Magiczny wieczór w Arenie Ostrów. Koszykarze Arged BM Slam Stali Ostrów wygrywają pierwszy mecz w Lidze Mistrzów przy komplecie publiczności

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Trener Stali, Igor Milicić dziękował fanom z Ostrowa za dostarczenie dodatkowej energii mistrzom Polski
Trener Stali, Igor Milicić dziękował fanom z Ostrowa za dostarczenie dodatkowej energii mistrzom Polski Fot. Liga Mistrzów FIBA
Udostępnij:
Mistrzowie Polski, koszykarze Arged BM Slam Stal Ostrów w meczu trzeciej kolejki Ligi Mistrzów FIBA pokonali przed własną widownią izraelski Hapoel Bank Yahav Jerozolima 76:65 (11:22, 23:14, 20:16, 22:13). To historyczne, pierwsze zwycięstwo ostrowskiego zespołu w tych rozgrywkach.

Faworytem środowego spotkania był zespół z Izraela, lecz mistrzowie Polski, niesieni dopingiem trzech tysięcy kibiców, którzy po brzegi wypełnili halę „Arena Ostrów”, po bardzo dobrym występie, zasłużenie sięgnęli po końcowy sukces. Wprawdzie mecz lepiej rozpoczęła drużyna z Izraela, która po pierwszej kwarcie prowadziła różnicą 11 punktów, ale w miarę upływu czasu ostrowianie radzili sobie coraz lepiej. Kluczowy dla losów spotkania był początek czwartej kwarty. Mistrzowie Polski zanotowali wówczas kapitalną serię 16:0 (wliczając ostatnie punkty trzeciej kwarty 18:0!) objęli prowadzenie 70:52 i cennej wygranej już nie wypuścili z rąk. Rywale zdołali tylko nieco zmniejszyć rozmiary porażki. Drużynie Hapoelu nie pomogli nawet zawodnicy mający za sobą występy w lidze NBA. W zasadzie jedynym koszykarzem drużyny gości, który w Ostrowie nie zawiódł, był zdobywca 19 punktów, Jalen Adams.

– Bardzo się cieszę, że nasi kibice dali nam dodatkową energię i w końcu wygraliśmy. Nie byłoby to sprawiedliwe, gdybyśmy po tym meczu mieli bilans 0:3. Na szczęście mamy 1:2 i nadal pozostajemy w grze o awans – przyznał trener Igor Milicić.
Z kolei Kobi Simmons podkreślił duży wkład w zwycięstwo graczy rezerwowych.

„Jestem dumny z całej drużyny. W obronie zagraliśmy prawie perfekcyjnie, szczególnie w drugiej połowie. Przeprowadziliśmy też kilka świetnych kontr. Myślę właśnie, że te elementy zadecydowały o naszym zwycięstwie – tłumaczył najskuteczniejszy zawodnik Stali.

O roli Milicicia zwanego „profesorem” w sukcesach ostrowskiego klubu rozmawialiśmy z byłą koszykarką Olimpii i Lecha Poznań, a także dwukrotną wicemistrzynią Europy, Ireną Linką.

– Bardzo podoba mi się ten trener, bo z wyczuciem reaguje na boiskowe wydarzenia. Robi też jedną rzecz, która wcale nie jest taka powszechna wśród trenerów, a mianowicie dopasowuje taktykę do materiału ludzkiego, jakim dysponuje. Niektórzy szkoleniowcy postępują inaczej, czyli forsują swój sposób grania bez względu na to, kogo mają w zespole. Potem dochodzi do konfliktów na linii trener – drużyna i do tego, że szkoleniowiec z dużą wiedzą brnie w ślepy zaułek. Milicić na szczęście nie należy do tej kategorii trenerów – podkreśliła 63-letnia Linka.

Mistrzowie Polski wciąż zachowują realne szanse na awans do kolejnej fazy rozgrywek. Następne spotkanie Ligi Mistrzów FIBA zespół z Ostrowa rozegra ponownie z Hapoelem Bank Yahav Jerozolima – 10 listopada w Jerozolimie. Tam też atmosfera w hali będzie gorąca.

Zanim jednak ostrowianie ruszą do dobrze sobie znanego już Izraela (rok temu występowali tam w finale FIBA Europe Cup) będą musieli zmierzyć się z rewelacją tego sezonu, czyli Twardymi Piernikami Toruń. Starcie trzeciej z czwartą drużyną Energa Basket Ligi będzie hitem 9. kolejki. Mecz w Toruniu rozpocznie się w sobotę o godz. 19.30.

Właściciel Stali, Paweł Matuszewski, świętował nie tylko wygraną nad Hapoelem, ale również wybór do nowej Rady Nadzorczej PLK SA. Jej prezesem na kolejną kadencję ponownie będzie Radosław Piesiewicz.

Arged BM Slam Stal Ostrów – Hapoel Jerozolima 76:65 (11:22, 23:14, 20:16, 22:13)
Arged BM Stal:
Simmons 20, Young 14, Drechsel 11, Palmer 11, Florence 9, Andersson 6, Mokros 5, Wadowski 0.
Wynik drugiego meczu: Pinar Karsiyaka – Baxi Manresa 67:72.
Po trzech kolejkach w tabeli grupy B prowadzi hiszpański zespół Baxi – 6 pkt. wyprzedzając turecki Pinar – 5 pkt., Arged BM Slam Stal – 4 pkt. oraz Hapoel Bank Yahav Jerozolima - 3 pkt.

Kolejny mecz Stalówki w LM w środę, 10 listopada o godz. 19 w Jerozolimie.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie