Mika na ratunek kadrze

Łukasz Żaguń
Fot. Andrzej Banaś
Przyjmujący Lotosu Trefla na długi odpoczynek od reprezentacji liczyć nie może. Trener Stephane Antiga ponownie go wzywa.

- W żaden sposób nie odpuszczamy Ligi Światowej. W każdym meczu zamierzamy bić się o zwycięstwo. W pierwszym turnieju w Kaliningradzie dam jednak odpocząć niektórym zawodnikom - deklarował przed startem LŚ Stephane Antiga, selekcjoner reprezentacji Polski.

Jak zapowiedział, tak też uczynił. Czas na odpoczynek dostał między innymi Mateusz Mika. Przyjmujący Lotosu Trefla od kilku miesięcy boryka się z kontuzją kolana i choć nie jest ona bardzo poważna, to jednak chwila relaksu może okazać się dla siatkarza zbawienna.

- Czuję się dobrze. Na pewno każda taka regeneracja działa na moją korzyść i przynosi poprawę, ale tak naprawdę efekty będzie można ocenić, gdy wrócę do treningów - tłumaczy Mika, który tradycyjnie rwie się do gry.

Turniej w Kaliningradzie pokazał, że biało-czerwoni, bez liderów, są momentami bezradni. Wygrali tam tylko z Bułgarami. Na ziemię polskich siatkarzy sprowadzili Rosjanie i Serbowie. O ile w ataku nie było najgorzej, o tyle już w przyjęciu, mówiąc wprost - tragicznie. Bartosz Bednorz i Artur Szalpuk mają co prawda potencjał, ale do poziomu, jaki prezentują Mateusz Mika czy Michał Kubiak, jeszcze im daleko.

Poziom przyjęcia naszego zespołu przyprawiał o zawroty głowy samego trenera Stephane’a Antigę. Postawił on zatem szybko działać i oznajmił Mice, że ten potrzebny jest kadrze już w kolejnym turnieju Ligi Światowej w Łodzi w najbliższy weekend.

- W ostatnim czasie odpoczywałem, teraz stopniowo będą wdrażane poszczególne elementy ćwiczeń. Z pewnością nie mogę od razu stanąć do pełnej gry. Jadę teraz do Łodzi i zgodnie z zaleceniami sztabu zacznę stopniowo wprowadzać różne elementy treningu - oznajmił ze spokojem Mika.

Oby tylko „nie rozsypał się” na dobre. Wielkimi krokami przecież zbliżają się igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Tam trener Antiga będzie musiał wystawić najcięższe działa. A jak na razie, z całą pewnością zalicza się do nich również Mika. No i trudno wyobrazić sobie też kadrę bez atakującego Bartosza Kurka. Zawodnik, w przeciwieństwie do Miki, był co prawda w składzie reprezentacji Polski podczas turnieju w Kaliningradzie, ale trener Antiga z jego usług nie korzystał. Kurek pojechał tam z konieczności. Przepisy FIVB wymuszają bowiem na drużynach, żeby każda z nich posłała do boju w LŚ co najmniej dziesięciu zawodników, którzy brali udział w ostatnim międzynarodowym turnieju.

Kolejny turniej Ligi Światowej - w Łodzi - rozpocznie się w piątek. Rywalami biało-czerwonych będą kolejno Argentyńczycy (piątek, godz. 20.10), Rosjanie (sobota, godz. 20.10) i Francuzi (niedziela, godz. 20.10). Dla kibiców mamy jeszcze jedną dobrą wiadomość. Wszystkie mecze z udziałem naszych reprezentantów transmitowane będą w głównym kanale Polsatu.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Materiał oryginalny: Mika na ratunek kadrze - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3