Miłość z internetu czyli czy można znaleźć partnera w sieci...

Anna Jarmuż
Szukanie partnera w sieci? To powszechna praktyka
Szukanie partnera w sieci? To powszechna praktyka archiwum
Udostępnij:
Czy warto szukać chłopaka w sieci? Przyznam, że początkowo byłam nastawiona do tego pomysłu sceptycznie. Podobnie jak wielu, wychodziłam z założenia, że swoje konta na portalach randkowych mają wyłącznie... "desperaci". Mimo że z takiego sposobu poznawania nowych ludzi korzystają również moi znajomi, rzadko przyznają się do tego publicznie. Postanowiłam spróbować. W tajemnicy przed wszystkimi.

Randkową zabawę należy rozpocząć od założenia konta. Nie wiem jednak, na który portal się zdecydować? Okazuje się, że wybór jest ogromny.

W internecie są "miejsca", w których mogą flirtować ludzie szukający partnera na całe życie lub luźnych związków (np. oferty skierowane do swingersów), osoby heteroseksualne i homoseksualiści, Polacy przebywający na emigracji oraz tacy, którzy mieszkają w kraju, ale marzą o związku z obcokrajowcem. Można również odwiedzić świat 3D, w którym twój awatar nie tylko umawia się na wirtualne randki, ale również... pielęgnuje swój ogród (podobnie jak ma to miejsce w popularnej grze "The Sims").

Na wielu stronach przeczytać można również artykuły dotyczące związków przez internet. W szerokiej ofercie dominują jednak strony "klasyczne", które niczym się od siebie nie różnią. Ilość przytłacza. I choć instynkt podpowiada, że jeżeli założę więcej niż jedno konto, szansa na znalezienie partnera wzrośnie, postanowiłam zacząć od dwóch najbardziej popularnych portali, które jako pierwsze pojawiły się na liście wyszukiwarki.

Zabawę rozpoczynam od utworzeniu swojego publicznego profilu. Moderatorzy strony Sympatia.pl instruują mnie, że należy zacząć od uzupełnienia podstawowych danych: miejsce zamieszkania, wygląd (wzrost, kolor oczu i włosów), wykonywany zawód, stan cywilny, liczba dzieci, stosunek do małżeństwa, wyznanie, podejście do papierosów i alkoholu, a także zainteresowania (muzyka, film, hobby, sport). Pozostaje jeszcze krótki opis i charakterystyka partnera, którego szukam. Na portalu czytam również, że konieczne jest dodanie zdjęcia. "Zwiększy to prawdopodobieństwo, że ktoś twój profil odwiedzi" - informuje mnie komunikat na ekranie komputera.

Na innym z portali, po zarejestrowaniu rozpoczynam rozwiązywanie testu psychologicznego. "Dzięki temu możemy przedstawić Ci propozycje partnerów optymalnie dopasowanych do Twojego charakteru oraz zainteresowań. Codziennie w USA ślub biorą średnio 542 osoby, które odnalazły się właśnie dzięki temu testowi" - czytam na portalu eDarling.
Po przebrnięciu przez pytania "o wszystko", a także zastanowieniu się, czy ważna jest dla mnie atrakcyjność seksualna mojego partnera oraz rozważeniu czy przyznać się do tego, że często zostawiam bałagan w swoim pokoju, mogę przystąpić do zabawy.

Rozpoczynam od sprawdzenia "co w trawie piszczy". Chcę przekonać się, z jakimi mężczyznami mogę mieć do czynienia na randkowym portalu. Mimo wcześniejszych obaw czuję się mile zaskoczona. Jest w czym wybierać. Dzięki portalowej wyszukiwarce mogę sprecyzować, na przykład, czy interesują mnie mężczyźni o oczach piwnych czy niebieskich, wykształceniu średnim czy wyższym. Zabawę rozpoczynam od czytania opisów. Mój mężczyzna musi być kreatywny. Dobrze jeżeli potrafi zareklamować się w interesujący sposób. Ignoruje przedstawicieli płci męskiej, których charakterystyka własna ogranicza się do stwierdzenia: chcesz wiedzieć, to pisz, trudno powiedzieć, jestem normalnym chłopakiem. Szukam przede wszystkim osoby oryginalnej, która potrafi wyróżnić się spośród kilkutysięcznej społeczności internetowej.
No i znalazłam!

"Mam na imię Marcin. Mam swoje pasje i marzenia. Wolny czas po pracy staram się spędzać aktywnie. Lubię biegać i nie mam tu na myśli biegu na tramwaj. Czasem zdarzy mi się przeczytać książkę inną niż instrukcja obsługi. Znam kilka zabawnych dowcipów, a także miejsca, gdzie można zjeść świetne czekoladowe ciastka. Nie mam gustu muzycznego, co ma dwie zalety. Jestem w stanie słuchać prawie wszystkiego. Jeśli dobrnęłaś do tego momentu i czytając to, uśmiechnęłaś się choć jeden raz, to znaczy, że masz dobre poczucie humoru albo lubisz czekoladowe ciastka..." - czytam z zaciekawieniem. - To jest to - myślę.
Całe szczęście, portal ma specjalną ofertę dla nieśmiałych. Internetową znajomość zaczynam od puszczenia wirtualnego "oczka". No i wszystko się zaczyna...

Mogę zdradzić, że byłam już na pierwszej randce.
Czy będzie kolejna? Mam taką nadzieję, że tak!

Zdaniem psychologa:

- Prawdą jest, że z dnia na dzień rośnie popularność portali randkowych - potwierdza Beata Pająk, psycholog z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza. - Jedną z przyczyn jest łatwy dostęp do internetu. Wiele portali jest sprofilowanych. Odpowiednią ofertę znajdą dla siebie zarówno ludzie młodzi, jak i starsi (którzy również coraz częściej zasiadają przed ekranem komputera). Niektórzy decydują się na internetowe randki, ponieważ brakuje im czasu na osobiste spotkanie. Poznawanie nowych ludzi za pomocą internetu ma ważną zaletę: anonimowość. W sieci można stworzyć swój wizerunek "na nowo". Zwykle kreujemy się na osobę, którą chcielibyśmy być. Dlatego, największy problem wirtualnych związków stanowi konfrontacja z rzeczywistością.

Szeroki wybór portali randkowych:

Sympatia.pl, Flirtak.pl, My Dwoje, Dopasowani pl, Swatka.pl, Amorek.pl (dla Polaków na emogracji), Ulica Randkowa.pl, Zaloty.com, Randka pl, Polskie Serca.pl, Przeznaczeni.pl, Hellopl.com, e-podryw.com, Kumpello.pl (dla gejów), Sympatie.eu (portal międzynarodowy), Luzne-związki.pl, Smeet (randki w świecie 3D), SecretDate (dla swingersów).

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
relek
eee...
l
laryna
pewnie, ze można ...ja od miesiąca ponad umawiam się z jednym panem poznanym na tym portalu kochaj.pl, sama sobie udowodniłam, że się da
b
bartek855
Jak najbardziej można, mój przykład jest tego dowodem. Długo szukałem drugiej połówki, nie pomagały swatki czy agencje matrymonialne. Znajoma poleciła mi portal kochaj.pl i po rejestracji i teście dopasowania który tam mają dobrano do mnie moją teraźniejszą miłość.
h
helena369
W sieci można znaleźć naprawdę interesujących ludzi. Nie zawsze kończy się to miłością, ale można poznać ciekawych ludzi. Jednak tym zainteresowanym prawdziwą miłością mogę polecić nowy portal kochaj.pl. Bardzo profesjonalna i skuteczna marka.
M
Merkury
Oczywiście że można znaleźć miłośc w siecie... trzeba tylko ją znaleźć :) Moją Marysie znalazłem na ezeo.pl - dziś? planujemy już ślub... caałe życie przed nami. Może i Wam się poszczęści?
D
Dominika24
Na samym początku również miałam małe obawy, ale z czasem za namową koleżanki założyłam konto na ezeo.pl Nie wierzyłam że poznam tam kogoś odpowiedniego, a jednak udało się! Spróbować zawsze warto.
m
mich
Wiecie może jak USUNĄĆ FLIRTAK
j
jancze1964
Warto spotkałem kobietę mojego życia ,w i-net 18 lat życia baz sensu ,,,,,obecnie jestesmy palma de majorka na romantycznych holyday .Życie jest piękne ,very nice .Chcecie porad jak to jest być szczęśliwym dajcie znać .Poznaj i wybierz tą właściwą,,,,, jancze1964 @o2.pl
h
halina
No cóż, historia fajna, dobrze się czyta, ale przyznam, że nie zaskoczyło mnie pozytywne zakończenie. W ogóle to jakbym czytała o sobie. Też miałam takie same początki, jak zaskoczyłam się, że tak wiele jest portali i jak trudno wybrać ten odpowiedni. Bo przecież skoro szukam mężczyzny, z którym mogłabym planować przyszłość, to nie założę sobie konta na portalu erotycznym czy dla ludzi szukających luźnych znajomości. W końcu zaczęłam szukać na portalach matrymonialnych, stwierdziłam, że to mój kierunek. I faktycznie, całkiem sporo ciekawych portali, jak również mężczyzn. Jednak opisywany edarling nie przypadł mi do gustu, między innymi dlatego, że mają dopasowania, ale jednak mało tych ofert proponują... Zakotwiczyłam na dłużej na innym portalu z testem osobowości, na mydwoje. I rzeczywiście, zaczyna się od wypełnienia testu z pytaniami "o wszystko". Jakieś 20 minut mi to zajęło, ale uważam, że warto było przysiąść do tego testu, bo dzięki niemu później dostaję propozycje mężczyzn rzeczywiście dopasowanych do mnie. Kryteriów wyszukiwania mnóstwo, co jest dobre, bo mogę sobie szczegółowo wyselekcjonować kandydatów:) A co do opinii psychologa, to zgodzę się, że takie portale są dla ludzi borykających się z brakiem czasu. Sama niewiele mam czasu oraz możliwości, żeby poznać kogoś nowego. Dla mnie internet jest idealnym miejscem.
g
gosc
moze i komus sie udaje, moze i mozna- mozna napewno stracic pieniadze. Mieszkam poza krajem, wiec zainteresowaly mnie portale §m.innymi Cuoripolacchi, czyn Polish dating, Polish hearts, ktore sa...tym samym portalem, w innej szacie graficznej i wyciagajace pieniadze z rownym sprytem. do tego dochodzi be.2, ktore zasluzylo sobie w Gazecie na negacje we wszelkich frontach.
Ponizej art. widze wlasnie te strony tylko po polsku-np Polskie serca.pl.
Jak mozna reklamowac tych oszustow? Sa tez na stronie onet.poczta.pl..rozumiem, ze nie odpowiada ten, co daje miejsce na reklame, ale chyba ktos biega po tym internecie, moderatorzy sie znaja- to jest wszystko jedno wielkie...Jedyna strona, gdzie faktycznie sa mozliwosci poznania sie- wiem z doswiadczenia to Badoo, reszta..szkoda slow. mowie o tych powyzej wymienionych.
Dodaj ogłoszenie