W siatkarskim Memoriale Gołasia nieoczekiwany finał

Radosław Patroniak
Fragment pierwszego sobotniego półfinału, GKS Katowice - Jastrzębski Węgiel (3:2)
Fragment pierwszego sobotniego półfinału, GKS Katowice - Jastrzębski Węgiel (3:2) Fot. Archiwum GKS Katowice
W sporcie nie można niczego zadekretować i niczego do końca przewidzieć. Przekonali się o tym kibice w Murowanej Goślinie podczas pierwszego dnia XIII Memoriału im. Arkadiusza Gołasia. Przed turniejem niemal wszyscy ostrzyli sobie apetyt na finał z udziałem Jastrzębskiego Węgla z Berlin Recycling Volleys. Tymczasem obie drużyny spotkają się w niedzielę (o godz. 13), ale tylko w meczu o trzecie miejsce. W wielkim finale zagrają niezwykle ambitni siatkarze GKS Katowice i ekipa Onico Warszawa, która ma być nową siłą w PlusLidze.

W pierwszym półfinale po morderczym pojedynku podopieczni Piotra Gruszki pokonali po tie-breaku brązowego medalistę poprzedniego sezonu, czyli Jastrzębski Węgiel.

- Bardzo cieszę się z tej wygranej. Zwycięstwa w okresie przygotowawczym są potrzebne. Tym bardziej takie jak to, czyli po fajnej i twardej grze. W obu zespołach było widać duże emocje, w końcu sezon startuje już za tydzień. Ważną dla mnie rzeczą jest także to, że na parkiecie pojawiło się dzisiaj sporo zawodników. Każdy zobaczył, że jest potrzebny temu zespołowi. Tylko grając razem możemy zwyciężać i osiągać dobre wyniki. Cieszę się, że w niedzielę zagramy z klasowym rywalem. To dla nas duży plus, bo mamy już namiastkę ligowej rywalizacji - przyznał trener GKS Katowice, który przez niektórych przymierzany jest już do roli szkoleniowca naszej reprezentacji.

W drugim półfinale stołeczna ekipa Stephana Antigi nadspodziewanie łatwo, bo w czterech setach, poradziła sobie z uczestnikiem Final Four w ostatniej edycji Ligi Mistrzów. Wielki finał memoriału, Onico - GKS, w niedzielę o godz. 16 w hali w Murowanej Goślinie. Trzy godziny wcześniej starcie o trzecie miejsce.

Półfinały XIII Memoriału im. Arkadiusza Gołasia w Murowanej Goślinie
Jastrzębski Węgiel – GKS Katowice 2:3 (25:20, 15:25, 27:25, 20:25, 12:15)
Jastrzębski Węgiel:
Kampa, Oliva, Boruch, Strzeżek, R. Quiroga, Sobala, Popiwczak (libero) oraz Lushatku, Ernastowicz i Muzaj
GKS: Komenda, G. Quiroga, Krulicki, Witczak, Kapelus, Pietraszko, Mariański (libero) oraz Fijałek, Sobański, Butryn, Kalembka i Stańczak (libero)

Onico Warszawa – Berlin Recycling Volleys 3:1 (25:18, 30:28, 18:25, 25:19)
Onico:
Kwolek (11), Brizard (4), Wrona (6), Gjorgiew (14), Nowakowski (9), Włodarczyk (18), Wojtaszek (libero) oraz Firlej, Samica (1) i Kowalczyk (1)
Berlin Volleys: van Haarlem (2), Carroll (24), Kromm (12), White (8), Okolic (7), Perry, Turski (4), Russell (2).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie