Radni zdecydują gdzie powstaną sklepy z alkoholem

Bogna KisielZaktualizowano 
- W uzasadnieniu projektu ustawy akcentuję, że kluczowym jego celem jest zapewnienie ładu, porządku i bezpieczeństwa w centach miast - podkreśla Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS
- W uzasadnieniu projektu ustawy akcentuję, że kluczowym jego celem jest zapewnienie ładu, porządku i bezpieczeństwa w centach miast - podkreśla Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS Grzegorz Dembiński
Projekt zmiany ustawy przygotowany przez Szymona Szynkowskiego vel Sęka, posła PiS z Poznania daje gminom możliwość wprowadzenia ograniczeń sprzedaży alkoholu. Jak tłumaczy poseł, cele zmian nie jest wprowadzenie prohibicji, ale utrzymanie porządku i bezpieczeństwa w centrach miast.

Zagęszczenie sklepów monopolowych w Polsce przekracza czterokrotnie normy zalecane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Polska Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wskazuje, że jeden punkt sprzedaży alkoholu powinien przypadać na 1 tys.–1,5 tys. mieszkańców, a nie jak to jest obecnie na 273 osoby.

To rodzi określone problemy, które kumulują się w centrum miast – awantury, pijackie burdy, chuligańskie wyskoki. Przykładem tego jest poznański Stary Rynek i jego okolice. Za sprawą nowelizacji obowiązującego prawa może to się zmienić. Projekt zmiany ustawy przygotował Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS z Poznania. – Nie tylko ja – zastrzega Sz. Szynkowski vel Sęk. – Więcej osób było w to zaangażowanych – samorządowcy ze Związku Miast Polskich czy Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. Zebrałem te wszystkie propozycje w jeden projekt, napisałem jego uzasadnienie.

Obecnie z projektem nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zapoznają się posłowie PiS. Później (prawdopodobnie w połowie stycznia) będzie on konsultowany z pozostałymi klubami w ramach Zespołu parlamentarnego do spraw Miast Polskich.

Poseł PiS podkreśla, że celem proponowanej zmiany prawa nie jest wprowadzenie prohibicji. – Kluczowym jest utrzymanie ładu, porządku i bezpieczeństwa w centrach miast, bo z tym jest problem – tłumaczy poseł Sz. Szynkowski vel Sęk. – Jeśli przy okazji uda się ograniczyć spożycie alkoholu, to będę się cieszył.

Projekt ustawy niczego nie narzuca i nie zakazuje. – To rady gmin same zdecydują, czy skorzystają z tego narzędzia, czy nie – twierdzi Sz. Szynkowski vel Sęk. – Same będą określać limity punktów sprzedaży alkoholu nie tylko w całym mieście, ale i w poszczególnych jego dzielnicach. Wskazywać dni i godziny oraz punkty, w których sprzedaż alkoholu będzie ograniczona lub zakazana.

Przewiduje się też uszczelnienie systemu koncesyjnego. Obecnie przedsiębiorca, któremu cofnięto zezwolenie, może wystąpić z wnioskiem o ponowne wydanie koncesji nie wcześniej niż po upływie 3 lat od momentu wydania decyzji o jej cofnięciu.
Ten przepis osoby „przedsiębiorcze” potrafią obejść, powołując nowy podmiot, który występuje o nowe zezwolenie.

– Proponujemy, by zakaz odebrania koncesji dotyczył nie podmiotu, ale punktu sprzedaży – dodaje Sz. Szynkowski vel Sęk.
Projekt definiuje też pojęcie cateringu, jako umowę z klientem, przewidującą zapewnienie żywności i napojów na określone uroczystości w wyznaczonych przez przedsiębiorcę miejscach.

Dlaczego jest to istotne? W tej chwili pozwolenie na działalność cateringową łatwiej jest uzyskać niż koncesję na sprzedaż alkoholu. Niektórzy to wykorzystują, tłumacząc sprzedaż trunków w lokalach właśnie cateringiem.

Nowelizacja ustawy zakłada też pewną zmianę, która może wielu nieco zaskoczyć. – Złagodzenie sankcji dla tych, którzy sprzedają alkohol osobom nietrzeźwym – informuje poseł Sz. Szynkowski vel Sęk. – Dziś taka sprzedaż jest przestępstwem. To sprawia, że sprawa trafia do sądu i ciągnie się miesiącami. W projekcie ustawy proponuje się, by była ona kwalifikowana, jako wykroczenie. Wtedy kara wymierzana byłaby od razu w formie mandatu w wysokości 200-300 zł. Z pewnością ograniczyłoby to też koszty postępowania sądowego.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tratatata

Właściciele kamienic wynajmują mieszkania ale z powodu wszechobecnego syfu i brudu w okolicach Starego Rynku uciekaja im kolejni najemcy i kamienice stoją puste lub w części puste. Włąsciciele tracią bo kilka osob w imię wolności gospodarczej prowadzi całonocne sklepy monopolowe. Kamienice podupadają a i tak sa juz zniszczone przez 50 lat komuny i czynszu regulowanego. Teraz zamiast ograniczyć liczbę punktów sprzedazy alkoholu w całym miescie bedzie się regulować ile punktów ma być na SR i okolicy oraz w jakich godzinach mają byc otwarte. Do jednego wora wrzuca sie gastronomie i sklepy z alkoholem. Teraz to dopiero bedzie korupcja i kombinacje. Kto bedzie ustalał jakie sklepy i lokale maja być i zostać a jakie zniknąć? Zamiast zmniejszyc limit punktów na cały Poznań robi się coś co będzie konfliktowe, i nie bedxzie działac. Komu będą odbierać? Wg jakich kryteriów? Teraz to dopiero będzie jubel.

p
poznaniak

Czy jeśli ograniczy się sprzedaż alkoholu w sklepach przy Starym Rynku będzie mniej pijaków ? Nie sądzę. Trzeba bezwzględnie ograniczyć czas sprzedaży alkoholu w lokalach. Bandy pijaków wychodzące po 3, 4 w nocy z Kultowej, Proletariatu czy Od zmierzchu do świtu nie kupowały alkoholu w Żabce tylko w tych lokalach....
Ograniczyć NALEZY sprzedaż alkoholu wokół Starego Rynku i w miejscach i czasie.
POWODZENIA.

G
Gość.

A jeśli kupię w Mosinie, w Kościanie, Pile i na Starym Rynku wypiję, to kogo będziesz chciał ukarać!! Jedź na wasze Piątkowo, wleź na wieżę i skocz na ten głupi pusty łeb!!

G
Gość..

Czy ktoś badał kiedykolwiek Szymona Szynkowskiego vel Sęka pod względem psychiatrycznym

Jeśli chodzi o alkohol głąb powołuje się na WHO!! Pieprzy o jakichś normach!!
Ta sama pisuarowa klika, jeśli chodzi o In Vitro, już jest anty WHO!!!
Czyli raz WHO jest w porządku w innym przypadku już nie??
Szymonie Szynkowski vel Sęk, więc pod deklem i w klice wszystko na swoim miejscu??

e
ergg

alkoholu w nocy i w święta!

E
Eco-Osholom

Przekracza 4-5 razy, nie o 3/4..

J
JA

Z tego co rozumiem chodzi o SKLEPY handlujące alkoholem .... hmmmmm No to będą powstawać restauracje Żabka ;)

A
Alex

Dobrze, że coś zaczyna się w tej materii dziać. Nasze SM zamieniło się przez ostatnie lata w rynsztok i gigantyczną imprezownię i wszelkie próby ratowania są godne poparcia. Po uporaniu się z alkoholem należy zabrać się za liczne striptizownie, które obniżają standard przestrzeni publicznej i które powinny zostać usunięte ze Starego Miasta i przeniesione do wyznaczonej (najlepiej jednej) dzielnicy uciech, z dala od mieszkań i biur.

a
adam

Idąc dalej w przewidywaniu konsekwencji tej zmiany.
6.Właścieciel kamienicy zostaje pozbawiony możliwości wyanajmu swojego lokalu na cele gastronomiczne automatycznie traci znacznie na wyjmie.
Od restauratora lub sklepu spożywczego może dostać 8-10 tys miesięcznie za średni lokal.
Ale oni od niego nie wynajmą , pozostają mu warzyniaki, sklep mięsny lub bank.
Stawki czyszny automatycznie musza zejść do pozimu 6-7 ty.
7. Kamienicznikowi nażycie oczywiście starczy, nie zbiedniej, natomiast nie starczy już na remont kamienicy - nawt elewacji.
8. Na przychodach z bieda czynszów Stare Miasto nigdy się nie zrewitalizuje , pozostaną tam tylko menele, puste lokale i warzywniaki otwartye do 18.

g
gość

Nie widzę związku między likwidacją sklepów, a zniwelowaniem burd i syfu, jaki się na starym rynku dzieje. Może niech zwiększą ilość patroli policji. Żeby doprosić się o interwencję trzeba zadzwonić 3 razy. Ostatnio ćpali i rzucali butelkami na klatce schodowej. Zadzwoniłem na policję, poinformowałem o całej sytuacji, nawet kod do bramy podałem, policja nie przyjechała, a po półtorej godziny winowajcy sami się zmyli. Jak będą chcieli się nachlać, to i tak się nachleją. Czy będzie sklep 10, 100 metrów dalej, czy 300...

a
adam

Cytuję: "Proponujemy, by zakaz odebrania koncesji dotyczył nie podmiotu, ale punktu sprzedaży – dodaje Sz. Szynkowski vel Sęk. "
Czy jak rozumiem będzie tak:
1. Właściciel kamienicy wynajmuje lokal w tej kamienicy przedsiębiorcy prowadzącemy sklep z alkoholem.
2. Przedsiębiorca traci koncesję na sprzedaż alkoholu i wypowiada umowę najmu, wynosi się z lokalu.
3. Właściciel kamienicy chce pownownie wynająć lokal innemy przesiębiorcy, który chce tam prowadzić restaurację .
4. Jednak w związku z proponowanymi przepisami nie może tego zrobić poniewąż "odebranie koncesji jest zwiazane z z punktem (kamienicą).
5. Właścieciel kamienicy jest w ten sposób karany za przewiny przedsiębiorcy.

m
motorniczy

Mam nadzieję, że ustawa przejdzie. Syf jaki panuje wokół Starego Rynku jest trudny do wytrzymania. Przyczyna jest oczywista. Na każdej ulicy dochodzącej do Rynku jest po kilka sklepów sprzedających alkohol 24h. O ile właściciele pubów na Starym Mieście starają się utrzymywać porządek (przynajmniej pozory), o tyle sprzedawcy alkoholu mają gdzieś to czy ich klienci, potłuką butelki o ścianę kamienicy, wysikają się w bramie i zwymiotują na środku ulicy. Właścicieli i sprzedawców w sklepach nie interesuje czy spożywający towar zakupiony w ich sklepie wszczynają burdy na ulicy. Ich interesuje wyłącznie czy zapłacili za towar. Nie głosowałem na posła vel Sęka i pewnie nigdy na niego nie zagłosuje, ale w pełni popieram to, że próbuje coś w tej sytuacji zmienić. Ja bym nałożył podatek na te sklepy, żeby płaciły za sprzątanie okolicy i dodatkowe patrole policji, ale oczywiście zaraz pojawią się głosy sprzeciwu, że to okradanie społeczeństwa bo sklepy podatek przeniosą na klientów.

m
maciej

Mam nadzieję, że to nie przejdzie.
Debilizm pełną gębą - prosto z zaściankowego Poznania.

E
Emu

Jeżeli ilość sklepów z alkoholem przekracza normy WHO o 3/4, to należy o tyle obecną ilość zmniejszyć - proste. Ale czy to będzie proste dla prezydenta.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3