MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Agrochest Team gotowy do kolejnego sezonu startów. Kolarska grupa z Kostrzyna stawia na doświadczenie i stabilizację składu

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Agrochest Team Kostrzyn podczas ubiegłorocznego Tour de Pologne Amatorów, w którym zajął drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej
Agrochest Team Kostrzyn podczas ubiegłorocznego Tour de Pologne Amatorów, w którym zajął drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej Archiwum Agrochest Team i Tatra Road Race
Szosowym Klasykiem via Dolny Śląsk zaczął się kolejny sezon dla kolarzy amatorów. Jedna z najlepszych grup w Polsce, Agrochest Team, myślami jest już jednak przy Orlen Lang Race w Arłamowie.

18 maja zawodnicy z Kostrzyna, startujący pod szyldem charakterystycznej koniczynki, rozpoczną zmagania w nowym cyklu Orlen Land Race, składającym się z trzech wyścigów – we wspomnianym Arłamowie, Tour de Pologne Amatorów w Karpaczu i w Bytowie.
– Będziemy jak zwykle walczyć o najwyższe cele, ale nie tylko w tym cyklu, ale również w innych prestiżowych wyścigach, takich jak Tatra Road Race czy Nowy Targ Road Challenge. Na wielkopolskich trasach jako grupa raczej się nie zaprezentujemy, bo u nas wciąż królują wyścigi MTB, w których z kolei wciąż wiele do powiedzenia ma nasz najbardziej doświadczony zawodnik, czyli Przemysław Mikołajczyk – tłumaczył Tomasz Rybarczyk, prezes Agrochestu.

Zobacz też: Agrochest Team podsumował sezon

Podobnie jak w poprzednich sezonach grupa z Kostrzyna postawiła na stabilizację składu i sprawdzone nazwiska, wychodząc z założenie, że doświadczenie to największy atut.

A oto skład Agrochestu w tym sezonie: Kamila Wójcikiewicz (mistrzyni świata amatorów z 2021 r.), Damian Bartoszek, Marcin Korzeniowski, Piotr Tomana, Wojciech Czajka, Przemysław Mikołajczyk, Łukasz Kyrcz i Sebastian Druszkiewicz.

– Ten ostatni zawodnik to olimpijczyk z Vancouver i Soczi w łyżwiarstwie szybkim. Dołączył do nas w trakcie poprzedniego sezonu i od razu stał się mocnym punktem drużyny. To chłopak, po którym widać, że jest stworzony do każdej dyscypliny sportu. Z kolei nasza jedynaczka, czyli Kamila Wójcikiewicz od pewnego czasu harmonijnie łączy starty w wyścigach z byciem przewodniczką w tandemie z niedowidzącą Justyną Kiryłą. W ubiegłym roku dziewczyny zdobyły nawet złoto na ME – dodał Rybarczyk.

Zapytaliśmy go też, czy po 14 latach istnienia grupy on i zawodnicy nie czują już wypalenia.

–Spotkania z zespołem wciąż są dla mnie ekscytujące. Atmosfera każdego wyścigu ma w sobie coś niepowtarzalnego. Uwielbiam analizę tego, co się stało na trasie. Może dlatego, że więcej w tym jest konstruktywnych wniosków niż krytyki i pretensji. W kolarstwie szosowym piękne jest też to, że w równym stopniu pracuje się dla siebie, co dla drużyny – zakończył szef grupy kolarskiej z Kostrzyna.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski