Wywłaszczenia pod drogi krajowe: Na odszkodowania czeka się...

    Wywłaszczenia pod drogi krajowe: Na odszkodowania czeka się miesiącami

    Agnieszka Świderska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Marek Dębski

    Marek Dębski ©Waldemar Wylegalski

    Za odszkodowaniami za wywłaszczenia pod drogi krajowe trzeba czekać miesiącami. Można mieć jednak pewność, że zostanie wypłacone należytej wysokości. Co innego w gminach. - Jak się komuś odbiera jego własność, to należy mu się przyzwoite odszkodowanie. Niestety, zbyt często się zdarza, że to, co proponują gminy, nie zasługuje nawet na słowo nieprzyzwoite - komentuje starosta poznański, Jan Grabkowski.
    Marek Dębski

    Marek Dębski ©Waldemar Wylegalski

    Najmniej pożądany sposób nabycia nieruchomości - tak Marek Napierała, były już dyrektor poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, określił wywłaszczania działek pod budowę dróg. Jeszcze większym złem jest ono dla samych wywłaszczonych.

    - Osoby wywłaszczone miesiącami czekają na odszkodowania - alarmują kontrolerzy NIK w swoim najnowszym raporcie. - Przepisy wprawdzie przewidują krótkie terminy, ale w praktyce nie są one dotrzymywane. Przyznawane odszkodowania są często zaniżane lub zawyżane ze względu na błędy w wycenie.

    W ramach obowiązującej od 2006 roku tzw. specustawy drogowej nieruchomość leżąca w pasie przyszłej autostrady czy drogi krajowej staje się własnością Skarbu Państwa już w momencie wydania zezwolenia na realizację inwestycji. Wywłaszczonym przysługuje odszkodowanie, które ustala wojewoda na podstawie wyceny sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego.

    W ciągu ostatnich pięciu lat na biurko wielkopolskiego wojewody trafiło ponad 2 tysiące spraw o ustalenia odszkodowania za nieruchomości przejęte pod drogi krajowe. Zgodnie z przepisami urzędnicy mieli miesiąc, by je wyliczyć.

    Praktyka? Wśród 20 spraw, które wzięli pod lupę kontrolerzy NIK, sześć decyzji zostało wydanych w terminie od 522 do 699 (!), a pięć od 400 do 499 dni. Tylko cztery sprawy zamknięto w ciągu trzech miesięcy.

    - Spraw jest za dużo, etatów za mało, a terminy absurdalne. Tylko rzeczoznawca potrzebuje co najmniej miesiąca - tłumaczą się urzędnicy.

    Jest jednak dobra wiadomość dla obecnych i przyszłych wywłaszczonych.

    - We wszystkich objętych kontrolą postępowaniach wysokość odszkodowania ustalona w decyzji wojewody była równa wartości nieruchomości ustalonej przez rzeczoznawcę majątkowego - mówi Andrzej Aleksandrowicz, dyrektor delegatury NIK w Poznaniu.

    To zupełnie odwrotnie, niż gdy wywłaszcza gmina. Markowi Dębskiemu z gminy Swarzędz, któremu zabrano pod drogę ponad 3 tysiące metrów, były już wiceburmistrz Adam Trawiński miał proponować... złotówkę za metr.
    « 2

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie odszkodowanie tylko grabież

    wywłaszczo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    W tej chwili po powinno się pisać grabież a nie odszkodowanie bo co płacą za nieruchomości to wielka kpina przykład ( budynek mieszkalny piętrowy 180m2 budynki gospodarcze 200m2 działka 5tyś metrów...rozwiń całość

    W tej chwili po powinno się pisać grabież a nie odszkodowanie bo co płacą za nieruchomości to wielka kpina przykład ( budynek mieszkalny piętrowy 180m2 budynki gospodarcze 200m2 działka 5tyś metrów uzbrojona ogrodzona wszystkie media i ponad 120 drzew i krzewów i cena wedle nich 500 tys zł ) do tego czas jaki się ciągną to ponad rok czasu wszystkie pisma po terminie i to ma nazywać się sprawiedliwość.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    banda złodziei

    Tomek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Banda oszustów i złodziei!!! Ja, żeby móc się wybudować muszę zapłacić 17000 zł za wyłączenie z produkcji rolnej drogi dojazdowej (570m2) usytuowanej na mojej WŁASNEJ działce budowlanej. Jak...rozwiń całość

    Banda oszustów i złodziei!!! Ja, żeby móc się wybudować muszę zapłacić 17000 zł za wyłączenie z produkcji rolnej drogi dojazdowej (570m2) usytuowanej na mojej WŁASNEJ działce budowlanej. Jak Państwo ma coś dać to daje ochłapy, ale jak można coś wziąć, to nawet po takie coś potrafią łapę wyciągnąć! Miało być prosto z budową dla młodych - a co jest - gorzej niż 3 świat!!! Pytam się jak to możliwe żeby za chęć wybudowania się płacić taką kasę?????zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    złodzieje

    marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    z tą złotówką za metr to prawda jest taka że gmina liczyła na frajera że się zgodzi a w papierach by było że zapłaciła gmina 200 tyś złoty no i 3 tysiące dla poszkodowanego a reszta do kieszeni,...rozwiń całość

    z tą złotówką za metr to prawda jest taka że gmina liczyła na frajera że się zgodzi a w papierach by było że zapłaciła gmina 200 tyś złoty no i 3 tysiące dla poszkodowanego a reszta do kieszeni, proste, prawda? ...
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pi...nie

    lde (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Mi rzeczoznawca na potrzeby banku zrobił operat szacunkowy w 10 dni. Co oni pi...lą o "przynajmniej miesiącu" - rozumiem dla dużych i złożonych operatów, ale dla paska 3x100m pod chodnik!?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gmina Czerwonak chcę zabierać za darmo

    Staszek z Czerwonaka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Panie Grabkowski ma pan na myśli chyba gminę Czerwonak i Wójta Mariusza Poznańskiego ,który to Wójt chętnie by zabierał teren pod drogi za darmo a sobie i urzędasom swoim w zamian wysokie pensyjki...rozwiń całość

    Panie Grabkowski ma pan na myśli chyba gminę Czerwonak i Wójta Mariusza Poznańskiego ,który to Wójt chętnie by zabierał teren pod drogi za darmo a sobie i urzędasom swoim w zamian wysokie pensyjki i nagrody i tylko kasa ,kasa ,kasa zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak to możliwe

    Gienek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    w "państwie prawa"?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ten system to sukces 25-lecia wolności (otake Polske walczyłem)

    heimatschutz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 2

    Jedyny sposób na likwidację tej patologii to zbudowanie państwa od nowa. Te, które istnieje i funkcjonuje obecnie nie jest w żaden sposób państwem obywateli tylko państwem polityków i urzędników, a...rozwiń całość

    Jedyny sposób na likwidację tej patologii to zbudowanie państwa od nowa. Te, które istnieje i funkcjonuje obecnie nie jest w żaden sposób państwem obywateli tylko państwem polityków i urzędników, a do tego bardzo opresyjne. Państwo o tym systemie to sukces obchodzonego niedawno 25-lecia wolności. A w tej konkretnej sprawie pozostaje pozew do Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu. Jak się politykowi lub urzędnikowi nie przyłoży europejskiej grzywny w wysokości 15-10 tysięcy euro to nie zrozumie. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo