"Śmiecie" – tak o ratownikach medycznych napisali nieznani sprawcy na budynku pogotowia w Kostrzynie. Napisów niecenzuralnych było więcej

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pawel F. Matysiak
Śmiecie, j...bać was – tej treści napisy pojawiły się na budynku w Kostrzynie, w którym stacjonuje zespół ratowników Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. - To nie jest miłe. Staramy się dobrze wykonywać swoją pracę – mówi Robert Judek, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu.

Obraźliwe napisy pojawiły się 3 grudnia, prawdopodobnie w godzinach 20-22. - Wtedy nasz zespół wyjechał na interwencję. Gdy wrócił, na elewacji widniała ta „twórczość” - twierdzi Robert Judek. - Niektóre wulgaryzmu udał się nam nieco zamazać. Nie wiemy kto i dlaczego to zrobił. Czy ktoś nas nie lubi, czy zajechaliśmy komuś drogę? Trudno powiedzieć. W przypadku zastrzeżeń do pracy ratowników można napisać skargę, a nie bazgrolić po elewacji.



Ratownicy poczuli się dotknięci tymi napisami, bo wykonują trudną i odpowiedzialną prace. Postanowili pokazać na Facebooku, jak wygląda teraz ich budynek. Nie wykluczają, że może to być niezadowolony pacjent. - Co do zasady do kataru nie będziemy wyjeżdżać – zaznacza Judek. - Ratownicy jadą tam, gdzie są najbardziej potrzebni.

Dziennie dyspozytor odbiera 600 zgłoszeń, z tego 200-230 wymaga wyjazdu zespołu karetki. Judek podkreśla, że ratownik medyczny musi posiadać rozległą wiedzę, by przyjść z pomocą tak noworodkowi, jak i seniorowi. Kandydaci na ratownika medycznego muszą ukończyć studia, zdać egzamin państwowy z ratownictwa medycznego, odbyć półroczny staż. Muszą też regularnie się doszkalać i poszerzać swoją wiedzę. Za każdy kurs, szkolenie, konferencję czy publikacje otrzymują punkty, z których są rozliczani w pięcioletnim cyklu. Muszą uzyskać odpowiednią ilość punktów, by dalej wykonywać swój zawód.

Zobacz też:

TOP 15: Najlepsze szpitale w Wielkopolsce. Sprawdź, gdzie wa...

Sprawdź też:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sergej

Mężczyźni! Znalazłem fajny serwis randkowy, wiele dostępnych dziewcząt i kobiet z mojego miasta! Może być przydatny dla kogoś innego ---> russex.xyz

D
Drakkar
5 grudnia, 19:30, Gość:

Panienki walnęły focha, niczym królewny

5 grudnia, 23:23, Drakkar:

Właśnie! Jakim prawem domagają się szacunku dla swojej pracy!? Zupełnie im się w tych budżetówkoeych łbach wywraca! Jeszcze trochę i zażyczą sobie żeby im godnie płacić!

6 grudnia, 13:18, Gość:

Takim prawem, że jesteś idiota, i tyle w temacie, z debilami szkoda czasu na pisanie, do łopaty

Rozumiesz pojęcia "ironia" i "sarkazm"? Chyba nie.

G
Gość
6 grudnia, 18:41, Gość:

Bezczelność młodych i narwanych ratowników doprowadziła do tego, że są sort, na których nie ma lekarza na dyżurze-zadnego, bo ratownik może. A gdy umierają pacjenci to ratownicy są oskarża i o morderstwo bo się zgodzili na pracę w takich warunkach i rozszerzenie leków i czynności w ustawie. Albo zatrudniają lekarzy stażystów bez uprawnień, odpowiedzialność jest zawsze zbiorowa tylko, że lekarz się wybroni, powie, że był na stażu albo gdzie indziej, bo to ty jesteś najbliżej pacjenta. I co wesoło ci teraz? Wiesz dlaczego na Śląsku było kontroli NFZ? Bo odmawiano pomocy ludziom, którzy dzwonili po pogotowie i przychodzili do szpitala i odsyła o ich do domów i wmawia o im, że są wariata i, bo nic im nie jest i że przeszkadzają w ważnej pracy, a oni umierali w domach w ciągu 24h. Wiele osób straciło pracę, polecieli dyrektorzy szpitali też. Odmawiasz pomocy pacjentom-gratuluję! To jest karalne. Jak masz w ustawie? Każde wezwanie, bo pacjent nie wie co mu dolega i nie jest w stanie rozpoznać ani opisać nawet objawów, to są ostatnie ustalenia w związku z mandatami za nieuzasadnione wezwanie. Mandaty zostały zniesione i nie ma już nieuzasadnionych wezwań. Po to karetki są żeby jeździły do ludzi, bo płacimy na to koszmarne pieniądze. A jak chciałbyś tylko reaninowac to się na pionie zatrudni, znudzi ci się po kilku mcach. Naucz się porządnie internet i dobrego wywiadu. I doksztalcaj się cały czas. Naucz się nawet nagłych stanów okulistycznych.

Sprostowanie, na SORze nie ma lekarzy lub są stazysci. I zatrudni się na OIOMIE jak chcesz jeździć do samych reanimacji. Módl się żeby ich było jak najmniej i jak najmniej ciężkich wypadków zamiast życzyć ludziom źle. Ciesz się, gdy wzywają cię do byle czego. Obyś musiał wyjeżdżać do poważnych rzeczy jak najrzadziej. Nie miej pretensji do ludzi, bo kiedyś dzwonili się na pogotowie z wszystkim. A chcesz żeby ludzie wiedzieli kiedy wzywać to zorganizuj akcje informacyjne i szkolenia w szkołach i dla dorosłych, kiedy wzywać a kiedy nie. Tylko miej na uwadze, że nie wszystko pasuje do podręcznika i są objawy nieswoiste. Są zawału, które mogą występowac bez bólu albo z bólem nie tylko brzucha jak np dolnej ściany ale bólem pleców w barkach lub w lokciu nawet. My nigdy nie odsyłamy a wyniki nas zaskakują. Młody 30 letni pacjent pracujący na budowie bez objawów przyszedł z bólem pleców bo mu żona kazała przyjść, twierdził, że się przedzwigal w pracy i się trochę źle czuje. W badaniach wyszedł świeży udar. Innym razem przyszedł gość i nic mu nie było, śmiał się i gadał i nie chciał badań, namowilismy go,na oddziale w kilka minut wystąpiły nagle objawy, puściły zwieracze i stracił przytomność, miał zawał.... Myślisz, że każdy kto chodzi o stoi to jest zdrowy? Triage to segregacja na polu walki a system ratownictwa jest świeży i wciąż ulega modyfikacjom i doskonali się, musisz mieć swój rozum żeby umieć właściwie ocenić stan a przez tel się nie da. Radzę nie odmawiać pomocy pacjentom. Badania podstawowe możesz zawsze zrobić.

G
Gość

Bezczelność młodych i narwanych ratowników doprowadziła do tego, że są sort, na których nie ma lekarza na dyżurze-zadnego, bo ratownik może. A gdy umierają pacjenci to ratownicy są oskarża i o morderstwo bo się zgodzili na pracę w takich warunkach i rozszerzenie leków i czynności w ustawie. Albo zatrudniają lekarzy stażystów bez uprawnień, odpowiedzialność jest zawsze zbiorowa tylko, że lekarz się wybroni, powie, że był na stażu albo gdzie indziej, bo to ty jesteś najbliżej pacjenta. I co wesoło ci teraz? Wiesz dlaczego na Śląsku było kontroli NFZ? Bo odmawiano pomocy ludziom, którzy dzwonili po pogotowie i przychodzili do szpitala i odsyła o ich do domów i wmawia o im, że są wariata i, bo nic im nie jest i że przeszkadzają w ważnej pracy, a oni umierali w domach w ciągu 24h. Wiele osób straciło pracę, polecieli dyrektorzy szpitali też. Odmawiasz pomocy pacjentom-gratuluję! To jest karalne. Jak masz w ustawie? Każde wezwanie, bo pacjent nie wie co mu dolega i nie jest w stanie rozpoznać ani opisać nawet objawów, to są ostatnie ustalenia w związku z mandatami za nieuzasadnione wezwanie. Mandaty zostały zniesione i nie ma już nieuzasadnionych wezwań. Po to karetki są żeby jeździły do ludzi, bo płacimy na to koszmarne pieniądze. A jak chciałbyś tylko reaninowac to się na pionie zatrudni, znudzi ci się po kilku mcach. Naucz się porządnie internet i dobrego wywiadu. I doksztalcaj się cały czas. Naucz się nawet nagłych stanów okulistycznych.

G
Gość
6 grudnia, 17:50, Rat Tomek:

A ja się po 25 latach zwolnilem, i głęboko w dupie mam kto będzie jeździł w pogotowiu, a wy sobie rozmawiajcie

I dobrze zrobiłeś.

G
Gość

Na koniec dodam, że jeden ratownik stracił pracę za przewiezienie pijaka w czarnym worku i na podłodze żeby nie ubrudzic niszy, bo mu się nie chciało dezynfekowac. Zastanów się 10x zanim zrobisz coś głupiego i niezgodnego z procedurami lub odmowisz pomocy, bo wszystkie oczy są skierowane na ciebie i można fotografować ratownika na służbie, nawet nagrywać. A media są kasę na takie historie.

G
Gość

Tacy ludzie szukają pomocy. Kiedyś przychodził do nas pijak codziennie z byle [wulgaryzm]a przez 4 dni, że coś zgubił, czegoś zapomniał, zawracam głowę nietrzeźwy, przeszkadzał w pracy a chciał porozmawiać tylko, szukał pomocy. 5 dnia przywiozła go nieprzytomnego karetka, otrul się. To był młody chłopak. Pomoglismy mu i skierowalismy na leczenie jak i wiele rodzin, które prosił nas o pomoc dla członka rodziny alkoholika, pomagalismy bitym kobietom znaleźć dom zastępczy i środki finansowania, znaleźć dom dla samotnych starych ludzi, którzy wzywali pogotowie cały czas, bo się bali być sami, poczytaj co to demencja. Jako ratownik musisz znać te procedury, numery do mops, wiedzieć jak założyć niebieska kartę i napisać właściwy raport do sytuacji i kogo zawiadomić. Gdzie skierować rodzinę, gdzie znaleźć adresy instytucji. Zalatwialiamy nawet alkochokikom miejsca na terapii,bo niszczyli własne rodziny. Pomoglismy wielu ludziom, to jest twoja praca, a nie tylko uderzenie prądem jak na filmach i 30 na 2,adrenalina itd. Po latach pracy rko będzie dla ciebie rutyna. Ty masz pomagać ludziom, masz zrobić wszystko aby im pomóc jak najlepiej umiesz. Masz wykorzystać swoją funkcję do tego aby pomagać a nie wywyzszac się, bo to ty możesz np pogodzić zwasnione rodziny rozmawiając z nimi, ustalić opiekę nad starsza osobą przez wyjaśnienie rodzinie jakie to ważne i jak bardzo tego potrzebuj albo jakie konsekwencje ich czekają, gdy tego nie zrobią. To jest twoja rola. Ty masz świecić przykładem, być wzorem. A jaki przykład dajesz wydając się w pyskowki? W Niemczech lekarz nie może nawet mieć mandatu, sprawdza się nawet to czy jest w legalnym związku małżeńskim, innych pracowników służby zdrowia też się przeswietla w innych krajach. Mają żyć moralnie a w Polsce nawet zaświadczenia o niekaralności nikt nie wymaga ani od psychiatry. Wystarczy zapłacić za studia.

G
Gość

C. D. Nie zabierzesz pijaka z drogi to on wyskoczy twojej żonie, która będzie wiosła twoje dzieci lub przyjacielowi pod kola samochodu i ich zabije. Wszystko ma przyczynę i skutek i jest powiązane. Jeżeli jesteś dojrzały i odpowiedzialny to powinieneś rozumieć, że jesteś od tego aby niwelowac negatywne skutki w obszarze działania ratownictwa. Jakie nie jesteś w stanie przewidzieć i nie musisz tego rozumieć, ale masz pracę wykonywać rzetelnie i najlepiej jak umiesz. Myślisz, że jak będziesz pomagał wybranym osobom, tym, które na to zasługują to świat będzie lepszy? To nie ty o tym masz decydować, nie udzielenie pomocy to morderstwo. Jeżeli Ci odbije to nie będziesz w stanie odróżnić dobra od zła i gdzie przebiega granicą, której nigdy nie powinieneś przekroczyć. Zaczyna się od głupich kawałów i żartów z pacjentów, potem pretensje, że do byle czego wzywają, potem olewanie i ukrywanie. Jeżeli odpuscisz chociaż raz i nie pomożesz to cie zmieni bezpowrotnie, a obudzisz się wtedy, gdy wszyscy bliscy cię opuszcza, bo będziesz takim zaopatrzony w siebie egoistą i nie będziesz wiedział dlaczego, bo nie będziesz w stanie nawet zobaczyć, że to twoja wina. Śmiejesz się z kogoś-twoje ego rośnie, a zdolność do miłości i stworzenia zdrowego związku maleje. Teraz czujesz się lepszy od innych ale obyś ty nie wylądował nigdy na ulicy z butelka. Myślisz niemożliwe? Wszystko jest możliwe. Wystarczy wypadeczek w pracy i bank zabiera dom czy mieszkanie a ty tracisz pracę, rodzinę i żyjesz z bólem, nie umiesz wykonywać najprostszych czynności. Myślisz, że będziesz zdolny wtedy zachowywać się z godnością jak teraz czy może napisałbym na drzwiach banku parę soczystych przekleństw, bo ktoś ci ta godność odebrał ? Siegniesz po alk żeby usnierzyć ból i ból istnienia, wielu byłych żołnierzy z bólami fantomowymi popadło w alkocholizm, z objawami ptsd itd, niewiele trzeba, nie jesteśmy niezniszczalni, oni też myśleli, że są twardzi i niezlomni,i lepsi od i mych, bo są bohaterami a ich zawód mega ważny. Upadek z takiego piedestalu jest bardziej bolesny, więc radzę zachować skromność i nie odbierać godności ludziom. Jeżeli brakuje ci empatii to porozmawiaj z nimi, co doprowadzilo ich do takiej sytuacji. Ja rozmawiam z pacjentami i wiem jak bardzo cierpia,staram się być wsparciem dla każdego i tak zmieniać świat na lepszy, bo ja pomoge im, to oni pomogą komus. Dobro dane komuś przechodzi dalej, tak samo jak i zło. Każdy z nas jest odpowiedzialny codziennie za stan naszego społeczeństwa, ale Polacy zamiast się wspierać wola się wyzywać i kłócić, nie obserwuje tego w innych krajach Unii,rakiej złośliwości i wywyzszania się, braku chęci pomocy i zrozumienia. Wstyd. W Anglii kierowca autobusu się zatrzyma i wyjdzie zza kierownicy aby ci pomóc znaleźć drogę albo wsiąść jak nie masz jak, będzie czekał aż wniesiesz bagaże, pokażę gdzie dworzec. W innych krajach gdy stoisz na ulicy zmieszany ludzie sami podchodzą i pytają czy mogą pomóc. Tylko w Polsce służba zdrowia robi łaskę że musi pracować. Potepiasz pijakow, z twoimi objawami ptsd dam masz niedaleko do stania się pijakiem. Wiesz dlaczegoudzie sięgają po alko hol, myślisz, że dla zabawy czy z rozpaczy i bezsilności? Jeden Pan zaczął pić ponieważ na jego oczach utonely jego dzieci i brat, który poplynal je ratować a on nie umiał pływać. Nie osadzaj ludzi, bo nie wyobrażasz sobie nawet jak bardzo cierpią. Nigdy nie wiesz czy pijak albo narkoman, którego potraktuje jak śmiercią jest na takim skraju wyczerpania emocjonalnego, że postanowi skonstruować bombę i wysadzić całe twoje miasteczko w powietrze, bo z nikąd nie otrzymał wsparcia i pomocy. Po co myślisz są stworzone właśnie takie organy państwa jak służba zdrowia itd? W Stanach maja płatna i zdesperowani ludzie bez pomocy mordują masowo innych aby zwrócić na siebie uwagę, bo są zostawieni sami ze swoimi problemami, a to ty jesteś pierwszą linia,ktora spotyka się z tymi problemami i to ty masz wysłuchać i zaopiekowac się, możesz zapobiec wielu tragediom.

R
Rat Tomek

A ja się po 25 latach zwolnilem, i głęboko w dupie mam kto będzie jeździł w pogotowiu, a wy sobie rozmawiajcie

G
Gość

Każda praca jest trudna, ciężka i wiele prac jest bardzo wymagających nie tylko ratownictwo. Magazynier codziennie ryzykuje życie, bo naraża się na wypadki, rolnik, górnik, spawacz w dodatku wdycha toksyczne substancje tak jak i inni pracownicy Huty, na budowach i w fabrykach też jest mnóstwo wypadków, ludzie tracą życie lub kończyny,a praca na linii fabrycznej jest dużo cięższa niż wróżenie się karetka w małym miasteczku, nawet w dużym. Praca w wysokich temperaturach i toksyczny środowisku, ludzie ledwo stoją na nogach ale pracują bo nie mają wyjścia i nie narzekają jak bardzo maja ciężko, bo wiedzą, że muszą utrzymać rodzinę, dla której się poświęcają codziennie. To są dla mnie prawdziwi bohaterze, dzięki tym ludziom masz codziennie prąd, wodę, jedzenie i odzież, rzeczy bez których nie możesz żyć. Niektórzy przemierzają tysiące kilometrów, giną w potwornych wypadkach, pracują w dużo gorszych warunkach niż ty masz w pracy. Uważasz się za lepszego od nich, bo umiesz założyć wenflon? Jestesmy społeczeństwem i musimy polegać na sobie wzajemnie i współpracować ze sobą nawzajem. Nie jesteśmy w stanie żyć samodzielnie a w lesie nie przetrwalibysmy nawet dnia sami. To bezczelność i niedojrzalosc uważać, że akurat TWÓJ ZAWÓD jest ważniejszy od wszystkich innych. A jak by ci się żyło bez prądu albo bez chleba czy mąki, bez ubrań albo środków higienicznych, gdy nie mógłbyś nawet odkazic rąk w pracy, a może bez rękawiczek lub bez butów, bez telefonu, samochodu? Czym byś dojechał do pacjenta? To wszystko produkują ciężko pracujący ludzie-szanuj ich i dbaj o nich, bo od tego jesteś. Każdy jest ważny w społeczeństwie. Ty nie jesteś ważniejszy bo jesteś ratownikiem. Każdy ma swoją rolę i ma ją wykonywać bez naruszenia abyśmy wszyscy mogli jakoś żyć, a nie mazac się jak małe dziecko, bo mi tak ciężko,bo ludzie mnie nie lubią i mnie obrażają. Rób swoje albo zmień zawód ale uprzedzam, że każdy jest ciężki. Lżejsze są prace biurowe, jeżeli jesteś dobrze zorganizowany. Masa ludzi pracuje na statkach, platformach wiertniczych, oni też ryzykuj życie ale nikt z nich nie domaga się nazywania go bohaterem i takowego roszczeniowego traktowania,tylko robi swoje. Naogladales się seriali i wydaje ci się chyba, że jesteś nie wiadomo kim. Służba zdrowia jak sama nazwa mówi, ty masz służyć ludziom. Jak Ci nie odpowiada praca z ludźmi to zmień, bo to ty masz ich nosić, zakładać im buty i zdejmować gdy sami nie mogą, podawać pić, ogrzać i zadbać o to, żeby się nie bali i czuli komfortowo-wytyczne. Jeżeli korona ci spada za każdym razem z głowy jak masz coś zrobić dla kogoś to nie nadajesz się do tego zawodu! To ty asekurujesz pacjenta żeby nie wpadł, to ty pilnujesz żeby nie wpadł w panikę, bo stan się pogorszy. Pewnie klocisz się z pacjentami i tlumaczysz, że nie masz czasu, bo jesteś taki zapracowany to popracuj 1 dzień w fabryce,nie dałbyś rady. Co gdyby nagle kierowcy tirów z żywnością stwierdzili, że im się nie chce, bo ich praca jest ciężka. Co gdyby pracownicy banków kradli pieniądze bo ich praca jest ciężka i należy im się wynagrodzenie, twoje ciężko zarobione? Jeżeli masz jakąkolwiek odpowiedzialność społeczna i dojrzałość to będziesz się starał swoją pracę wykonywać uczciwie i rzetelnie. Może uswiafom sobie jej skutki gdy coś zawalisz. Ty wozisz ludzi, nie worki z ziemniakami, jeżeli popelbisz błąd możesz doprowadzić do śmierci lub kalectwa jedynego zywiciela rodziny, którym komornik zabierze dom i będą głosować całe życie, a gdy sfrustrowana dzieci dorosna że świadomością, że błąd ratownika skazał ich na takie życie, że wszystko im będzie obojętne to bez wahania złapią za nóż i zabija kogoś z twojej rodziny albo pracy. Jesteśmy jak naczynia powiązanie, nie da się w społeczeństwie uciec od konsekwencji i odpowiedzialności, odpowiedzialność jest zbiorowa. Nie pomożesz bezdomne u lub pijakowi on zarazi się taka bakteria lub wirusem, ktory wyhoduje w sobie, że zarazi resztę społeczeństwa. Nie zabierzesz pijaka z drogi

G
Gość
6 grudnia, 1:31, MichMed:

Koleś który domaga się, hehe nasz Bomiś chce taxówki i kolesie którzy nie mają bladego pojęcia o pracy ratownictwa medycznego. Mam wrażenie że osoby piszące hejty to niedouczeni ludzie, niewiedzący jak sie używa mózgu.

A co do samego napisu. Sprawców bym wpakował do karetek na miesiąc czasu zeby poznali pracę.

Nie madruj się tak, sam wybrałeś taka pracę możesz zmienić, nie masz prawa mieć pretensji do ludzi za to. To nie ich wina. Rozczarowany? Nie ty pierwszy i nie ostatni. Praca jest bardzo ciężka, ryzykowna, wymagająca, mało płatna i poswiecasz swój kręgosłup, czasem nawet życie ale zgodziłes się na to. Po głębokim zastanowieniu ja stwierdzam, że trzeba być mega głu... pim żeby ryzykować zdrowie i życie za takie marne pieniądze, taka prawda, wielu ludzi próbuje to sobie wynagrodzić poczuciem misji i na siłę robić z siebie bohatera. Tu nie ma żadnej bohaterskosci, to zwykła praca jak każda inna. Spawacz też ryzykuje życie, klozetmama też ma kontakt z bakteriami. Ja naprawdę ryzykowalam życie wyciągając ludzi z rozszalonego morza, siedząc w ciepłej kartce nie ryzykujesz aż tak wiele. Ja liczyłam się z tym, że mogę nie wrócić codziennie. Jeżeli masz rodzine to przemysł czy twoja zabawa w bohatera w pogotowiu się opłaca. To samo mówią żołnierzom, których wysyłają na wojnę a potem dają order gdy urwie im kończyne. Dałeś się nabrać na to-pretensje miej do siebie. Chcesz to zmienić? Działaj w organizacjach ratowniczych i protestu o zmianę warunków pracy zamiast wypisywać pierdół na necie jaki to twój zawód ważny. Kiedyś ratowników nie było i jakoś też było. Bardzo dużo młodych rekrutuje się z dysfunkcyjnych rodzin, bo to najprostszy sposób aby podnieść sobie morale, na pozór, potem płaci się ogromną cene za próżność, bo praca jest niewdzeczna. Ratownicy sami chcieli aby poszerzyć im zakres leków i obowiązków wykonywanych samodzielnie, więcej odpowiedzialności, mimo, iż Jakubaszko odradzal. Zachlysneli się ratownicy swoją boskościa i jest jak jest. Teraz za tą samą kasę pracujesz także za lekarza,bo przecież wszystko wiesz. Ale to tobie prokurator się przyczepi do 4 liter, gdy coś spaprasz. Naucz się słuchać ludzi, bo ludzie mają często rację. Nie znają prawa, nie wiedzą czy wzywać pogotowie czy nie i do czego i nie muszą, to ty jesteś od tego żeby grzecznie wyjaśnić i uspokoić pacjenta, który boi się o swoje zdrowie i życie, bo nie jest szkolny do rozpoznawania stanu zagrażające życiu lub zdrowiu i nie musi być. Ty jesteś od udzielania informacji. Nikt inny i radzę to robić w sposób grzeczny, jasny i nie uwlaczajacy nikomu oraz bez łaski i fochow. I zawsze zbadaj pacjenta zanim odmowisz, bo nigdy nie wiesz. Zawsze lepiej pojechać niż nie wyjechać. Nie słuchaj lekarzy ani kolegów, którzy każą ci odsyłać, bo to ty będziesz odpowiadał jeżeli nie udzielisz pomocy i coś się stanie. Tym którym nie chce się pracować radzę niech wezmą jeden etat zamiast 4 na raz i odrabiać nadgodziny na nowy dom czy samochód, bo życie prywatne nie jest tego warte. Żyjesz i mieszkasz w pracy, myślisz, że to się nie odbija na psychice? Niedługo zaczniesz nienawidzić wszystkich wokół a przede wszystkim pacjentów i ich obwinia za to, że musisz tak ciężko pracować, już to robisz, to objaw ptsd, odpocznij, zrób sobie wakacje. Kasa nie jest najważniejsza w życiu. Potem będziesz żałował, że tyle pracowałeś i twoje dzieci dorastał bez ciebie, nie założyłem rodziny lub nie miałeś czasu aby się doksztalcac samemu w domu, więc w końcu popelnisz błąd, dodaj do tego zmęczenie. Ktoś umrze, bo to jest cena twojego błędu. Jeżeli jesteś zestresowany nie przychodz do pracy. Jeżeli praca nie sprawia Ci radości nie przychodz. Zawsze lepiej zmienić zawód niż się męczyć. W korporacji zarabiają lepiej, mają benefity i spokój, wolne popołudnia, święta i weekendy, czas dla rodziny i znajomych-nie da się bez tego żyć. Ratownictwo to służba wymagająca poświęcenia dla innych, jeżeli tego nie potrafisz to zrezygnuj czym prędzej.

G
Gość
6 grudnia, 1:31, MichMed:

Koleś który domaga się, hehe nasz Bomiś chce taxówki i kolesie którzy nie mają bladego pojęcia o pracy ratownictwa medycznego. Mam wrażenie że osoby piszące hejty to niedouczeni ludzie, niewiedzący jak sie używa mózgu.

A co do samego napisu. Sprawców bym wpakował do karetek na miesiąc czasu zeby poznali pracę.

A ja jestem ratownikirm z ogromną wiedzą i myślę kokezko, że bije ci woda sodowa do głowy i daj sobie na wstrzymanie, bo wstyd mi za ciebie, zachowujesz się jak szczeniak. Ja mądry ratownik ale wszyscy głupi, naucz się pokory i tego, że pacjent ma zawsze rację nie ty! Naucz się słuchać ludzi bo jak dla mnie nie nadajesz się do zawodu i jesteś chyba jeszcze zbyt smatkaty. Mam nadzieję, że wkrótce prokurator będzie rozlicza jakość twojej pracy panie mądry, wtedy nabierzesz pokory szybko.

G
Gość
5 grudnia, 19:30, Gość:

Panienki walnęły focha, niczym królewny

6 grudnia, 9:21, Gość:

Zobaczymy jak szybko zmienisz zdanie gdy nie daj borze "zfochane panienki" będą Ciebie zbierały z chodnika jak dostaniesz w głowę butelką od artysty malującego po ścianach

Panienki walna focha więc pewnie nie będą zbierał, podejrzewam, że jesteś jedną z nich? A może kolega panienek? Brawo to pokazuje twój poziom. Masz pomagać każdemu-rozumiesz i to w każdej sytuacji, nie tylko tym, którzy są mili i którzy dziękują. Każdemu! Przestępców także, taki masz zawód. Szukasz poklasku i podziękowań to zmień zawód, bo tu nie ma miejsca na twoje fochy i humory, masz być na to odporna albo zmień zawód! Takie szczeniackie pyskowki nie powinny mieć miejsca. Łaskę robisz, że pomagasz? Dostajesz wypłatę, zaraz, aczniesz wyciągać rękę po łapówkę bo taka ciężka praca... Zmień zawód.

G
Gość
5 grudnia, 19:30, Gość:

Panienki walnęły focha, niczym królewny

6 grudnia, 7:31, R-ka:

No tak, jeszcze powinni podziękować.

Chyba powinieneś udać się na wycieczkę w poszukiwaniu rozumu, bo sznurek trzymający uszy to stanowczo za mało.

6 grudnia, 13:20, Gość:

Nie musisz dziękować ale chciałbym widzieć twoje zachowanie jak przydarzy się coś złego komuś z twoich bliskich, też będziesz taki mądry

A ja mu wierzę. Zespoły nadużywania władzy często i trzeba mówić o tym głośno. Brawo za odwagę!

G
Gość rat med

Proszę napisać skargę na zespół ratownictwa. Odpowie Pan za akt wandalizmu ale rozumiem, że nie wierzy Pan w skuteczność skarg skoro postanowił Pan rozwiązać sprawę po swojemu i wcale się Panu nie dziwię. Sama jestem ratownikiem medycznym i często wstydzę się za kolegów i koleżanki-nadużywanie władzy i traktowanie ludzi z góry jest powszechne. Wielu bije woda sodowa do głowy-od zera do bohatera. Ratownik musi mieć rozległą wiedzę ale przede wszystkim pokorę aby mógł służyć ludziom, sprawdźcie system angielski, z jakim szacunkiem tam są traktowani ludzie, zresztą na studiach ani kursach tej wiedzy się nie zdobędzie, trzeba uczyć się samemu, pożerac ksiazki, zdobywać doświadczenie. Wielu to zaniedbuje, kończą bylejakie studia i myślą, że pozjadali wszystkie rozumy,a ludzi traktują jak śmieci i robią wielka łaskę że pomagają-pomoc czyt. transport do szpitala, bo brak wiedzy na diagnozę oraz cierpliwości aby dokładnie przeprowadzić wywiad. Jest to praca niewdzieczna i wymagająca, jeżeli robisz to dla poklasku i podziekowan-zrezygnuj. Na pewno obelgi nie wzięły się z powietrza, proszę rozwiązać sprawę zamiast obsmiewywac pacjenta na fb i robić z siebie ofiary. Jeżeli posunal się do tak drasrtcznego kroku tzn ze coś nim musiało poważnie wstrząsnąć i chciał to obwiescic światu. Nic nie dzieje się bez powodu. Przypadek: ratownicy pacjentowi że załamanym kręgosłupem kazali iść po schodach samemu, bo wg nich był pijany i udawał-ból był nie do zniesienia, inny zespół rzucał długopisem w człowieka, który chciał popełnić samobójstwo oraz nazywał go wariantem i straszył, że wywiezie do wariatkowa itd itd, mnóstwo nadużyć, użycia przemocy, sily itd to są ludzie, zacznijcie wyciągać konsekwencje od ratowników naduzywajacych władzy, zróbcie testy wiedzy i sprawnościowe oraz psychologiczne-sprawdzajcie kogo zatrudniać i ile godzin pracuje w tyg w innych podmiotach i w waszym, bo objawy PTSD wyzyje na pacjenta j przemoca...Towarzystwo wzajemnej adoracji....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3