Nabywcy oglądają przeciętnie pięć mieszkań

Monika Kaczyńska
Nabywcy mieszkań, zanim zdecydują się na lokal dla siebie, oglądają przeciętnie pięć mieszkań - wskazują dane Home Broker. To więcej niż dwa lata temu. Wystawiający mieszkanie na sprzedaż musi więc liczyć się z tym, że poczeka na nabywcę nawet pół roku.

Można jednak sądzić, że wraz z wiosną zdecydowanie kupujących będzie rosło.
Jak wynika z danych Home Broker między styczniem a końcem marca chętny na mieszkanie z rynku wtórnego zanim wybrał takie, które mu odpowiada oglądał średnio 4,3 mieszkania. Jednak między październikiem a grudniem ubiegłego roku potencjalni kupujący, zanim znaleźli wymarzone "M", oglądali 4,7 mieszkania.

Nic zatem dziwnego, że od chwili wystawienia mieszkania na rynek do znalezienia kupca na ogół upływało ponad 5 miesięcy - blisko dwa razy dłużej niż w 2010 roku.

Liczba oglądanych mieszkań może wydawać się niewielka, zwłaszcza biorąc pod uwagę wagę podejmowanej decyzji, jednak nie należy jej utożsamiać z liczbą ofert, z którymi zapoznał się kupujący.
- Nasza metoda działania polega na przedstawieniu klientowi jak największej liczby ofert w biurze tak, aby odwiedzał tylko te mieszkania, które spełniają jego oczekiwania  - wyjaśnia Bartosz Turek, analityk Home Broker. - Ponadto nie bierzemy pod uwagę mieszkań, które klient oglądał samodzielnie.

Skąd ten wzrost niezdecydowania? Przede wszystkim jest on spowodowany rosnącą konkurencją na rynku, w tym także rynku pierwotnym.

Zgodnie z danymi Home Broker, w ostatnich 12 miesiącach ceny ofertowe na rynku pierwotnym w największych miastach Polski spadły średnio o 6 proc. Na rynku wtórnym obniżka była o połowę niższa.
Choć w dłuższej perspektywie liczba oglądanych przed zakupem mieszkań rośnie, to jednak w krótkim terminie jest odwrotnie - podczas gdy w III kwartale 2011 roku kupujący oglądali przeciętnie ponad 4,8 mieszkania, to w kolejnych kwartałach było to odpowiednio 4,7 i 4,3 lokali.

Szczególnie mocny spadek przypadł na pierwszy kwartał tego roku. Podobnie było jednak także pomiędzy IV kwartałem 2009 roku i I kwartałem 2010 roku. Wtedy wskaźnik badany przez Home Broker spadł z 3,6 do 3. Tłumaczyć można to czynnikami sezonowymi. Zimowa aura pierwszego kwartału nie sprzyja oglądaniu mieszkań. Nie tylko chodzi tu o śnieżyce i mrozy, ale też po prostu o krótsze dni.
Sprzedający, który szuka nabywców na swoje "M", ma więc dziś szczególnie trudne zadanie do wykonania. W okresie tzw. rynku kupującego szczególne znaczenie ma odpowiednie przygotowanie oferty i samego mieszkania do sprzedaży.

Warto przyłożyć się do przygotowania oferty (dokładny opis mieszkania, powierzchni poszczególnych pomieszczeń, standardu wykończenia; dobrze wykonane zdjęcia faktycznie prezentujące istotne części mieszkania), odświeżyć i uporządkować lokal, dokonać niewielkich napraw, czy wreszcie wybrać na prezentację nieruchomości najkorzystniejszą porę dnia. Na tym jednak nie koniec. Nawet bowiem najlepiej przygotowane do sprzedania mieszkanie może nie znaleźć nabywcy, gdy jego cena będzie nierynkowa.

Zgodnie z danymi Home Broker, gdy właściciel zaproponuje do sprzedaży mieszkanie z ceną wyższą o maksymalnie 10 proc. od poziomu rynkowego, będzie czekał na nabywcę dwa miesiące dłużej, niż gdyby margines do negocjacji wynosił maksymalnie 5 proc. Gdy sprzedającemu zależy na czasie, możliwe jest jeszcze jedno rozwiązanie - wystawienie nieruchomości tanio.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie