Motocyklista zginął koło Swarzędza

KARC
Motocyklista nie przeżył zderzenia z samochodem renault master.
Motocyklista nie przeżył zderzenia z samochodem renault master. Archiwum
Na drodze nr 92 między Swarzędzem, a Paczkowem ok godz. 11.40 doszło do zderzenia motocykla Kawasaki z samochodem osobowym Renault Master. Motocyklista nie przeżył wypadku.

Do zderzenia doszło kiedy kierujący samochodem osobowym wyjeżdżając z drogi podporządkowanej próbował włączyć się do ruchu (nitka w kierunku Wrześni).

Czytaj także:
Zginął motocyklista
Września: Nie żyje motocyklista

Tożsamości motocyklisty nie udało się jeszcze ustalić. Oba pojazdy miały tablice rejestracyjne z okolic Poznania.

Nitka trasy 92 z Poznania w kierunku Wrześni jest zamknięta. Na wysokości Paczkowa ruch odbywa się wahadłowo.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maurycy

polecam skorzystać ze słownika języka polskiego.
"spokuj" ?? trochę zaleciało ulicznym językiem i brakiem wykształcenia.
Jakiś kurs ortografii zanim zaczniesz wypowiadać się na jakikolwiek temat by się przydał.
Twoja wypowiedź nic do sprawy nie wnosi a jedynie gryzie w oczy.
Taka ortografia to chyba bez wykształcenia, bo skoro komputer podkreśla na czerwono a tobie to ciężko poprawić to kiepsko o tobie świadczy.
Więc jak skończysz podstawówkę to możesz iść do szkoły samochodowej i wtedy pogadamy o motorach, przepisach i o tym kogo była wina, kiedy młodziutki kierowca dostawczaka zajmuje dwa pasy ruchu, bo brakuje mu umiejętności płynnego włączania się do ruchu.

g
geet

bezmuzgowcy na motorach dalej gnajcie 120 przez miasto a będziecie furgać jak szmaty no ale w koncu ci wszyscy idioci sami się powybijają i bedzie spokuj

Ż
ŻONA

To był mój mąż- rozważny doświadczony zawodowy kierowca. Zawsze jeździł ostrożnie, kiedy padało wsiadał do auta bo na motorze było niebezpiecznie. W ten dzień śpieszył się bo miał bardzo ważny powód ku temu. Strasznie go kocham i nie umiem bez niego żyć, to on jest sensem i miłością mojego życia. Wkurza mnie mnie gdy czytam te wszystkie komentarze na forach od obcych ludzi którzy nie znają sytuacji (może to widzieli, ale nie znają szczegółów) a ja nie pozwolę szargać jego jako człowieka. A może pomyślicie co czują jego dzieci kiedy czytają to co wypisujecie.KOCHAM CIĘ...

J
Jaro

Gdy miałem trzy lata, babcia uczyła mnie samodzielnie przechodzić przez jezdnię. Ruch w tym czasie (1966 rok) był niewielki, a i pojazdy dużo wolniejsze, ale zapamietałem i do dziś stosuję zasadę: najpierw patrzę w lewo, potem w prawo, jeszcze raz w lewo ...iii doopieroo ruuszam! Tu, jak i w przypadkach, które opisałem nizej, chyba zabrakło tego drugiego w lewo, a spokojny kierowca, nic o tym też nie wspomina. Szkoda może gdyby było to drugie w lewo, to 350 m by wystarczyło i jeden człowiek by żył, a drugi nie musiałby do końca życia nosić w sobie traumy!

k
kierowca

jak kierowca busa mogl zlekcewazyc motocykliste? ogranijcie sie! chlopak z busa gdyby widzial motocykliste napewno by nie wjechal na pas ruchu! Przeciez duzo by nie brakowalo zeby motocykl wbij sie w kabine... wtedy zmarli by obaj... nikt specjalnie napewno tego nie zrobil a kierowca busa z tego co nam wiadomo nie jezdzil brawurowo... rozumiem obrony motocyklistow ale spojrzcie na ta sprawe z dwuch stron...

j
jaro

Może tak, może nie, ale jeżdżąc rekracyjnie motocyklem (mam 48l) i poruszając się zwykle z prędkością do 120 km/h, czyli tak jak wiekszość kierowców samochodów, miałem w tym sezonie kilkanaście takich zdarzeń, gdy kierowca samochodu lekceważy nadjeżdzający motocykl. I tylko tempe spojrzenie bezmuzgiego kierowcy spokojnego, do którego świadomości po czasie dociera co zrobił i jak to się mogło skończyć, świadczy o poziomie intelektualnym delikwenta.
Kierowco spokojny powinieneś wiedzieć, że Twoje poczucie bezpieczeńtwa w puszce jest złudne, gdyż rozpędzone 250 - 300 kg o podłóżnym kształcie przebija auto niczym torpeda poszycie okretu. Wielu kierowców samochodów lub pasażerów, często ich dzieci lub kobiety bezmugów w puszce, zgineło w ten sposób razem z motocyklistą!

k
kierowca

Prawie tak ! motocyklista gdy zauwazyl ze juz nie zachamuje polozyl sie na boku motocykl polecial w jedna strone uderzajac w mastera a kierowca motocykla przelecial pod autem.... niech mu ziemia lekką bedzie ale mógl nie sypać prawie 200 km/h... świadkowie widzieli i całe szczęście , bo chlopak z busa bedzie mial uraz do konca zycia....

k
kierowca spokojny

Niech zgadnę.... to chyba standardowy wypadek motocyklisty?
Czyli: kierujący renault spojrzał w prawo, potem w lewo - miał czystą drogę i zaczął puszczać sprzęgło i ruszać spokojnie... zajęło mu to (przejechanie pasa ruchu) jakieś 6-7 sekund....
W tym czasie nadleciało kawasaki z ciałem bezmózga poruszające się z prędkością jakieś 180 km/h albo więcej (czyli co najmniej 50 m/s).
W czasie tych 6-7 sekund motocykl kawasaki przemierzył 300-350 m.... Kierujący renault w ogóle mógł go nie zauważyć z 350 m...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3