Bezpłatna komunikacja miejska? W Gostyniu się opłaciło!

KAEF, DA
Bezpłatna komunikacja miejska? W Gostyniu się opłaciło!
Bezpłatna komunikacja miejska? W Gostyniu się opłaciło! archiwum
Bezpłatna komunikacja miejska? W Gostyniu się opłaciło! Od kiedy za przejazdy miejskimi autobusami nie trzeba płacić, liczba pasażerów wzrosła trzykrotnie!

Bezpłatna komunikacja miejska w Gostyniu działa od początku roku. Przejazdy są finansowane z budżetu obywatelskiego. I chyba można już mówić o wielkim sukcesie: za darmo jeździ aż trzy razy więcej pasażerów, niż wcześniej.

Co ciekawe, aby podróżować bezpłatnie nie trzeba być mieszkańcem Gostynia, ani nie mieć przy sobie żadnych dokumentów. Kierowcy zabierają wszystkich, którzy stoją na przystanku.

To dość nowatorskie rozwiązanie, ale chcieli tego sami mieszkańcy Gostynia. Bezpłatna komunikacja miejska w Gostyniu jest finansowana z budżetu obywatelskiego. Rocznie to koszt około 190 tys. zł.

Pierwotnie urzędnicy nie chcieli zmieniać rozkładu jazdy ani wyznaczać dodatkowych przystanków. Po miesiącu działania bezpłatnej komunikacji miejskiej w Gostyniu okazało się jednak, że zmiany są konieczne. Liczba pasażerów przerosła wszelkie szacunki.

- Pasażerów jest trzy razy więcej, dlatego wydłużył się czas przejazdu. Dodatkowo potrzebne są zmiany w usytuowaniu przystanków - tłumaczą urzędnicy.

Bezpłatna komunikacja miejska. W Gostyniu się opłaciło! Czy warto próbować w innych miastach? Piszcie!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Z 500
Dolicz jeszcze kanatow.
m
maria zawadzka
zaginal moj syn Zbyszek urodzony wlasnie w gostyniu wiec moze ta bezplatna komunikacja go odnajdzie ,dziwne wykorzystywac wizerunek Poznania do promocji Gostynia, ktokolwiek wie ojego miejscu pobytu proszony jest o telefon pod nr 616536219 lub 665190218 ,czeka mama Marysia ur.tez w gostyniu a mieszkajaca w poznaniu (syn marii i tomasza zawadzkich)
s
swiadom
na wiosce sie ciesza jak dzieci ze. miescina doplaca do ibnteresu
a
ale
Warunek podstawowy powodzenia pomysłu to konieczność wykonania analiz ekonomicznych przez osobę uczciwą.To jest główna trudność całej operacji.Czy posiadamy jeszcze takich ekonomistów?
j
jestem za
Odporność obecnie rządzących miastem na zmiany powoduje,że robimy się wieśniakami takimi jak są w większości członkowie władz miasta.
t
to
z szoku.
d
dane dla MPK - za rok 2010
wpływy: 22.720.000,-zł
liczba mieszkańców aglomeracjii: 893.750 osób
22.720.000 podzielone przez 893.750 równa się 25,-zł. na rok.
Czyli nieco ponad 2 złote miesięcznie.
Bierzące dane rzeczywiste oczywiście dadzą inny wynik.
Powyższe wyliczenie daje wyobrażenie, co do rzędu wielkości.
g
gosc
Niezależnie czy korzystam z MPK czy nie i tak przejazdy są finansowane z moich podatków. Kupując bilet de facto płacę podwójnie.
G
Gość
Koszty komunikacji uwolnione od horrendalnych kosztów biletowych,
podzielone przez liczbę opodatkowanych mieszkańców aglomeracji,
pokazałyby jakąś śmieszną kwotę podatku przypadającą na mieszkańca.
Taki podatek bezpośrednio przekładający się na wygodę,
chyba byłby łatwy do zaakceptowania.
p
poznaniak
wprowadzić podatek komunikacyjny dla mieszkańców i będzie bezpłatna komunikacja
w Poznaniu i będą mniejsze koszty jak teraz i nie będzie korkow samochodowych,
trzeba odważnych decyzji ale to nie dla obecnej władzy miasta
a
adam
Ile musi sprzedać biletów po dwa złote, żeby się ZWRÓCIŁ. Nie żeby sprzedał bilety za cenę urządzenia, tylko się ZWRÓCIŁ (czyli marża 2% na przykład). Wszystkich się nie zwolni, ktoś musi układać rozkłady i pilnować jakości - ale jestem bardzo ciekaw rzędu wielkości. Aktualnie wpływy z biletów pokrywają - poprawcie mnie - około 40 % kosztów funkcjonowania komunikacji miejskiej w Poznaniu. Reszta I TAK idzie z budżetu, znaczy z naszych podatków.
z
zed
Od wieli lat pytam - jakie są koszty pobierania opłat za komunikację w Poznaniu?
Ile w sumie kosztuje utrzymanie: kasowników (zakup, utrzymanie, serwis), system dystrybucji biletów (projekt grafiki, druk, dystrybucja, sprzedaż), utrzymanie punktów sprzedaży wraz z etatami, biletomaty. sratomaty i cała reszta kosztów związana z pobieraniem opłat za płatna komunikację miejską.
Czy ktoś w końcu kiedyś to policzy ?
Może się okazać, że koszty poboru opłat są niewiele mniejsze niż gdyby komunikacja w Poznaniu była za darmo. Tylko, że kilkuset biurokratów straciło by etaty za nasze podatki .....
Dodaj ogłoszenie