Buldożer zburzył kościół na Morasku

BLDZaktualizowano 
Tyle zostało z kościoła św. Trójcy na Morasku... Łukasz Gdak
W sobotę buldożer zburzył stary kościół św. Trójcy na poznańskim Morasku. Jeszcze niedawno była szansa, by w opuszczonym budynku powstała galeria oraz dom kultury.

- Zabrakło kilku tygodni, by ten obiekt został wpisany do rejestru zabytków, a dziś od rana przyglądaliśmy się jak kościół zostaje zrównany z ziemią - nie ukrywa żalu Dariusz Jagodziński, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego Im. Wojciecha Bogusławskiego. Organizacja pozarządowa od wielu lat starała się, by w starym kościele mógł powstać dom kultury oraz galeria.

Dom kultury i galeria w kościele na Morasku? Kuria mówi: nie...

Kościół, którego wieża jest dobrze widoczna z każdego miejsca w Morasku, budowali okoliczni mieszkańcy w latach 30. XX wieku. Miał być ostoją katolicyzmu w opozycji do pobliskiej świątyni protestanckiej. Niestety, podczas II wojny światowej został zamieniony na magazyn, a po 1945 r., kiedy parafia przejęła kościół protestancki, popadł w niełaskę. Próby wpisania obiektu do rejestru zabytków podejmowano już w 2010 r., wtedy jednak Wojewódzki Konserwator Ochrony Zabytków, odmówił wpisu. Tłumaczył to stanowiskiem ówczesnej rady osiedla oraz parafii, który optowały za zburzeniem kościoła. Jednym z pomysłów na zagospodarowanie tego terenu było powstanie... parkingu.

Dwa lata później społecznicy i mieszkańcy Moraska napisali list do metropolity poznańskiego, przypominając że "kościół jest przykładem heroicznej walki mieszkańców", a pieniądze na budowę dawali regularnie mieszkańcy sześciu okolicznych wsi. Pojawił się pomysł, by powstał tam dom kultury oraz galeria. - Myśleliśmy też o kameralnym festiwalu teatralnym - wspomina Dariusz Jagodziński.

Kuria jednak była głucha na apele o zachowanie świątyni.ks. Henryk Nowak, ekonom archidiecezji na łamach "Głosu" przyznawał, że działka najprawdopodobniej zostanie sprzedana.

- Nie mamy pewności, ale skoro wyproszono nas dzisiaj, tłumacząc, że to teren prywatny, możemy domniemywać, że kuria rzeczywiście sprzedała tę nieruchomość. To już nie będzie to samo Morasko - mówi D. Jagodziński.

Nie wiadomo, czy o wyburzeniu starego kościoła został poinformowany Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.

AKTUALIZACJA: Jak zburzenie kościoła tłumaczy kuria? Czytaj na: Wyburzony kościół na Morasku: "Budynek był samowolą budowlaną"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 34

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
sas

sama zgnilizna nic wspólnego nie maja ci pseudo święci z Bogiem,oby zadziałała klątwa i wszyscy którzy maja choć troszkę udziału ze zburzeniem kościoła zniknęli w nicość na wieki........

k
kwadratowy

zdjął krzyż i pewnie sprzedał na złom...

r
rezun-one

Może by tak wypowiedzieć wojnę tej neokrzyżackiej mafii?
Wojna z krzyżem i Maryją nie musi być czyś złym, byle nie zostawić żadnych resztek na rozmnożenie.
Trzeba uczyć się historii.

J
Jan III

gdyby budynek jeszcze stał, proponowałbym jeździć w czołgu z kaskiem budowlanym na głowie, albo najlepiej zostać ze strachu w domu, zawsze jednak dach może zsunąć się na głowę, dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby schowanie się w bunkrze.....Jak czytam komentarze takich ludzi, to nie dziwię się,że rozebrali nas na 123lata

g
gość

A czy to możliwe aby był aż taki zbieg okoliczności że członek Parafialnej Rady Ekonomicznej nazywa się identycznie jak dewelopewrski pełnomocnik zarządu ds. inwestycji w pewnej poznańskiej firmie inżynierskiej? A samochody ciężarowe z logo firmy Dolata wywiozły gruz po zburzeniu Kościoła?

G
Gość

Bo to nie była salka parafialna, budynek powstał jako kaplica publiczna poświęcona przez bpa W. Dymka a później kardynał Hlond nadał kaplicy tytuł i charakter kościoła sukursalnego dla parafii chojnickiej a Gminy Moraskiej.

P
Polski

Kontynuacja wspaniałej działalności spod znaku księdza Sowy i spółki. Niszczyć pamiątki polskiego oporu przeciw Niemcom gdzie się da i umieszczać niemieckie napisy, jak gdański Postamt.

P
Pszczółka13

niech go teraz odbudują. Tak powinno działać prawo.

k
kruk1

Łuś i Dolata to nazwiska ludzi świeckich ktorzy przyczynili sie do bezprawia budowlanego na Morasku. Nazwiska księdza nie poznamy.
Ksiądz jeszcze wczoraj informowal, że ściągnięcie krzyża (czwartek) służy jego odnowieniu. A w sobotę już trach..... Rozpierdalamy gmach.

k
kruk

Łuś deweloper i ksiądz deweloper zburzyli kościół bez pozwolenia z urzędu miasta poznania.

G
Gość

Posądzając kogoś o manipulację warto by samemu być pewnym że ma się 100% rację. "Co się zaś tyczy historii "kosciola" - utworzony był jako salka parafialna, a następnie bez zgody biskupa przemianowana na "kościół", ...." - z dokumentów dotyczących Kościoła wynika, że w październiku 1930 r. parafia otrzymała dekret zatwierdzający budowę i erygujący kaplicę publiczną w Morasku. Poświęcenia kaplicy dokonał bp. W. Dymek w dniu 8 listopada 1931 r. Natomiast w grudniu 1931 r. kardynał Hlond nadał kaplicy tytuł i charakter kościoła sukursalnego dla parafii chojnickiej a Gminy Moraskiej.

G
Gość

Skoro słyszeliście takie informacje w ogłoszeniach to zapewne słyszeliście też że miał być rozbierany i przeniesiony na cmentarz jako kaplica a z tego gruzowiska to raczej już nie możliwe.

W
Wema

No cóż, to chyba o różnych parafiach mówimy...bo my w ogłoszeniach takowe informacje słyszeliśmy. Nie ma nic gorszego niż "katolik"niepraktykujacy który zamierza wypowiadać się w sprawach o których nie ma pojęcia a w Kościele bywa 2-3 razy by pokazać się sąsiadom...Z drugiej strony trzeba mieć mózg niezmącony myśleniem by nie dostrzec że ta ruina zagrażała bezpieczeństwu. Brawo dla Proboszcza za słuszną decyzję. Gdyby ta ruina zawaliła się na kogoś, dopiero wtedy miałby kłopoty i wówczas nikogo nie interesowałby wątek "zabytku"

T
TTP

Wielu mieszkańców nawet nie wie że osoba która chciała zrewitalizować ów kościół na rzecz mieszkańców, pomogła uratować Morasko przed spalarnią śmieci. Ci sami mieszkańcy którzy byli za wyburzeniem mieli też gdzieś to że powstanie owa spalarnia. Nie potrafili stanąć nawet w swojej obronie. Jak były zbierane podpisy pod "protestem" przeciwko spalarni to tylko śmiali się z tego i lekceważyli sprawę.

T
TTP

Napiszę jeszcze raz co wcześniej. Nie pod tym komentarzem co trzeba było odpowiedziałem..
1. Pieniądze na remont nie miały pochodzić z parafii a z innego źródła (i proszę uwierzyć te 1 milion by się znalazł ;-)
2. Budynek miał służyć celom społecznym (teatr, galeria, muzeum, miejsce spotkań dla mieszkańców, imprezy kulturalne itp.) Czyli korzystali by mieszkańcy a nie jakiś prywaciarzyk.
3. "którego babcia prosiła na łożu śmierci by nie dopuścił do rozbiórki" to było dodatkiem do sytuacji nagle teraz, a nie 5 lat temu. Tak że nie trafiony jest ten tekst a wychodzi z tego co Pan napisał że był podstawową motywacją (co, z czego mi wiadomo nie było siłą sprawcza całego zamieszania)
4. Można było pójść na kompromisy z parafią ale niestety ksiądz owymi nie był zainteresowany
5. "... z najmniejszych, najbiedniejszych i najbardziej zaniedbanych" proszę nie stosować manipulacji bo pomysł już powstał zanim parafia została wydzielona z poprzedniej, akurat bardzo bogatej i dużej.
6. Pragnę przypomnieć że jeden z poprzednich proboszczów na początku lat 90 wynajmował kościół na... betoniarnie
7. Zaniedbania są wynikiem działania KK
8. Już kilka lat temu powstały plany rewitalizacji kościoła i jest kilka projektów które w trafny sposób tworzą piękną wizytówkę tej okolicy (oprócz PK Meteoryt)
9. Smutnym jest to że ludzie cieszą się że ktoś prywatny wykupił coś co historycznie należało do mieszkańców i mogło na nowo im służyć (bo obecnie świetlica pod zarządem miasta to jakaś kpina i spluniecie w twarz mieszkańcom)
10. Ludzka zawiść, zazdrość itp jest bardzo duża, szczególnie gdy ktoś ma pomysł. Taka nasza straszna mentalność.
11. O Morasku mógłbym dużo napisać, o tym jak wielu poprzednim zarządom osiedla przed połączeniem z Radojewem ciągle robiono pod górkę, o pomysłach mieszkańców na "zanimowanie" Moraska itd. Mimo małego budżetu ludzie z rady osiedla potrafili zrobić "coś z niczego". Ale interesy kilku są niestety ważniejsze od dobra ogółu. Prawdziwe i smutne. Kiedyś "dorośniecie" może do działań na rzecz społeczności i wspólnego dobra, ale tylko wtedy jak co poniektórzy porzucą swój egoizm, zawiść, zazdrość.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3