Zamachowiec z autobusu żądał 30 kg złota? [NOWE FAKTY]

    Zamachowiec z autobusu żądał 30 kg złota? [NOWE FAKTY]

    Marcin Rybak

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Czy mężczyzna, który podłożył bombę w autobusie wcześniej domagał się okupu?
    1/12
    przejdź do galerii

    Czy mężczyzna, który podłożył bombę w autobusie wcześniej domagał się okupu? ©Jaroslaw Jakubczak / Polska Press

    Jaki jest związek zamachowca, który w czwartek podłożył bombę w autobusie linii 145 z szantażystą, który tego samego dnia rano zażądał 30 kilogramów złota, grożąc że w przeciwnym razie we Wrocławiu będą wybuchały bomby? W piątek policja przekonywała nas, że poranny telefon i popołudniowy wybuch to zbieg okoliczności i że szantażystę dawno już zatrzymano. Teraz prokuratura przyznaje, że szantażysta wciąż jest na wolności. Czy to on później podłożył bombę? - To jedna z hipotez w śledztwie – przyznaje osoba znająca sprawę w rozmowie z portalem GazetaWroclawska.pl.
    BOMBA WE WROCŁAWIU - ZOBACZ FILM Z AUTOBUSU

    W tej sprawie więcej jest pytań niż odpowiedzi. Najpierw fakty. Czwartek, godzina 6 rano. Pod numer alarmowy 112 dzwoni telefon: "Słuchajcie uważnie, bo nie będę powtarzał. Macie dostarczyć 30 kilogramów złota w sztabkach. Jeśli nie, we Wrocławiu będą wybuchały bomby" - grozi mężczyzna. I podaje adres miejsca, gdzie ma czekać złoto - to parking przed Selgrosem przy ulicy Krakowskiej.

    30 kg złota to okup wartości około 5 milionów złotych. Policja próbuje namierzyć szantażystę.
    Tego samego dnia około 14.00 w autobusie linii 145 młody mężczyzna podkłada bombę. Tylko cudem nie dochodzi do tragedii - po wyjściu zamachowcy z pojazdu jedna z pasażerek zauważa dymiącą reklamówkę. Powiadamia kierowcę. Ten wynosi pakunek na przystanek. Tam bomba wybucha, niegroźnie raniąc jedną osobę. Eksperci mówią później, że gdyby do eksplozji doszło w autobusie, mielibyśmy ofiary śmiertelne.

    CZYTAJ KONIECZNIE - Ekspert ds. terroryzmu: Cieszmy się, że za bombą nie stoi Al Kaida i nie musimy ogłaszać żałoby

    W obu sprawach – żądania złota i bomby w autobusie – trwa jedno śledztwo. Prowadzi je specjalny wrocławski wydział do walki z gangami i korupcją Prokuratury Krajowej. W piątek późnym wieczorem rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji Agnieszka Hamelusz przekonywała nas, że szantażysta jest już złapany, że nie ma on związku z bombą w autobusie.

    Teraz prokuratura zdementowała informację policji o zatrzymaniu szantażysty. Odmówiła jednak jakichkolwiek wyjaśnień. Czy złapano niewłaściwą osobę? Czy nie było dostatecznych dowodów i trzeba było ją wypuścić?
    Prokurator Marek Kaczmarzyk odmawia jakichkolwiek odpowiedzi. - Nikt nie został zatrzymany – powtarza tylko. Na pytania o szantażystę i jego związek z bombą w autobusie też odmawia komentarza.
    - To że ładunek w autobusie podłożyła ta sama osoba, która wcześniej domagała się złota, to jedna z hipotez w śledztwie – przyznaje osoba znająca sprawę.

    Policja i prokuratura wciąż proszą o pomoc w zidentyfikowaniu mężczyzny, który w czwartek po południu zostawił pakunek z
    ładunkiem w autobusie. Ujawniono film pokazujący młodego mężczyznę wsiadającego autobusu z żółtą reklamówką.




    To on podłożył bombę w autobusie? Zobacz film i zdjęcia






    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (46)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ???

    ja... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 13

    psy po dwóch tygodniach skojarzyli telefon z bombom........ kurw...... trzeba być totalnym debilem... kto nas chroni ???? niedorobione psy...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    psy to debile

    ja... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 11

    to już wiadomo w 100 % że Polska pseudo policja to zwykłe debile co skończyli po 8 klas podstawówki ......

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no no bombowy

    mara ślonsko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 7

    ten chlopak hehe.A tak na marginesie dlaczego chial 30 kg Au o wartosci 5 mln zetow,przeciez mogl zarzadac 3 kg diamentow o wartosci ok.10 mln euroMyslenie nie boli :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co nie

    co nie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 8

    Jaki kraj tacy terroryści.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    30kg zlota na parkingu z ktorego nie ma latwej ucieczki, w srodku miasta

    maruda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 10

    to sie pan ladnie przedstawil przed milionami sluchaczy , geniusz terroryzmu :D

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dlaczego tylko 30 kg

    wrocławianiN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 10

    Z monitoringu wygląda, że on nie jest w stanie unieść więcej i dlatego tylko tyle. Gdyby zażądał przekazania mu na własność Stadionu Miejskiego wraz z jego zadłużeniem to stałby się bohaterem i...rozwiń całość

    Z monitoringu wygląda, że on nie jest w stanie unieść więcej i dlatego tylko tyle. Gdyby zażądał przekazania mu na własność Stadionu Miejskiego wraz z jego zadłużeniem to stałby się bohaterem i jeszcze WKS Śląsk dodałbym mu gratis.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale wymyślił

    odserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 7

    --===30 KILO złota zachcianka niczego sobie chyba zaciążył -- i chce nagrodę---

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ktoś tu chyba czegoś nie rozumie

    Motorowy Gruszka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 10

    Celowałbym że to ktoś z Brochowa . Swoją drogą 30kg złota ?? Mpk. Zaczyna mi się to wszystko ukłdać w całość. A może to kolejny pracownik mpk który jest ofiarą reform / cięć obecnej pani prezes ....rozwiń całość

    Celowałbym że to ktoś z Brochowa . Swoją drogą 30kg złota ?? Mpk. Zaczyna mi się to wszystko ukłdać w całość. A może to kolejny pracownik mpk który jest ofiarą reform / cięć obecnej pani prezes . Człowiek robi źle to nie podlega dyskusji ale może działa w desperacji bo chce żeby miasto zwróciło uwagę na problemy mpk że wypłaca pracownikom jałmużne nazywając to pensją. A np żona tego człowieka nie pracuje i nie mają na normalne życie środków. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żenada

    Anka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 10

    Skąd się tacy pajace biorą to brak słów. Ciekawe jakby ktoś zginął od tej bomby to też byś miał nastój na robienie sobie żarcików.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Druga strona medalu

    Motorowy! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 9

    Celowałbym że to ktoś z Brochowa . Swoją drogą 30kg złota ?? Mpk. Zaczyna mi się to wszystko ukłdać w całość. A może to kolejny pracownik mpk który jest ofiarą reform / cięć obecnej pani prezes ....rozwiń całość

    Celowałbym że to ktoś z Brochowa . Swoją drogą 30kg złota ?? Mpk. Zaczyna mi się to wszystko ukłdać w całość. A może to kolejny pracownik mpk który jest ofiarą reform / cięć obecnej pani prezes . Człowiek robi źle to nie podlega dyskusji ale może działa w desperacji bo chce żeby miasto zwróciło uwagę na problemy mpk że wypłaca pracownikom jałmużne nazywając to pensją. A np żona tego człowieka nie pracuje i nie mają na normalne życie środków. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zaciemniajmy, odwracajmy uwage, mówmy półprawdę

    wujex (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 43

    i koniecznie odwróćmy uwagę od morderstwa na Trzemeskiej.
    Myślcie.... !!!!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ktoś tu chyba czegoś nie rozumie

    Aga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 12

    Co ty piszesz za farmazony ?? Kogo obchodzi jakiś ćpun?? Nafurał się dopalaczy i się przekręcił.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a jak ciebie

    zgwałcą gdzies w krzakach (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 15

    to bedzie wina twojego makijażu i sukienki ....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie ćpun

    dghdfh (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 16

    ćpun nie ćpun, człowieka zabili, nie mieli do tego prawa krawężniki. Jutro mogą zabić innego człowieka.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo