Wielkopolskie firmy zaczynają zwalniać pracowników przez Koronawirusa. Uratować coś więcej niż REGON [KOMENTARZ]

Monika Kaczyńska
Monika Kaczyńska
Łukasz Gdak
Udostępnij:
Nikt nie ma wątpliwości, że nasze życie przechodzi coś w rodzaju resetu. W powojennej historii nie było sytuacji, w której nie funkcjonowałaby znaczna część przedsiębiorstw. A co gorsza, nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak długo to potrwa.

Przewidywania co do przyszłości gospodarki są czarne. Mimo to trudno pozbyć się wrażenia, że przynajmniej część przedsiębiorców zareagowała bardzo nerwowo i chyba po części automatycznie - redukcją zatrudnienia. To dziwi, zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę, że od czasu wprowadzenia pierwszych ograniczeń minęły niespełna trzy tygodnie. Wystarczyły, by kiepskie prognozy zupełnie przysłoniły fakt, że jeszcze niedawno dla wielu nawet kiepski pracownik był lepszy niż żaden, a dobry był wart tyle złota, ile sam waży.

Dziś sytuacja jest inna - powie niejeden i oczywiście będzie miał rację. Ale wciąż się zmienia. Nie wiadomo też zupełnie co będzie się działo jutro, pojutrze, za miesiąc.

Czytaj też: Wielkopolskie firmy rezygnują z pracowników. Zwolnień grupowych przybywa lawinowo

Większość przedsiębiorców zdaje się parafrazować słowa Ludwika XIV i myśleć „firma to ja”. Czasem tak jest faktycznie (choć rzadziej niż przedsiębiorcy zwykli sądzić). Częściej „firma to oni” - szef produkcji, księgowa i pani sprzątająca. Kto myśli, że dziś ich zwolni, a jutro zatrudni może przeżyć srogie rozczarowanie. A firma bez załogi to tylko kupka papieru, w której mieszczą się dokumenty rejestracyjne i numer REGON. Stworzenie zaś z przyjętych do pracy osób zespołu w całym tego słowa znaczeniu to zadanie na lata. Tyle, że aby zniweczyć efekty tych lat, często wystarczy jeden podpis.

Warto więc, aby właściciele firm zanim zaczną podpisywać wypowiedzenia przeanalizowali dokładnie możliwości, jakie mają. Także te, które stwarza szeroko krytykowana tarcza antykryzysowa. Bo jedno jest pewne - gdy sytuacja wreszcie się unormuje i znów wyjdziemy z domów, z kopyta ruszą firmy, które mają liderów i załogę. Te, w których jednego lub drugiego zabraknie w najlepszym razie będą cennym logotypem. W gorszym tylko wpisem do ewidencji. Będą znów zaczynać od początku.

ZOBACZ TEŻ:

1 kwietnia w Polsce weszły w życie kolejne ograniczenia i zasady w związku z epidemią koronawirusa. Za złamanie zakazów grozi kara od 5 do nawet 30 tys. zł.Przejdź dalej i sprawdź, co się zmieniło  --->

Koronawirus: Nowe zakazy i zasady. Musisz je stosować!

Największym sprzymierzeńcem koronawirusa jest bez wątpienia ludzka głupota i nieodpowiedzialność. Niemal każdego dnia pojawiają się nowe przykłady bezmyślnych zachowań, które sprzyjają rozwijaniu się epidemii. Zobaczcie przykłady ---->

10 dowodów na to, jak ludzka głupota pomaga koronawirusowi. ...

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

74. rocznica śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie