reklama

Wygrał walkę a rakiem. Teraz przejedzie rowerem przez Australię [ZDJĘCIA]

Anna JarmużZaktualizowano 
Joachim przygotowuje się do kolejnego etapu leczenia - podróży wraz z ojcem rowerem przez Australię Fot. Marek Zakrzewski
Czy możliwe jest pokonanie ciężkiej choroby, a następnie realizowanie swoich marzeń i pasji? Przykład Joachima Czerniaka z Mosiny pokazuje, że warto podjąć walkę o swoje życie. Chłopak pokonał raka i przeszedł żmudną rehabilitację, która ocaliła go od wózka inwalidzkiego. Teraz wraz z ojcem Robertem przygotowuje się do kolejnego etapu leczenia - podróży rowerem przez Australię.

W sobotę mężczyźni zakończyli ostatni trening. Kiedy przyjechali do Poznania, na swoim liczniku mieli już 1327 kilometrów. Trasę tę pokonali w ciągu 17 dni. Po podróży po Polsce czeka ich przygotowanie do wyprawy przez Australię. Syn i ojciec zamierzają przejechać 10 tysięcy kilometrów.

Trzy lata temu u Joachima diagnozowano guza szyszynki. Poddał się on skomplikowanej operacji, podczas której doszło do niedokrwienia w rdzeniu kręgowym. Z tego powodu chłopak utracił zupełnie władzę w nogach. Dzięki wytrwałej rehabilitacji po trzech miesiącach Joachimowi udało się wstać z wózka inwalidzkiego. Dziś dziennie robi rowerem trasę od 50 do 70 kilometrów.

- Jak każdy człowiek mam swoje marzenia - mówi Joachim Czerniak. Od dzieciństwa bardzo lubiłem podróże i aktywny wypoczynek. Pragnę zobaczyć Australię. Chcę znów uwierzyć we własne możliwości, uporać się z dolegliwościami pooperacyjnymi i odmienić swoje życie. Mam nadzieję, że będzie to już ostatni etap mojej rehabilitacji i definitywne zwycięstwo z chorobą. Chcę pokazać całemu
światu, że osoby chore tak jak ja, mogą i powinny walczyć o swoje zdrowie - dodaje.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Ekipa składająca się z czterech osób: Joachima, jego ojca Roberta, wolontariusza projektu "Właśnie zwyciężyłem z rakiem" i profesjonalnej rehabilitantki, planuje wyjechać w połowie sierpnia.

- Dlaczego Australia? Bo znajdują się tam bardzo duże przestrzenie. Ważne również aby jechać dokądś, zobaczyć nowe ciekawe miejsca. To motywuje do działania - mówi Joachim Czerniak.

Cała podróż potrwa kilka miesięcy. Pierwszy odcinek wyprawy prowadzić będzie z Perth do Adelajdy przez nizinę Nullarbor, a kolejne przez miejscowości: Melbourne, Sydney, Brisbane, Townsville, Cairns i Karumba.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
julia61

dam ci kasę jeśli przejdziesz takie piekło choroby jakie przeszedł opisany chłopak- naprawdę chciałbyś ?

O
Olsen

Kto to finansuje? Też chciałbym tam pojechać i spełnić swoje marzenie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3