Zielona Góra. Atak w V LO. 16-latka usłyszała zarzuty! Co grozi uczennicy?

Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski

Wideo

Udostępnij:
We wtorek, 29 września 2020 r., w V LO przy ul. Zachodniej uczennica zaatakowała dwoma nożami kuchennymi innych uczniów. Wydarzenie wzbudziło wiele komentarzy w Zielonej Górze. W ostatnich dniach sąd rodzinny podjął decyzję w sprawie 16-latki. Dziewczynie zostały postawione trzy zarzuty. Co jej grozi?

Decyzja sądu rejonowego. 16-latka usłyszała zarzuty

- 1 października Sąd Rodzinny w Zielonej Górze podjął kolejne czynności w sprawie nieletniej - twierdzi Małgorzata Budrewicz-Macholak, prezes sądu rejonowego. - Przedstawiono jej trzy zarzuty popełnienia czynów karalnych, tj. spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonych. Taka kwalifikacja prawna czynów oznacza, że sprawczyni nie będzie odpowiadała jak osoba dorosła (na zasadach przewidzianych w kodeksie karnym), lecz zgodnie z przepisami ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich.

Wideo: „To była jedna z najlepszych uczennic”. 16-latka zaatakowała nożem koleżanki w szkole w Zielonej Górze

Prezes sądu informuje ponadto, o zastosowano wobec 16-latki środka tymczasowego o charakterze leczniczym. - Bez zgody sądu rodzinnego nieletnia nie będzie mogła opuścić miejsca, do którego została skierowana. Z uwagi na ustawowe wyłączenie jawności postępowań w sprawach nieletnich, dobro prowadzonego postępowania, w tym dobro nieletniej i pokrzywdzonych, sąd nie może udzielić więcej informacji na temat tej sprawy - mówi sędzia Budrewicz-Macholak.

Obrońca 16-latki: To bardzo mądra decyzja sądu

Do decyzji sądu rodzinnego odniósł się również adwokat Witold Majchrzak, obrońca nastolatki. – Uważam, że jest to bardzo mądra i rozsądna decyzja. W tej sprawie powinny decydować względy wychowawcze, szczególnie że moja klientka nie wykazywała żadnych objawów demoralizacji. Z pierwszych informacji wynika, że zadane przez nią obrażenia nie były ciężkie, więc skierowanie jej do zakładu leczniczego, gdzie będzie przechodziła terapię, uważam za jak najbardziej zasadne – twierdzi Majchrzak. I dodaje, że 16-latkę będą teraz badali biegli psychiatrzy dziecięcy.

Od lewej: Sędzia Tomasz Holeniewski, wiceprezes sądu rejonowego oraz sędzia Małgorzata Budrewicz-Macholak, prezes sądu.
Od lewej: Sędzia Tomasz Holeniewski, wiceprezes sądu rejonowego oraz sędzia Małgorzata Budrewicz-Macholak, prezes sądu. Mariusz Kapała

- To od ich opinii będzie zależało, co w tej sprawie będzie działo się dalej. Wiem, że mają otrzymać akta sprawy już w przyszły wtorek. Moja klientka to osoba skryta, mam nadzieję, że uda się nawiązać z nią kontakt, aby dokładnie wyjaśnić przyczyny i motywy jej działania – tłumaczy adwokat nastolatki.

Dyrektorka szkoły: Apeluję o stonowanie emocji

W piątek (2 października) udało nam się również porozmawiać z Kamillą Jur dyrektorką V LO w Zielonej Górze. - Apeluję do wszystkich mediów, ale również do mieszkańców, aby stonować emocje związane z ostatnimi wydarzeniami w naszej szkole. Uczniowie potrzebują teraz przede wszystkim spokoju – mówi dyrektor Jur. - Jest to najlepsze, co wszyscy możemy zrobić dla dzieci, ich rodziców, nauczycieli i samej szkoły - dodaje.

Atak w V LO w Zielonej Górze

Przypomnijmy, we wtorek, 29 września, w V LO w Zielonej Górze rozegrały się mrożące krew w żyłach sceny. 16-latka zaatakowała nożami kuchennymi uczniów szkoły. W trakcie zdarzenia ucierpiały trzy dziewczyny. Dwie mają rany kłute pleców, jedna ma rozcięty łuk brwiowy. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, rany zadane przez napastniczkę okazały się powierzchowne. Na razie nie są znane przyczyny ataku. Sprawę badają śledczy.

Atak w V LO. Jest akt oskarżenia wobec 16-latki! Co grozi uczennicy?

Zielona Góra. Atak w V LO. 16-latka usłyszała zarzuty! Co gr...

Materiał oryginalny: Zielona Góra. Atak w V LO. 16-latka usłyszała zarzuty! Co grozi uczennicy? - Gazeta Lubuska

Dodaj ogłoszenie