Rower w roli głównej, czyli jak przypodobać się Jaśkowiakowi

    Rower w roli głównej, czyli jak przypodobać się Jaśkowiakowi

    Marek Lubawiński

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Rower w roli głównej, czyli jak przypodobać się Jaśkowiakowi
    Jacek Jaśkowiak prezydentem Poznania jest już 18 miesięcy. Nie miejsce tutaj, by oceniać jego osiągnięcia, sukcesy, porażki czy zaniedbania. Trzeba jednak przyznać, że Jaśkowiak w jednej sprawie jest dość konsekwentny. Chodzi oczywiście o rowerowe sympatie. Już kilka dni po objęciu swej funkcji zasłynął w Polsce jako „ten od rowerów”. Twierdził wtedy bowiem, że samochód służbowy jest mu niepotrzebne, że wystarczy rower, by wszystkie sprawy w mieście szybko i sprawnie załatwić. I muszę przyznać, że prezydenta często na rowerze widzę, ale też równie często w samochodzie służbowym.
    Rower w roli głównej, czyli jak przypodobać się Jaśkowiakowi

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przede wszystkim zdrowy rozsądek!

    Alis321 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Sam jeżdżę także rowerem (autem też) i jestem za budową i łączeniem ścieżek rowerowych, ale przeciw bezwzględnemu uprzywilejowaniu rowerzystów. Najpierw należy zadbać o parkingi buforowe przy...rozwiń całość

    Sam jeżdżę także rowerem (autem też) i jestem za budową i łączeniem ścieżek rowerowych, ale przeciw bezwzględnemu uprzywilejowaniu rowerzystów. Najpierw należy zadbać o parkingi buforowe przy pętlach tramwajowych i autobusowych; w samym centrum mogłoby z kolei powstać kilka parkingów rowerowych a rowerzyści mogliby dalej korzystać z dobrze rozbudowanej w centrum komunikacji zbiorowej. Obecne plany to przegięcie w drugą stronę, które wcale dobrze się nie skończy!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A kierowcom, pieszym i

    pomylenie pojęć (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    korzystających z zastępczej i "objazdowej" komunikacji publicznej, to Poznań miodem i mlekiem płynie???
    Co za egoizm w wymaganiach. Nie słyszałem o podatkowym wkładzie rowerzystów w kosztach...rozwiń całość

    korzystających z zastępczej i "objazdowej" komunikacji publicznej, to Poznań miodem i mlekiem płynie???
    Co za egoizm w wymaganiach. Nie słyszałem o podatkowym wkładzie rowerzystów w kosztach modernizacji ulic. O przymusowym ubezpieczeniu i wykazaniu się kulturą jazdy, również.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    drogi rowerowe

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Szkoda, że poza mówieniem o tym i powołaniem oficera rowerowego nic realnego dla rowerzystów się nie wydarzyło.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rOWERY

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Całe szczęście że nic nie zrobiono!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo