Skradziony albo i nie

    Skradziony albo i nie

    Mateusz Pilarczyk

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Trzy miesiące bez samochodu. Trzy miesiące w zawieszeniu: auto jest moje czy czyjeś? Brak informacji i poczucie niesprawiedliwości.
    Mateusz Pilarczyk

    Mateusz Pilarczyk ©archiwum

    Dlaczego niesprawiedliwości? Bo policja z prokuraturą w majestacie prawa zabierają moją własność. Coś co kupiłem, na co mam umowę. Na co wydałem ciężko zarobione pieniądze, a teraz nie wiem, co się z tym dzieje.

    Wchodząc w skórę Andrzeja Tatara trudno w głębi duszy nie przekląć. Współpracował z policją, robił wszystko, żeby sprawę wyjaśnić, ale to nie pomogło. Procedury i tak zżarły kolejne dni i tygodnie. Współpraca zagraniczna. Rozumiem. Jest trudniej niż pojechać do komisariatu obok, ale Rumunia jest w Unii, więc po co te wszystkie e-agendy i e-procedury?

    Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.pilarczyk@glos.com

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo