UOKiK zbadał zabawki z przyssawkami. Nieprawidłowości wykryto m.in. pluszakach i zabawkach kąpielowych

AM
Po przeprowadzonych przez UOKiK badaniach łącznie zakwestionowano 63,16 proc. skontrolowanych zabawek dla dzieci poniżej 3. roku życia zawierających przyssawki.
Po przeprowadzonych przez UOKiK badaniach łącznie zakwestionowano 63,16 proc. skontrolowanych zabawek dla dzieci poniżej 3. roku życia zawierających przyssawki. zdjęcie ilustracyjne/pixabay.com
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi akcję informacyjną związaną z niedawno obchodzonym Dniem Dziecka. Przeprowadzone badania i publikowane raporty oraz filmy mają ostrzec rodziców przed sięganiem po niebezpieczne zabawki. Tym razem pod lupę wzięto zabawki z przyssawkami.

Celem przeprowadzonej przez UOKiK kontroli była ocena, czy zabawki oferowane na rynku polskim spełniają wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 20 października 2016 r. w sprawie wymagań dla zabawek, i czy są one bezpieczne dla dzieci.

Czytaj też: Pierwsza komunia 2020: Dzieci nie muszą czekać na termin wyznaczony dla całej grupy. Mogą przystąpić do sakramentu indywidualnie

Po przeprowadzonych przez UOKiK badaniach łącznie zakwestionowano 63,16 proc. skontrolowanych zabawek dla dzieci poniżej 3. roku życia zawierających przyssawki.

Sprawdź też:

Większość ze skontrolowanych zabawek pochodziła z importu (63 proc.). Polskie zabawki to około 16 proc., a zabawki o nieustalonym pochodzeniu stanowiły 21 proc. Wszystkie zabawki importowane pochodziły z Chin.

Najwięcej zakwestionowanych zabawek z poszczególnych kategorii pojawiło się wśród pluszaków z przyssawkami. Na drugim miejscu znalazły się zabawki do kąpieli.

Czytaj też: Nowe wytyczne GIS dla przedszkoli. Reżim sanitarny trudny do utrzymania. Niektóre przedszkola są zamykane przez koronawirusa

Wykryte podczas kontroli niezgodności formalne dotyczyły głównie braku lub nieprawidłowych danych producenta lub importera (36 proc.). Inne niezgodności formalne to m.in.:

  • brak informacji umożliwiającej identyfikację zabawki (18 proc.)
  • brak lub nieprawidłowe instrukcje bezpieczeństwa (14 proc.)
  • niewskazanie ryzyka związanego z użytkowaniem zabawki (14 proc.)
  • brak ostrzeżenia 0-3 (4 proc.).

Wysoki odsetek nieprawidłowości stwierdzony został w badaniach laboratoryjnych. W Laboratorium Badania Zabawek UOKiK w Lublinie zbadano właściwości mechaniczne i fizyczne zabawek. Przeprowadzono łącznie 10 badań, stwierdzając niezgodności w zakresie konstrukcji, wykonania i zastosowanych materiałów w 5 próbkach.

- Niezgodności występowały w maskotkach z przyssawkami i polegały na pojawieniu się w wyniku badania elementów mieszczących się całkowicie w cylindrze do badania małych części, nietrwałości szwów i dostępności wypełnienia z materiału włóknistego oraz odłączeniu się przyssawki

- poinformował UOKiK.

Sprawdź też:

W przypadku niezgodności formalnych, inspektorzy wystąpili do przedsiębiorców, odpowiedzialnych za wprowadzenie zabawki do obrotu, z wnioskiem o podjęcie dobrowolnych działań naprawczych. Pozostałe sprawy są w toku.

Kontrole przeprowadziły zespoły dwóch wojewódzkich inspektorów inspekcji handlowej z Rzeszowa i Warszawy w pierwszym kwartale 2020 roku.

ZOBACZ TEŻ:

Zabawki z czasów PRL w muzeum w Świdniku. Na razie możesz je...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie