reklama

Wiktor Długosz będzie ważnym zawodnikiem Warty? Zieloni mają u siebie niezłą perełkę

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Zaktualizowano 
Sam Wiktor chyba się nie spodziewał, że tak szybko stanie się istotnym piłkarzem ekipy Piotra Tworka. Pierwszą okazję do pokazania swoich umiejętności dostał w spotkaniu ze Stalą Mielec. Zagrał 32. minuty w przegranym meczu, ale rozruszał grę Zielonych w drugiej połowie. - Dał bardzo fajną zmianę w Mielcu i dał dobre podanie do Roberta Janickiego. Doszedł także do sytuacji strzeleckiej głową, ale nieczysto trafił. Potrafi się przepchnąć, powalczyć bark w bark. Przy piłce także ma swoje atuty, jak dobre dośrodkowanie i będziemy starali się uwypuklić jego atuty. Mamy na niego plan treningowy i jestem w kontakcie z trenerem przygotowania fizycznego Korony Kielce, by wzmocnić u niego pewne partie mięśniowe - mówił Piotr Tworek o piłkarzu. Waldemar Wylegalski
W Warcie Poznań latem odbyła się prawdziwa rewolucja. Do klubu przyszło 10 piłkarzy i kilku z nich w naprawdę dobrym stylu przywitało się z nowym klubem. Chyba najciekawszą postacią w tym całym zestawieniu jest Wiktor Długosz, czyli najlepszy piłkarz ubiegłego sezonu Centralnej Ligi Juniorów do lat 18 i mistrz Polski w tej kategorii wiekowej w barwach Korony Kielce. Jego macierzysty zespół oddał beż większego żalu swojego utalentowanego zawodnika, a piłkarz może okazać się sporym wzmocnieniem Zielonych w bieżącym sezonie.

19-letni piłkarz w ubiegłym sezonie Centralnej Ligi Juniorów zrobił największą furorę ze wszystkich grających w niej piłkarzy. Podstawowy prawy pomocnik mistrzowskiego zespołu wykręcił świetne statystyki. Zagrał w 26 meczach, w których zdobył 15 goli i zaliczył 9 asyst. Każdemu mającemu okazję oglądać mistrzowską Koronę w akcji, musiała rzucić się w oczy gra Długosza, szczególnie jego firmowe zagranie - przedryblowanie kilku zawodników na pełnym biegu i wejście w pole karne zakończone strzałem lub dośrodkowaniem. Przez portal Weszło Junior zajmujący się piłką młodzieżową został uznany za MVP sezonu.

- Wiktora cechuje przede wszystkim dobra gra "1 na 1" przodem do bramki. Jest to zawodnik, który w rozgrywkach CLJ nie bał się pojedynków z rywalami, grał odważnie i potrafił napędzić akcje ofensywne swojej drużyny. Jak na bocznego pomocnika strzela wiele goli, zachowując dobrą skuteczność. Potrafił w dogodnych sytuacjach zachować zimną krew. Najlepszy atut to zdecydowanie odważna gra "1 na 1" - mówi nam Dawid Sut, komentujący regularnie Centralną Ligę Juniorów na kanale Łączy Nas Piłka.

Zobacz też: Fortuna 1 Liga. Skrót meczu Warta Poznań - GKS Bełchatów 1:0 [WIDEO]

Wszystko wskazywało na to, że przepis gry o młodzieżowcu i świetna postawa Długsza sprawi, że będzie miał on prostą drogę do pierwszego zespołu Korony. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Najpierw rozstano się w Kielcach beż żalu z architektem sukcesu juniorów starszych żółto-czerwonych, czyli Markiem Mierzwą, a potem oddano utalentowanego pomocnika na wypożyczenie do Warty Poznań. O dziwo, Koronie to było na rękę, bo szkoleniowiec pierwszej drużyny Gino Lettieri od razu zapowiedział, że młodzieżowcem będzie u niego bramkarz. Zresztą włoski trener bardzo słabo orientuje się w kwestii klubowej akademii, bo w wywiadzie dla Weszło przyłapano go na tym, że nie ma informacji na temat istnienia bursy przy klubowej akademii.

Wiktor zatem musiał sobie szukać innego miejsca, by nie przepaść w najważniejszym wieku dla piłkarza. Po 19-latka zgłosiło się kilka klubów, ale najkonkretniejsza okazała się Warta. Dla Korony też był to akceptowalny ruch, ponieważ wcześniej udanie w barwach Warty spisywał się Grzegorz Szymusik, który teraz wrócił na Kielecczyznę.

- W czasie testów pokazał się z dobrej strony w sparingu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Wiktor jest szybkim graczem, ma dobrą prawą nogę. Wypożyczyliśmy go na rok z nadzieją, że będzie wartością dodaną dla Warty Poznań. Mam nadzieję, że klub będzie miał pociechę z tego gracza tak, jak miał niedawno z Grzegorza Szymusika, również wypożyczonego z Korony Kielce - mówił po podpisaniu umowy z zawodnikiem Robert Graf, dyrektor sportowy Warty Poznań.

Czytaj też: Piłka nożna: W niedzielę mija 90 lat od pierwszej relacji radiowej w naszym kraju. Przeprowadzono ją w Poznaniu z meczu Warty z PSV!

Piłkarz także skorzystał z rad starszego kolegi przed przyjściem do Zielonych. Wiktor Długosz miał okazję spotkać się z niedawnym obrońcą Warty Poznań na pierwszych tego lata treningach seniorów Korony.

– Grzesiu opowiadał mi o Warcie same dobre rzeczy. Teraz podążam szlakiem przetartym przez niego i też chciałbym zdobyć w Warcie jak najwięcej doświadczenia w dorosłej piłce. Po sukcesie, jakim było dla mnie zdobycie juniorskiego mistrzostwa Polski, miałem kilka ofert z różnych klubów, ale Warta była najkonkretniejsza w rozmowach. Uważam, że to dla mnie bardzo dobra opcja – mówi 19-latek w oficjalnym klubowym komunikacie.

Sam Wiktor chyba się nie spodziewał, że tak szybko stanie się istotnym piłkarzem ekipy Piotra Tworka. Pierwszą okazję do pokazania swoich umiejętności dostał w spotkaniu ze Stalą Mielec. Zagrał 32 minuty w przegranym meczu, ale rozruszał grę Zielonych w drugiej połowie.

- Dał bardzo fajną zmianę w Mielcu i dał dobre podanie do Roberta Janickiego. Doszedł także do sytuacji strzeleckiej głową, ale nieczysto trafił. Potrafi się przepchnąć, powalczyć bark w bark. Przy piłce także ma swoje atuty, jak dobre dośrodkowanie. Będziemy starali się uwypuklić jego atuty. Mamy na niego plan treningowy i jestem w kontakcie z trenerem przygotowania fizycznego Korony Kielce, by wzmocnić u niego pewne partie mięśniowe - mówił Piotr Tworek o piłkarzu.

Czytaj też: Warta Poznań. Piotr Tworek: - Chcemy wygrać i podtrzymać dobrą passę

W drugim ligowym meczu warciarzy piłkarz został wprowadzony od razu po przerwie meczu z GKS-em Bełchatów, by dać impuls drużynie. Znowu mu się to udało, ale w końcówce meczu dostał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Warta na szczęście wygrała ten mecz, ale Wiktor nie był z siebie dumny.

- Wiciu miał łzy w oczach. Nie wynikały z tego, że tak przejął się, tylko strasznie przeżywał, że jego absencja w ostatnich pięciu minutach mogłaby zaszkodzić drużynie. To świadczy o dojrzałości zawodnika, mimo że jest nowym piłkarzem w zespole, ale bardzo zakorzenionym w życie tej drużyny - komentował sytuację z Długoszem.

Trenerowi Warty tak spodobała się gra piłkarza, że ten mimo zobaczenia czerwonej kartki, po raz pierwszy w karierze wyszedł w wyjściowej jedenastce na szczeblu centralnym (wcześniej miał okazję zadebiutować w barwach Korony). Długosz pięknie odpłacił się trenerowi za zaufanie, zdobywając bramkę w 19. minucie meczu. W drugiej połowie 19-latek dostał żółtą kartkę i Tworek nie chciał ryzykować podobnej sytuacji, jak w Grodzisku Wielkopolskim i ściągnął skrzydłowego. W 58. minucie zastąpił go Karol Gardzielewicz, z którym docelowo ma rywalizować o miejsce w składzie i na razie piłkarz urodzony w Kielcach wygrywa ten pojedynek.

Czytaj też: Warta Poznań wygrała w Suwałkach z Wigrami i awansowała na piąte miejsce w tabeli! Drugi gol w rozgrywkach Gracjana Jarocha

Wiktor Długosz notuje świetne wejście do Warty i liczymy, że utrzyma swoją dyspozycję oraz wydatnie pomoże w skutecznym utrzymaniu Zielonych na poziomie Fortuna 1. ligi. Co prawda, 19-latek gra na innej pozycji niż Filip Marchwiński w Lechu oraz jest rok starszy, ale w naszej opinii Długosz ma zadatki na równie dobrego zawodnika, co perełka z poznańskiej akademii. Teraz przed nim kluczowy okres - udowodnić swoją jakość na poziomie seniorskim. Kolejną szansę będzie miał już w sobotę, kiedy to Warta wybierze się na wyjazdowy mecz z Radomiakiem Radom. Początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 18:00.

Trwa głosowanie...

Czy Warta Poznań utrzyma się w Fortuna 1. Lidze?

Głos Wielkopolski

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Zobacz też:

Lech Poznań: Kadra klubu z Bułgarskiej traci na wartości. Kt...

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Sprawdź też:

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibol

Uważajcie na tra£€-Pa£ke £ukasz'@,sieje zamęt cw€lisko

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3