WHO: Dzieci od lat 12 powinny nosić maseczki. Ministerstwo mówi, że nie ma takiego obowiązku

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Wideo

Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że uczniowie od 12. roku powinni nosić maseczki. Ministerstwo edukacji twierdzi, że nie ma takiego obowiązku, ale dyrektor szkoły może nakazać uczniom noszenie maseczek na przerwach. Tymczasem w sklepach ofert nie brakuje: maseczki szkolne, komunijne, pogrzebowe...
  • Rok szkolny coraz bliżej. Część rodziców ma wiele obaw przed posłaniem dziecka do szkoły. Choć nie brakuje i takich, którzy uważają, że środki ostrożności nie są potrzebne i szkoła powinna działać jak przed pandemią koronawirusa.

Koronawirus. Nastolatkowie nie przejmują się pandemią

Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) mówią jednoznacznie: dzieci w wieku 12 lat i starsze powinny nosić maseczki na twarz, aby pomóc w walce z pandemią koronawirusa.

Podobnie wypowiadają się wirusolodzy. Bo to właśnie nastolatkowie są tą grupą, która może przyczynić się do znacznego zwiększenia zakażeń. Młodzi ludzie zachowują się tak, jakby wirusa nie było. Spotykają się w dużych grupach, spędzają ze sobą wiele godzin, nie myją rąk, nie noszą maseczek nawet w sklepach. Za to przytulają się do siebie przy każdym powitaniu i pożegnaniu. Organizują wiele imprez, chodzą do klubów tanecznych, gdzie pod wpływem alkoholu jeszcze bardziej zapominają, w jakich czasach żyjemy. Ta grupa pewnie i w szkole nie będzie zbytnio się przejmowała wzrostem liczby zakażonych osób i problemami w służbie zdrowia, która może nie wytrzymać i nie da rady pomóc wszystkim pacjentom.

Bądźmy solidarni, dbajmy o siebie nawzajem

Dzieci powyżej 12. roku życia powinny nosić maskę szczególnie wtedy, gdy nie można zapewnić odstępu jednego metra od innych osób i występuje powszechna transmisja choroby w okolicy - podkreślono w dokumencie opublikowanym na stronie internetowej WHO.

Badania sugerują, że starsze dzieci mogą odgrywać aktywniejszą rolę w przenoszeniu koronawirusa niż młodsze.

- Uważam, że zbyt mocno poluzowaliśmy, żyjemy jak dawniej i jesienią, zimą może być naprawdę źle. Obym się myliła - mówi pani Iza, mama Wiktora i Inez. - Ja chciałabym, żeby uczniowie w szkole moich dzieci nosili maseczki czy przyłbice podczas przerw, kiedy będą się dzieci mieszały na korytarzach, czekały na obiad czy przebierały się w szatni.

- To głupota. Przecież dzieci będą się dusić w tych maseczkach, a i tak będą miały ze sobą kontakt po lekcjach - zauważa pani Iwona. - Jestem przeciwko maseczkom. A nauczyciele jak chcą i się boją o swoje zdrowie, to niech je noszą.

- Uważam, że wszyscy powinniśmy myśleć o innych. Niezależnie od wieku nosić maseczki. Uczniowie w ten sposób będą chronić swoich nauczycieli, a przecież wielu z nich jest w starszym wieku, ma różne choroby - podkreśla pani Justyna. - Według mnie nauczyciele powinni nawet na lekcjach nosić przyłbice. Wykażmy się solidarnością, dużą rolę w tych trudnych czasach powinni odegrać rodzice, nie przychodzić niepotrzebnie do szkoły, wytłumaczyć swoim dzieciom, że muszą uważać i zachowywać dystans, często myć ręce. To musi być nawyk.

  • Przypomnijmy. Usta i nos musisz zasłonić w przestrzeni otwartej, gdy nie masz możliwości zachowania 1,5 metrów odległości od innych, a także w przestrzeni zamkniętej – np. w sklepach, w komunikacji zbiorowej.
  • Za niezasłanianie nosa i ust lub inne naruszenia reżimu antywirusowego grozi kara nawet 500 zł.

Ministerstwo: nie ma takiego obowiązku

Minister Dariusz Piontkowski podkreśla, że noszenie maseczek w szkołach nie będzie obowiązkowe, ale jeżeli dyrektor danej szkoły uzna, że jest to potrzebne, może zdecydować o zasłanianie twarzy w częściach wspólnych w szkole, np. na korytarzach.

Jak przekazuje ministerstwo edukacji - w miarę możliwości zaleca się taką organizację pracy szkoły i jej koordynację, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły i ograniczy gromadzenie się uczniów (np. różne godziny przychodzenia uczniów z poszczególnych klas do szkoły, różne godziny przerw lub zajęć na boisku) oraz unikanie częstej zmiany pomieszczeń, w których odbywają się zajęcia. Ponadto obowiązują ogólne zasady higieny: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu oraz unikanie dotykania oczu, nosa i ust. Maseczki powinny być stosowane w przypadku niemożności zachowania dystansu np. w czasie przerw w miejscach wspólnie użytkowanych, o ile nie jest zachowane zróżnicowanie czasowe w prowadzeniu zajęć.

Maseczkowa moda kwitnie

Tymczasem maseczkowy biznes kwitnie. W ofercie są już szkolne maseczki, niektóre mają narysowaną tarczę, inne są z sową czy piórem. Kupić też można białe czy granatowe maseczki oznaczone jako komunijne, są też czarne - pogrzebowe. Maseczki wykonywane są z różnych materiałów i mają różny kształt. Nie to jest jednak najważniejsze, lecz to, że mają nam pomóc w walce z koronawirusem.

Maseczki nosimy obowiązkowo w sklepach, urzędach, komunikacji miejskiej. Czy uczniowie będą je nosić na przerwach w szkołach? czas pokaże. Tymczasem
Maseczki nosimy obowiązkowo w sklepach, urzędach, komunikacji miejskiej. Czy uczniowie będą je nosić na przerwach w szkołach? czas pokaże. Tymczasem w sklepach... Jacek Katos, Leszek Kalinowski, pixabay,

Maseczkę trzeba wciąż obowiązkowo nosić m.in.:

  • w autobusie, tramwaju i pociągu,
  • w samochodzie osobowym, jeśli jedziesz z kimś, z kim nie mieszkasz na co dzień,
  • w sklepie, galerii handlowej, banku, na targu i na poczcie,
  • w kinie i teatrze,
  • u lekarza, w przychodni, w: szpitalu, salonie masażu i tatuażu,
  • w kościele i szkole, na uczelni
  • w urzędzie (jeśli idziesz załatwić tam jakąś sprawę) i innych budynkach użyteczności publicznej.

Gdzie nie trzeba zakrywać ust i nosa?

  • w restauracji lub barze – gdy zajmiesz miejsce przy stole i jesz lub pijesz,
  • w pracy – jeśli nie masz styczności z osobami z zewnątrz (np. podczas obsługi klientów i interesantów),
  • podczas przebywania w lesie,
  • podczas spożywania posiłków lub napojów po zajęciu miejsca siedzącego w pociągu objętym obowiązkową rezerwacją miejsc, w tym posiłków i napojów wydawanych na pokładzie pociągu (wagon WARS).

Obowiązuje do: odwołania.

Materiał oryginalny: WHO: Dzieci od lat 12 powinny nosić maseczki. Ministerstwo mówi, że nie ma takiego obowiązku - Gazeta Lubuska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antek

Jednym z ekspertów WHO od Covid-19 jest Greta Thunberg. Specjalistka od wszystkiego.

K
Kuń

Dajcie już siana! Jestem ostatni , który to jeszcze paczy i przeżuwa. Młode to ma głęboko w ...!

Dodaj ogłoszenie