, po drugiej Anglicy, którzy mogą liczyć na strumień pieniędzy płynący ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

    Już w 20 sekundzie meczu nieodpowiedzialnie zachował się Brazylijczyk David Luiz z PSG, który w okolicach pola karnego sfaulował Kuna Aguero, przez co nie zagra w rewanżu (druga żółta kartka w fazie pucharowej). Dziesięć minut później Luiz padł w polu karnym a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Jednak bramkarz Joe Hart wyczuł Zlatana Ibrahimovicia i obronił jego strzał. Decyzja arbitra była kontrowersyjna o tyle, że paryżanom jedenastka należała się kilka chwil wcześniej, kiedy rozpędzony Matuidi został popchnięty.

    Jednak w Parku Książąt w Paryżu kibice jeszcze przed przerwą zobaczyli dwie bramki. Tyle, że do siatki trafili najpierw goście - Kevin de Bruyne (38 min), a dopiero później gospodarze, gdy Ibrahimović wykorzystał gapiostwo Fernando. Po godzinie gry było już 2:1 dla mistrzów Francji, bo z dobitką strzału kolegi zdążył Adrien Rabiot.

    Niecały kwadrans później znów był remis, gdyż błąd obrony PSG bezlitośnie wykorzystał Fernandinho. Remis 2:2 to niewątpliwie korzystny rezultat dla Obywateli, którzy rewanż za tydzień zagrają przed własną publicznością.

    Niewiele brakowało, a o awansie do półfinału mógłby zapomnieć Real, który jest w trudnej sytuacji, bo nie strzelił ani jednego gola na stadionie Wolfsburga. Przegrał tam 0:2 a mógł nawet wyżej, lecz znakomitej szansy nie zdobycie bramki wykorzystał Schuerrle.

    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Najnowsze tweety